Wątek dotyczący artykułu

Lwim pazurem: Mój mistrzowski Włókniarz

- To był wyjątkowy sezon. Pamiętam choćby mecz w Toruniu, kiedy oberwaliśmy jogurtami - wspomina w swoim felietonie czasy złotego Włókniarza z 2003 roku ekspert SportoweFakty.pl Marian Maślanka.

przeczytaj cały artykuł


Goldena

To kłamca netoperek jeszcze się udziela? zabawia się w role moralizatora? :-) "Zabawny" jest. Jak działacze z Czewy :-)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|10)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
-night--

brawo. widzisz. za wpisy o prawdzie dostajesz 7 minusow.. ot taka czestochowska tradycja.. gdy trzeba isc na wymiane argumentow wola minusowac..

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|3)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
kamsacz

hehe to dlatego ze głupszemu sie ustępuje, wy macie lepszą tradycje jak trzeba walczyc o mistrzostwo to uciekacie ze stadionu (zenada).

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty
Goldena

Tak, ale my przynajmniej nie podpisujemy fikcyjnych umów, nie okradamy zawodników, potem ich nie karzemy za śmierć ojca, a na koniec nie spierdzielamy z ligi... jak wy to wkrótce zrobicie. A finał sobie wywalczyliśmy. Proste, prawda?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Goldena

Tak, masz rację. Jest wielu normalnych w Czewie, ale niestety większość to dzieciaki nie mający pojęcia o tym co piszą. Zaśmiecają tylko forum.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.