Wątek dotyczący artykułu

Presja i nadmierne nakręcanie się mi nie służy - rozmowa z Adrianem Miedzińskim

Adrian Miedziński przyznaje, że musi spokojniej podchodzić do zawodów, bo presja mu nie służy. W Gustrow w SEC jechał bardzo dobrze do czasu feralnego upadku w ostatnim wyścigu.

przeczytaj cały artykuł


yakeub

Każdy kto twierdzi, że Miedziński nie jeździ agresywnie, czy że nie sprawia zagrożenia na torze tak dla innych jak i dla siebie, powinien powiedzieć to na głos, posłuchać samego siebie i jeszcze raz to przemyśleć. Oczywiście są inni zawodnicy, którzy potrafią pojechać ostro, Zmarzlik, Baliński, Walasek. Ale Miedziak to poziom Pedersena z jego "najlepszych" lat. Z tym że wspominanie o tym nie jest takie sexy, bo Miedziak to Polak a Nicki to "tylko" Duńczyk. Źle nikomu nie życzę, żeby było jasne, ale co Miedziak balansuje na krawędzi kontuzji czy zrobienia innym poważnej krzywdy od lat to historia. Nie chodzi mi o to, że Adrian poluje na innych zawodników, tylko czasami wygląda to tak, jakby nie zdawał sobie sprawy jakie zagrożenie powoduje.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (7|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Trzcina

Nicki wywoził zawodników z premedytacją i kontrolował sytuacje, a Adrian po prostu za bardzo chce, a niestety nie ma tak wspaniale opanowanego motocykla jak czołowi zawodnicy, przez co sam często cierpi tak jak wczoraj :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
yakeub

Niestety to, że "za bardzo chce" nie jest w tej sytuacji żadnym wytłumaczeniem. Ja rozumiem, że ambicja to niejako podstawa w tym sporcie, ale jeśli nie idzie w parze z równie kluczowym opanowaniem to mogą się dziać bardzo nieprzyjemne rzeczy...
Bo to nie jest tak, że Adrianowi przykładowo "podnosi motocykl i broniąc się przed swoim upadkiem prokuruje upadek czy zagrożenie upadkiem innego zawodnika". Nie, Adrian celowo wywozi zawodników nie zdając sobie sprawy z tego, że tworzy zagrożenie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Netto

Czy Ty oglądałeś sobotnie zawody bo jeśli tak to na pewno nie mistrzostwa europy.G dyby Miedziński jeździł tak jak Ty to widzisz to by się nie odsuwał pod bandę w feralnym biegu ! On mógł swój tor jazdy utrzymać ,dlaczego odpuścił ? Odpowiedz sobie na to pytanie sam !Z trójki zawodników to Adrian został wypchnięty pod bandę ,to że nie było kontaktu to tylko zasługa Adriana że wynosił się pod bandę .

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (6|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
yakeub

Oczywiście, w tej sytuacji nikomu nie zaszkodził, a sam był najbardziej poszkodowany. Dla odmiany...
To, że tym razem nie był winny nie zmienia faktu, że jeździ niebezpiecznie dla siebie i reszty zawodników w biegu, udowodnił to nie raz w lidze, od kiedy był juniorem tak jeździł. Nie mówię, że w każdej sytuacji jest winny, ale widzisz, swoje na torze nabroił. Niestety z reguły cierpią na tym inni.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|3)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Netto

Ta niedzielna sytuacja to klasyka żużla ,tak zwany efekt domina. Adrian ucierpiał do nikogo nie zgłaszał pretensji (Nicki by w tych okolicznościach "szalał") i o co chodzi !? Robi się na niego nagonkę i efekt jest jaki jest . Po co te głupie wpisy po niedzielnym SECu . Zaliczył upadek jakich mamy setki w sezonie i po co robienie z tego afery ? Buduje się atmosferę nagonki wokół zawodnika który zaliczył upadek jakich w żużlu wiele . Po co robi się z tego "wielką sprawę".Przypomnij sobie ile takich upadków zaliczył Protasiewicz o którym dziś się mówi że jest dżentelmenem torów ? Kiedy jest winny to jest tym razem został wywieziony i wciągnął go "dmuchawiec"

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (10|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
yakeub

Słuchaj, nie wiem jak dosadniej ci to wytłumaczyć. NIE OBWINIAM ADRIANA O TAMTĄ SYTUACJĘ. Do niej się w ogóle nie odnoszę, o nią mi nie chodzi, na nią się nie powołuję.
Obwiniam go za to o wiele innych upadków czy niebezpiecznych sytuacji na torze, szczególnie w lidze, bo tam go widzę najczęściej. Uważam, że jeździ niebezpiecznie, nie zna umiaru i nie potrafi kontrolować swojej "przesadnej ambicji". Bo o ile nie ma nic złego w chęci do zwyciężania, trzeba umieć zachować zimną krew i wykazać się rozsądkiem. Tego Miediakowi bardzo często brakuje. Nie wyskakuje z pięściami jak Nicki, ale bardzo często wyprze się winy, gdzie jest dosłownie nagrany, jak doprowadza do uparku. To mi się w nim nie podoba.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|3)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
yakeub

Między innymi właśnie o tą. I mało brakowało podobny upadek przez Miedziaka zanotowałby albo PUK albo Zagar, teraz nie jestem pewien, podczas meczu w Toruniu ze Stalą w tym roku. Jak szeroka zaczęła chodzić, to Miedziak robił co mógł, żeby stalowca na drugim łuku w bandę wcisnąć. I nie że nawet zamknąć mu ścieżkę, najzwyczajniej docisnąć do bandy. No wyglądało to niesamowicie. Co okrążenie to samo.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Netto

Przepraszam ale ja to widzę zupełnie inaczej i jeszcze mi brzmią mi w uszach głosy że Miedziak to panienka.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (5|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty
1970

a kogo KK wysłał do szpitala?! albo w dmuchawce? ale to Miedziak jemu wolno!! otwórz oczy i myśl co piszesz bo jak na razie to tylko trolujesz

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
1970

a po co pchał w KK kolano? po za tym wcale się nie będę dziwił jak wszyscy w stosunku do niego tak będą reagować. przecież tak jest bezpieczniej!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|3)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty
milan49

Dokładnie jestem takiego samego zdania, po prostu łuku na tym torze są dość wąskie i 3 zawodników się nie mieści, gdyby to był 1 łuk to powtórka powinna być w 4.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (5|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Netto

Ja wiem że np. idiotycznie pojechał w meczu z Włókniarzem i tego nie da się obronić ! Ale wczorajsze zawody były w jego wykonaniu bardzo dobre ,dlaczego nikt nawet się nie zająknie o tym jak przytomnie się zachował kiedy Dudek zaczął przed nim "tańcować" ? Mógł z Emilem pójść na łokcie a nie zrobił tego wybrał poszerzenie toru jazdy ..

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (9|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
milan49

Racja z włókniarzem to był dramat, z Gorzowem jeździł już dość ostro. Adrian np w Częstochowie w 15 biegu pojechał super, Łaguta ewidentnie na niego polował. Ale i tak kibice spoza Torunia będą na niego gadać. Wczoraj Adrian jechał naprawdę dobrze, zabrakło trochę szczęścia. Wg mnie niebezpiecznie wczoraj jeździł Kildemand.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (9|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
milan49

Po finale Darcy Ward na TT napisał że Duńczycy są szaleni, a Holder napisał że Adrian jeździ jak groźny pies i ma twardą głowę To można powiedzieć taka puenta. A na resztę komentarzy bym nie zwracał uwagi, to jak walka z wiatrakami.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
milan49

Mnie też, nie znam Adriana osobiście, ale mam kilku znajomych co go znają i każdy mówi że jest ok. Ja też go lubię i życzę mu jak najlepiej. Praca z psychologiem z pewnością jest mu potrzebna, bo z tą presją nie radzi sobie. A nagonka na niego jest. I choćby wygrał SEC a za rok GP to i tak wszyscy spoza Torunia będą na niego gwizdać.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (11|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Netto

Psycholog w sporcie zawodowym to żaden wstyd a raczej normalność. Presja u nas jest ogromna (przecież nie z winy Adriana ) a on się identyfikuje z Toruniem i nic dziwnego że mu zależy. Jedzie ładnie w Szwecji ,wczorajsze zawody też pojechał spoko upadek to pech ile razy w takich sytuacjach leżał Pedersen i gdyby nie jego szukanie sprawiedliwości nikt by nic nie powiedział . Mam nadzieję że Adrian się ustabilizuje i pokaże co naprawdę sportowo reprezentuje.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Witek

Oglądając zawody do ostatniego biegu Miedziaka razem z kumplem przyznaliśmy że się chłopak uspokoił i nie pcha nic na siłę. Szkoda tego ostatniego biegu, bo mogło to wyglądać inaczej, i nie chodzi tylko o wynik. Podobała mi się jego walka z Kildemandem gdzie Miedziak zostawił mu miejsce i nie szalał jak zwykle

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (6|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.