Wątek dotyczący posta na blogu

Franek w krainie żużla [1] - Ciemne oblicze Czarnego Sportu

Romek z Weronek -Kurski-

Każdy kto interesuję się żużlem zapewne bardzo dobrze zdaję sobie sprawę, że wypadki są wpisane w tą dyscyplinę. W obecnych czasach środki bezpieczeństwa są nieporównywalne z tymi które obowiązywały przed laty. Żużel jest przepiękną i jedyną w swoim rodzaju dyscypliną która od samego początku swojego (…)

przeczytaj cały artykuł


ROSE

Blog genialny to wiadomo:)
Marian, to był gość.
Legenda w Grodzie Kopernika, wiele o nim tu pisałem mimo, że nigdy na oczy go nie widziałem. To co wiem, wiem z opowiadań, z książek. I powiedziało mi wiele osób, że taki zawodnik nie urodził się nigdy wcześniej i nigdy później.
Nasz kolega Penhall, jako młody chłopak jeździł specjalnie na zawody do Torunia żeby zobaczyć Rosego...
Opowiadał o pojedynku na bydgoskim owalu z Gluclichem, ponoć ogień i poezja speedwaya.
Tyle ode mnie.
Ale wieczny szacunek należy się wszystkim co zgineli aby nas bawić na trybunach ponieważ zapłacili cenę najwyższą - swoje życie...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
M.Rose

"Marian, to był gość.
Legenda w Grodzie Kopernika, wiele o nim tu pisałem mimo, że nigdy na oczy go nie widziałem. To co wiem, wiem z opowiadań, z książek. I powiedziało mi wiele osób, że taki zawodnik nie urodził się nigdy wcześniej i nigdy później."
Odpisuje dopiero teraz bo kolejna tragedia na torze wyłączyła i powaliła mnie kompletnie.W przeciwieństwie do Ciebie znalazłem się w czasie gdzie mogłem podziwiać walkę na torze M.Rose. M.Rose pamiętam jak chodził utykając pamiętam też jak siedzi przed barakiem na stadionie zamyślony co poszło nie tak popijając oranżadę z butelki zamykanej na druciany zatrzask z gumką. Identycznie jak na zdjęciu.Pamiętam też pogrzeb i ostatnią moją posługę dla M.Rose zresztą nie tylko bo i Araszewicza o którym mało się mówi albo wcale.Wspaniale ,że pamiętacie bo pamięć w wspomnieniach żyje wiecznie daje nieśmiertelność i powinna być przekazywana z pokolenia na pokolenie.Część ich pamięci.
(...)
Czekam na dalsze części o innych zawodnikach z innych klubów bo też im należy oddać pokłon szacunek że oddali największą wartość.Kiedyś kluby pamiętały odbywały się Memoriały ale odkąd nastali prezes unia i menago już się O NICH nie pamięta.Wielka szkoda wielki żal ,że nie-kultywuje się tradycji.Powieszenie zdjęć w "Wielkiej Stodole"( czytaj P....) to żadna tradycja.
Kibic od M.Rose

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.