Wątek dotyczący artykułu

Kielecka dominacja trwa - relacja z meczu Vive Targi Kielce - Orlen Wisła Płock

W zaległym spotkaniu 16. kolejki PGNiG Superligi, szczypiorniści Vive Targów Kielce pokonali Orlen Wisłę Płock 34:26 i umocnili się na pozycji lidera rozgrywek.

przeczytaj cały artykuł


hbll

Smutne widowisko, jak na mecz polskich potęg.
VIVE zagrało bardzo dobre 30 min i bardzo przeciętną drugą połowę - w kontekście spotkań z RNL taka postawa nie rokuje najlepiej. Ale miejmy nadzieję, że na Niemców się poprawią. Bardzo dobrze Jurecki, Bielecki, Szmal i Aginagalde. Reszta raczej przeciętnie.
Z Wisłą sprawa jest chyba bardziej złożona. Jeden jedyny Jurkiewicz może być z siebie zadowolony. Przez większość meczu nie było bramki. Obrona w I połowie słaba, a co gorsze zwyczajnie pasywna. Ghionea jeszcze nieźle, reszta słabo lub beznadziejnie. Kević sprawdzał się w kilku zagrywkach, ale generalnie bez rewelacji, podobnie Toromanović. Wiśniewski, Sego, Morawski słabo. Kavas i Zrnić nijacy. Syprzak 2-3 akcje bardzo dobre i tyle samo błędów. Zawiódł Nenadić, do tego bezmyślnie osłabił drużynę. No i na koniec Montoro - moim zdaniem nie ma opcji, by to na poziom ligi mistrzów czy spotkań z VIVE był Wiśle przydatny. Fajny chłopak, ale to trochę mało na Wisłę.
Ogólnie co rzuca się w oczy kolejny raz, to że u Nafciarzy nie ma takiej chęci walki, jaka była jeszcze pare lat temu w tych spotkaniach. Mało kar, mało walki, obrona pasywna. Dla porównania.
W Kielcach są "dżentelmeni" jak Strlek czy Rosiński, ale są zawodnicy, którzy potrafią (gdy jest potrzeba) grać agresywnie, nie zawsze 100% czysto, odbierając rywalom chęci do gry. Jest choćby Jurecki, który potrafi szybko sprowadzić takiego Vujina do parteru, pokazując mu, komu bardziej zależy na wygranej. Tkaczyk też jest nieszczególnie przyjazny dla rywali, to samo Grabarczyk.
Za to w Wiśle brakuje takich ludzi od "czarnej roboty", brakuje ludzi, którzy nadawaliby tej ekipie charakter. Owszem, są Lijewski, Jurkiewicz, Ghionea - ludzie do grania, sportowi "dżentelmeni", którzy bazują na umiejętnościach. Ale nie ma ludzi, nadających tej ekipie charakter.
Rozumiem, że zawodnicy VIVE i Wisły znają się z reprezentacji, z lig i pucharów, ale nie widać w Nafciarzach sportowej złości - VIVE leje ich kiedy tylko może, a ci przybijają rywalom "piątki", podnoszą ich z parkietu - jednym słowem nie widać w Nafciarzach ambicji, sportowej złości i charakteru. Niestety.
---
Żeby nie było tak smutno, to jakieś pozytywy - serce rośnie, gdy patrzy sie na Bieleckiego. W kontekście kadry cieszy także postawa Jureckiego, Szmala i Jurkiewicza.
Nasze kluby na potęgę ściągają coraz większe nazwiska światowego handballa, a jednak w takim meczu jak dziś i tak pierwszoplanowe postacie odgrywają Polacy - to chyba największy pozytyw.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (13|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
HBLLove

Zagraliśmy przeciętną drugą połowę, ale zrozum jedno: po pierwszej połowie było już po meczu (20:13), po drugie mecz nie był o jakąś wielką stawkę więc nie musieli się jakoś bardzo spinać w drugiej połowie skoro po pierwszej mieli wysoką przewagę. Po trzecie mamy kilka urazów w zespole (Lijewski, Strlek, Musa) i lepiej żeby nie dokładać kolejnych stąd trochę asekuracyjna (czasem gra chodzonego) postawa w niektórych akcjach w drugiej połowie. Skończyło się +8 i wystarczy. Po co się spinać żeby wygrać wyżej jak w tym momencie to mecze z RNL są dla nas najważniejsze i na tym trzeba się skupiać. Z Wisłą dzisiaj trzeba było po prostu pewnie wygrać i to zostało zrealizowane. Dzisiaj przyznam się szczerze, że nie czułem takiego ciśnienia jak przed ostatnim meczem z Wisłą. Z meczach z Niemcami żartów nie będzie. Trzeba będzie już wysłać do boju najcięższe działa i walczyć o każdą bramkę, bo każda bramka będzie na wagę złota. Dzisiaj czy byśmy wygrali +8 czy +5 lub +10 to i tak efekt byłby ten sam.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (8|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Wisła Płock

No i na koniec Montoro - moim zdaniem nie ma opcji, by to na poziom ligi mistrzów czy spotkań z VIVE był Wiśle przydatny. Fajny chłopak, ale to trochę mało na Wisłę.

No sorry, na tle zawodnika z drużyny przeciwnej, grającego na tej samej pozycji wypadł według mnie, zdecydowanie lepiej. Dlaczego w tym miejscu nie wspomnisz o mizernej grze Buntica? Jak dla mnie, to oprócz Jurkiewcza i Kevica, to właśnie Montoro był jaśniejszym punktem Wisły. Reszta słabo lub beznadziejnie. Zawiedli zupełnie Gadżet (kolejny raz), Nenadić, Toro i kompletnie Sypa w obronie. Do tego zupełne dno bramka, choć Wichary w drugiej połowie poprawił trochę statystyki.
W pierwszej połowie graliśmy bez obrony. W sumie jakby zamiast Syprzaka postawił słup, to byłoby to samo. Niektórzy narzekają na Kwiatkowskiego, ale póki co, to Sypa musi się jeszcze od niego dużo uczyć jeśli chodzi o defensywę.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
hbll

Buntić zdobył 2 bramki, Montoro 3. Przy czym (mogę się mylić) Buntić nie miał strat - był niewidoczny, ale błędów uniknął. Poza tym Buntić, choć moim zdaniem troszkę od reszty VIVE odstaje, to jednak nieraz pokazywał klasę, wyróżniał się na tle silnych rywali.
A Montoro do 3 bramek dorzucił błędy i faule w ataku, błędy w obronie. Nie grał może gorzej od reszty Wisły - ale też nie wyróżniał się na plus.
A jak chcesz już tak porównywać to zwróć uwagę, jak grał inny vis-a-vis Montoro - Jurecki. Niby prawa ręka, a świetny mecz.
Zresztą nie chodzi o ocenę po jednym meczu. Jak się ma 2,5 metra, to się rzuca z 9-10 metra, rwie siatkę w bramce. A Montoro usilnie gra na zwodzie, choć jest w tym słabiutki. Boi się rzucać z daleka, więc jego główny atut - wzrost - staje się nieistotny. A innych atutów, przyznaj, nie ma.
Szanuję każde zdanie - ale moim zdaniem to nie jest gracz, który może dać jakość Wiśle, jeśli ta chce powalczyć z VIVE czy w Europie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
ręczny

Dzidziuś rzuca z lewego rozegrania, ale też środek rozegrania, prawa połówka. Nawet z lewego skrzydła już trafiał. Michał sobie radzi niemal na każdej pozycji.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (5|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
z Tumskiego Wzgórza

Tylko jak Montoro mial nie popelniac bledow jak w momencie gdy dostawal pilke to nie mial komu podac ? Musial decydowac sie na akcje indywidualne gdyz Wisla w ogole nie grala zespolowo, to samo odwalal.Petar,po drugiej stronie. Zobacz ile miejsca mial Bielecki a ile Montoro.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (6|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
hbll

To też fakt, że ocena poszczególnych graczy wynika gdzieś z gry całego zespołu. Nie każdy jak Jurkiewicz (dzisiaj) czy Nenadić (ostatnio) jest w stanie sam rozpoczynać i kończyć akcje.
Nie czepiam się Montoro - pewnie to sympatyczny gość - po prostu moim zdaniem bardzo przeciętny, wcale nie lepszy niż kilku naszych ligowców na tej pozycji. I pewnie może grać w Wiśle, tylko takie "wzmocnienia" sprawiać będą, że Wisła poziomem będzie zbliżać się do Puław i Zabrza, a nie do Kielc.
Zresztą kolejny na tapetę - Zrnić. Wielkie nazwisko, ale już jakby nie ten sam gracz. Tutaj też uważam, że w naszej lidze jest paru graczy wcale od niego nie gorszych na dziś.
Następny - Kević. Ktoś już napisał - dobry - ale na środek naszej ligi, nie na walkę o tytuł z (umówmy się) potężnym VIVE.
Dalej - Milas. Przyszedł młody, zdolny, OK. Ale tyłka z ławki nie podniósł, choć na lewej połówce nie miał kto grać obok Jurkiewicza. To też o czymś świadczy.
Jednym słowem dużo jest w Wiśle przeciętności, niby graczy niezłych, ale nie na walkę o najwyższe cele. No i brakuje tej agresji, walki, determinacji i sportowej złości, która jeszcze pare lat temu była.
Niemniej oczywiście będę się cieszył, jeśli się mylę i w/w powalczą w finale PP i finale Superligi, a ten skończy się np. w 5 meczach.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (8|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
into the vortex

No właśnie, co jest grane z Adamem Wiśniewskim. Od początku tego roku zalicza duży zjazd. Martwi mnie to także w kontekście kadry, do niedawna wydawało się, że o lewe skrzydło nie mamy się co martwić. Oby to nie był przypadek podobny jak z Miszką.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Varsovia

W kontekście reprezentacji to dobrze byłoby aby do kadry wrócił Jachlewski - obecnie nasz najlepszy lewoskrzydłowy. Przez grę na jedynce stał się jeszcze bardziej uniwersalny. Biegler był na meczu i widział grę obydwu panów. Nie za bardzo tylko wiadomo po której stronie jest piłeczka - Bieglera czy Siwego?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
into the vortex

To już chyba pytanie bardziej do Mateusza czy chce być częścią tej kadry. W obecnej formie wciąga nosem Gadżeta, a Krajewski to wciąż co najwyżej dobry ligowiec. Ciekaw jestem powołań na kwietniowy turniej w Lublinie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
hbll

Kwestią czasu było, kiedy taka obniżka przyjdzie i przyszła. Umówmy się, do niedawna Gadżet grał bardzo dobrze, miał długi okres wysokiej formy. W tamtej dyspozycji był moim zdaniem absolutnie najlepszy w Polsce na swojej pozycji.
Ale teraz jakby zupełnie się pogubił. Nie wiem, czy to wynika z wieku i będzie już tylko gorzej, czy może to tylko regres, który dotyka każdego.
Z drugiej strony jest też tak, że ciężko grać dobrze, kiedy cała drużyna gra źle. I może w postawie całej Wisły tkwi problem Wiśniewskiego?
Nie chciałbym mówić, że w Wiśle ktoś się marnuje itd, bo nie o to mi chodzi. Ale fatalny Chrapkowski poszedł do VIVE i widzimy zupełnie innego gracza. Czasami zastanawiam się, czy gdyby taki Syprzak nie poszedł tą samą drogą (niekoniecznie do Kielc, może zagranicę) to również w szybkim czasie jego kariera nie nabrałaby tempa. Choć oczywiscie wolę, by to dobrzy obcokrajowcy trafiali do naszej ligi, a nie nasi zagranicę.
Jest też trochę tak, że w Wiśle za dużo jest przeciętności, o czym pisałem wczoraj. Wydaje mi się, że gdyby taki Milas, Zrnić, Kević czy Montoro mieli okazję grać w takim klubie jak VIVE, to wypadaliby (być może) równie dobrze co Chrapkowski. Bo jeden zawodnik jest się w stanie podciągnąć w doborowym sportowo towarzystwie (jak właśnie Chrapkowski). Ale jeśli takich zawodników jest w drużynie 6-10 to nie ma siły, nawet najlepsi i najzdolniejsi będą równali w dół...Niestety... .

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
into the vortex

Zgadzam się. Nie rozumiem w ogóle strategii budowy tego zespołu. Bo kontraktowanie Montoro czy Milasa (przy założeniu, że Manolo widzi w nich za 2-3 lata ukształtowane gwiazdy handball'a) miałoby sens gdyby te kontrakty podpisywano na 5-7 lat. Tymczasem wychodzi na to, że jeśli jakimś cudem Milas czy Kevic zaczną grać zdecydowanie lepiej to akurat skończą im się kontrakty i zgłosi się po nich jakiś niemiecki klub i będzie po zawodniku. Ściąganie młokosów ma sens tylko przy kontraktowaniu na lata i przy jednoczesnym trzymaniu doświadczonego trzonu zespołu. W przeciwnym wypadku ta transferowa polityka nie ma najmniejszego sensu. I dla Superligi, a w dalszym okresie także dla Vive będzie niekorzystna. Nie sądziłem, że po czerwcowych zawirowaniach temat tak szybko wróci. Ktoś powinien poważnie z Orlenem porozmawiać nt budowania drużyny. Ciekaw jestem co o tym wszystkim myśli Cadenas, chyba jak przychodził to nie spodziewał się takiej niepewności.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Marco Polo

W kwestii Syprzaka osobiście uważam, że najlepszy okres rozwojowy swojej kariery, spędził na ławce rezerwowych za czasów poprzedniego trenera, który promował Toromanowicza.
Generalnie w Płocku się nie rozwinęła jego kariera w takim stopniu jakie były oczekiwania.
Może ma więcej wzrostu niż talentu. Zawsze to będzie zagadką.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
hbll

A czym jest ten talent? Moim zdaniem w takim sporcie jak handball to suma chęci, ciężkiej pracy i właśnie warunków fizycznych. Wówczas do rozwoju potrzeba szans i kredytu zaufania, który Syprzak dostaje od Cadenasa.
Fakt, Syprzak gra jak cała Wisła - średnio lub kiepsko. Ale spośród naszych ligowców (wyłączając kielczan) jest i tak najlepszym obrotowym. Moim zdaniem lepszym także od Toromanovicia. I to jest właśnie chyba ten "talent" - chłopak więcej przesiedział na ławce niż grał, a jednak prezentuje niezły poziom.
Syprzak najprawdopodobniej w Wiśle zostanie. Prawdopodobnie też będzie dalej miał dużo zaufania od Cadenasa - to dobrze. I tak jak życzę Wiśle, by paru przeciętniaków po sezonie zastapili wartościowi gracze, tak dobrze byłoby, gdyby został Toromanović albo przyszedł ktoś, kto jednak nie posadzi Syprzaka na ławce.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Wisełka

Ale fatalny Chrapkowski poszedł do VIVE i widzimy zupełnie innego gracza.


A gdzie Chrapkowski został zauważony przez Kielce? Ano właśnie w Płocku. To właśnie w Płocku osiąnął taki poziom, który spowodował jego debiut w kadrze. To nie wina Wisły, że po podpisaniu kontraktu z Iskrą Piotrusiowi odechciało się trenować i grać. Poza tym łapał kontuzję po kontuzji. Ja nie podzielam Twojego zachwytu jego obecną grą. Jest przeciętny, błysnął jedynie w meczach kadry a i tak nie we wszystkich. Syprzak z jego podejściem do pracy na Zachodzie nie zagrzałby długo miejsca. Manolo i tak mocno rozwinął jego umiejętności. Największy problem tkwi w jego głowie... To samo Milas. Wisła wcale nie jest złym miejscem dla rozwoju młodych zawodników - tylko oni muszą tego mocno chcieć.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
hbll

Ja się Chrapkowskim nie zachwycam. Ale z Wisły pamiętam, że wygrał dla niej tytuł w pojedynkę, a poza tym był średni lub mierny. A w VIVE gra z wielkimi zawodnikami i równa do nich w górę. Przyznaj, że wypada zdecydowanie lepiej niż w Płocku. Jasne, Jureckiego czy Bieleckiego na ławce nie posadzi, bo to nie ta liga. Ale ten transfer pokazuje, że zmiana otoczenia na sportowo silniejsze pozwala się podciągnąć.
Nie twierdzę też, że Wisła to złe miejsce do rozwoju. Przeciwnie - pracujecie z młodzieżą jak mało kto w Polsce. Dajecie szanse takim graczom jak Paczkowski, Morawski, Syprzak czy Chrapkowski, której oni w VIVE w wieku 20 lat by nie dostali. Ale obecna I drużyna Wisły zdominowana jest przez graczy przeciętnych gdzieś mniej / więcej w stosunku 2:1. Wydaje mi się, że 1-2 graczy słabszych może rozwijać się fajnie, grając z lepszymi. Gorzej, jeśli jest 6-10 słabszych i 4-6 lepszych. A tak jest w Płocku dzisiaj.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Wisełka

Czy zdecydowanie lepiej? Nie jestem do końca przekonany... Na pewno nieco okrzepł, ale dalej nie przekonuje mnie swoją grą. W Wiśle w okresie przed kontuzją też miewał niezłe mecze, były też bardzo złe. Pewny jestem jedynie tego, że to nie jest gracz na poziom Iskry i nie wierzę żeby się jeszcze jakoś znacząco rozwinął, wcale nie jest już taki młody.
Co do Wisły to na pewno nie mamy takich gwiazd jak Iskra, bo i nie mamy takich pieniędzy. Jest 2 graczy bardzo wysokiej klasy - Kaczka i Ghionea, część niezłych graczy jak Nikcević, Gadżet (w formie), Toromanović, Lijewski, Nenadić, Eklemović, jest świetny trener. Jest od kogo się uczyć, bo nie są to anonimowi gracze, tylko trzeba chcieć i ostro trenować a z tym bywa różnie...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.