Wątek dotyczący artykułu

Zamieszki kibiców podczas meczu Vive - Orlen Wisła

Do zamieszek na trybunach Hali Legionów doszło podczas topowego pojedynku "świętej wojny" kończącego zmagania fazy grupowej Ligi Mistrzów, w którym Vive Targi Kielce pokonało Orlen Wisłę Płock.

przeczytaj cały artykuł


MistrzZKS

"Prezes SPR Wisła Robert Raczkowski uważa, że kielecka policja nadużyła swoich uprawnień. Rzecznik KWP Kielce broni miejscowych funkcjonariuszy.

Z informacji, jakie dotarły do nas niedługo po całym zajściu, wynikało, że kibice Wisły spokojnie opuścili kielecką Halę Legionów i udali się na parking. Zanim wsiedli do swoich autobusów, odpalili race. Gdy dogasały, pojawiła się policja. – Policjanci mają obowiązek reagowania na popełniane wykroczenia, przestępstwa i w tym przypadku funkcjonariusze zareagowali na wykroczenie czyli odpalanie rac przez mężczyznę – poinformował nas rzecznik prasowy kieleckiej policji Andrzej Baran.

Funkcjonariusze, którzy pojawili się pod kielecką halą, użyli pałek i gazu łzawiącego, tłumacząc to agresywnym zachowaniem fanów z Płocka.

– Podczas interwencji grupa osób zareagowała nerwowo i agresywnie na fakt legitymowania mężczyzny i ruszyła w kierunku policjanta – relacjonuje Andrzej Baran. – Policjant w celu przeciwdziałania naruszeniu porządku lub bezpieczeństwa publicznego, użył zgodnie z obowiązującymi przepisami, posiadanego na wyposażeniu środka przymusu bezpośredniego w postaci chemicznych środków obezwładniających. Policjant podejmujący interwencję, w przypadku konieczności użycia ŚPB reaguje adekwatnie do zagrożenia. W sytuacji, gdy w kierunku policjanta ruszyła agresywna grupa osób, środek przymusu bezpośredniego został użyty zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.

Zupełnie inaczej sytuację, do której doszło w okolicach Hali Legionów ocenia prezes Sekcji Piłki Ręcznej Robert Raczkowski. – Znalazłem się na miejscu chwilę po całym zajściu, więc nie do końca mogę powiedzieć, jaka była jego przyczyna – powiedział nam Robert Raczkowski. – Bez względu na to, co się wydarzyło, mogę stanowczo powiedzieć, że zachowanie policji było niewspółmierne do sytuacji. Nie istniało bowiem jakiekolwiek zagrożenie życia lub mienia. Dlatego bardzo ciężko mi zrozumieć, dlaczego policjanci zareagowali aż tak agresywnie. Agresja rodzi agresję, więc obawiam się, że kolejne płocko-kieleckie pojedynki w PGNiG Superlidze czy w Pucharze Polski mogą przebiegać w bardzo napiętej atmosferze.

Prezes Robert Raczkowski podkreślił w rozmowie z nami, że płoccy kibice piłki ręcznej nigdy nie dopuszczali się rękoczynów, więc tym bardziej wydaje mu się, że użycie środków przymusu bezpośredniego było absolutnie nieuzasadnione. Dlatego zamierza zwrócić się do strony kieleckiej z prośbą o wyjaśnienie incydentu, w wyniku którego jedna osoba została odwieziona do szpitala, a kilku innym trzeba było udzielić pomocy medycznej na miejscu."

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (12|5)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Złoty Bogdan

Prezes Robert Raczkowski podkreślił w rozmowie z nami, że płoccy kibice piłki ręcznej nigdy nie dopuszczali się rękoczynów


Jak to? Przecież sami chwalili się, że "wypłacali liście" :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|12)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
HBL

Tak Panie Prezesie ma Pan rację "..agresja rodzi agresję.. " czy nie widzi Pan jej w zachowaniach swoich kibiców ? Był Pan na meczu ? Wszystko się Panu podobało ? Jakoś tak wybielamy się Widzimy belkę w czyimś oku a w swoim nie ? Policja tak sama z siebie ? Na trybunach z Płocka były baranki, grzeczni i kulturalni kibice ? Policja be a płoccy kibice wzór elegancji ?
Powoli kompromituje się Pan - najpierw dalekim od mądrości komentarzem o informacji i odejściu Marina Sego, teraz wchodzeniem w pewną część ciała grupie pseudo-kibiców. Proszę dalej wybielać ich zachowanie to na pewno da dobre rezultaty> Brawo Panie Prezesie, brawo !!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|6)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
z Tumskiego Wzgórza

Na pewno prezes wie lepiej bo byl przy tym, a ty sugerujesz sie tym co pismaki pisza. Szef ochrony nie powiedzial zlego slowa o kibicach Wisly ale przeciez kibice z Kielc wiedza lepiej co sie dzialo i czyja to wina.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (5|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.