Wątek dotyczący artykułu

Spurs roznieśli Thunder! 3:2 dla Ostróg!

San Antonio Spurs odbudowali się po dwóch porażkach w Oklahoma City i w piątym meczu finału Konferencji Zachodniej zdeklasowali Thunder 117:89.

przeczytaj cały artykuł


pepsiBKS

niesamowita jest ta seria, niestety w negatywnym znaczeniu. piąty mecz i piąty rozstrzygnięty jeszcze w trzeciej kwarcie. nie na to liczyłem w starciu dwóch najmocniejszych ekip całej ligi. trochę to przypomina ubiegłoroczne finały z meczów 2-5, które emocji przyniosły jak na lekarstwo. zabawne jednak, że piszę to akurat przed meczem, w którym OKC (którym kibicuję) będzie gospodarzem - nie chcę przełamania akurat w tym spotkaniu ;) na razie wygląda to jednak tak, że pojedynki rozstrzygają się w down-town - albo Green i Gino trafiają na potęgę i Spurs wygrywa, albo nie i wtedy wygrywa OKC. Durant, Westbrook i Jackson wczoraj na 50 proc., ale co z tego, skoro całe SAS na ponad 50? w asystach niewielka przewaga SAS, za to odwróciła się tablica i tu jest sukces gospodarzy. zabrakło Ibaki, Oklahomie nie chodziły trójki (już nawet pomijam te przestrzelone w garbage time) i efekt widzimy w wyniku.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|3)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Velociraptor

Szczerze mówiąc, ja by wolał od nadmiernych emocji 4 blowouty w wykonaniu Spurs i ich szybki marsz do finału, także dopóki San Antonio wygrywa dopóty kompletnie nie martwi mnie brak emocji ;) Pop, jak można było się spodziewać, dokonał ulepszeń taktycznych i roszad w składzie. Prawie cały mecz z 4 potrafiącą rzucać za 3 (Bonner, dla którego był to pierwszy mecz w S5 w tym roku lub Diaw, który miał fenomenalny mecz) co rozciągnęło grę, a przede wszystkim brak gry Duncan-Splitter koło siebie, co totalnie zawodziło, bo Ibaka miał blisko do obu. Ciekawym ustawieniem taktycznym było też gra w obronie Leonard-Westbrook i Green-Durant, które w założeniach miało niwelować zmiany krycia przy P&R między PG i SF OKC. No ciekawe jak teraz zagra San Antonio. Pojawiają się komentarze, że Pop powinien wystawić 2 skład na mecz w OKC, który zgodnie z prawem serii powinien być przegrany przez Spurs i zaatakować ze zdwojoną energią wymęczone gwiazdy OKC w 7 meczu u siebie. Uważałbym to za trochę ryzykowne, ale pomysł nie wyjścia na 2 połowę S5 przy bardzo niekorzystnym wyniku nie jest zły. Teraz przewaga psychologiczna po stronie Spurs. Oby to wykorzystali i na Miami (albo Indianę). GSG !!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.