Wątek dotyczący artykułu

O zaproszeniu Ivana Maugera, potrąceniu przez Kużdżała i skradzionym samochodzie - rozmowa z Mirosławem Cierniakiem

Mirosław Cierniak ma za sobą czternaście lat startów na żużlowych torach. Wychowanek Jaskółek zapisał przez ten czas kilka kart historii rodzimego speedwaya. Oto kilka jego wspomnień.

przeczytaj cały artykuł


Marian_Bydgoszcz

Pamiętam, jak Mirosław Cierniak pojawił się w polskim żużlu jako junior. Był niczym meteor. Widać było wielki talent, z łatwością jeździł na torach, które z reguły sprawiały trudność o wiele bardziej utytułowanym żużlowcom. W tamtym czasie Polonia miała ogromny kłopot z młodzieżowcami. Przypominam sobie z jakim podziwem patrzyłem na tego nieopierzonego juniora, który wozi jak chce połowę bydgoskiego składu na Sportowej i pamiętam, jak powiedziałem, "kurczę, chciałbym, żebyśmy kiedyś dochowali się takiego Cierniaka" :-) Cierniak szedł wtedy ścieżką Bajerskiego czy Barona. Ogromne możliwości, które szybko ujawnił... Dopiero później coś się w nim zacięło, dzięki temu artykułowi wiemy co tak naprawdę nie pykło... Szkoda. Dzięki za te lata dobrego ścigania Mirek :-)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
baraboszkin

...no wlasnie akurat z tego artukulu nic nie wiemy, co sie w nim zacielo, bo nie zostal o to zapytany i slowa nawet o tym nie powiedzial, nie ma nic o pamietnej kontuzji, z ktora raz jezdzil, a innym razem w ostatniej chwili wypadal ze skladu, nie ma nic o przejsciu do Wroclawia i co ono mu dalo... a czy z niego byl taki meteor ? hmm... cos z meteora u progu kariery mial, choc oczywiscie nie od razu hop siup i jest zawodnik formatu ligowego, ale w mlodziezowych bojach... pamietam mieli fajna ekipe na MDMP: Rempala, Kuzdzal, Lesniowski, Cierniak, z tym ze Cierniak byl najmniej doswiadczony i teoretycznie najslabsze ogniwo z tej czworki, Unia Tarnow rywalizowala wtedy (1991) o awans do finalu MDMP w grupie ze Sparta, pojechalem specjalnie do Czestochowy na eliminacje MDMP, troche tam wtedy sedzia wtracil swoje trzy grosze i byl jakis protarnowski, ale Unia Tarnow przez Sparte byla nie do wyeliminowania, bo... teoretycznie najslabsze ogniwo, jedyny punkt zaczepienia dla wroclawian, mlokos Cierniak punktow naprzywozil jak wyga jakis (filigranowy, niepozorny, nieznany dotad szerzej mlodzieniec na motorze o bialych blotnikach i tarcza w tylnym kole w roznokolorowe ciapki), a przez to tarnowski kwartet byl nie do ugryzienia i to on awansowal do finalu MDMP...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.