Wątek dotyczący artykułu

Walkower walkowerowi nierówny. Wspomnienie tego, który przeszedł bez echa

Walkowerem z finałowego meczu Ekstraligi żyje obecnie cała żużlowa polska. Okazuje się jednak, że podobne zachowanie przeszło dawniej bez echa. W 2007 roku na meczu nie zjawił się Atlas Wrocław.

przeczytaj cały artykuł


Jarosław Gołębiewski

Bo mecz w Zielonej był jak każdy inny . Żaden szczególny . A że akurat finał ? A kogo to obchodzi . Chcieliście play off to macie . Gdyby liga była 16 zespołowa jak w piłce nikt by się nawet tą sprawą nie zajął . Zwykła kara regulaminowa czyli 30 tysięcy złotych i papa . zgadzam się z tym zdaniem!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Pawel_ZG

Najlepiej w ogóle nie powinni karać klubu z torunia, bo przecież to był "tylko" finał, a za rok będzie też będzie finał. A poza tym walkower to przecież normalna rzecz w sporcie... żenada

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.