Wątek dotyczący artykułu

Dariusz Śleszyński: Nie chcieliśmy zmarnować pieniędzy

Włókniarz zabrał do Zielonej Góry aż czterech juniorów i zdobył tam zaledwie dwadzieścia jeden punktów. - Pojechanie w innym składzie niż rezerwowy byłoby nierozsądne - ocenił Dariusz Śleszyński.

przeczytaj cały artykuł


Kaytek

Widzisz najlepiej nie przypisywać cech jednostek ogółowi. Dla mnie np. nie ważne to czyś Meksykanin, Filipińczyk, Austriak czy Polak ważne to jakim człowiekiem jesteś. Nie będę nikogo popierał jeśli robi coś źle tylko dla tego że jest Polakiem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
SirQaz

Ale ja uwielbiam Polakow i jestem dumny z tego ze jestem jednym z nich. Zyje na codzien za granica gdzie ludzie ogolnie sa bardzo zyczliwi i pomocni. W polsce ciagle dostaje sie "po ryju" od innych polakow. I co z tego? Moje serce bije swoim prawdziwym rytmem tylko kiedy jestem w Polsce. Za granica tylko wegetuje i tesknie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
CT

"Zdechnij", "wyp...aj", "życzę Ci byś zdechł" - oto namiastka możliwości jednego "kibica" z Tarnowa. Dobrze, że nie wszyscy tacy są.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty
CT

O wywołałem "kibica", no dawaj, daj popis swojej kultury, kłamstw, pomówień i śmiesznych interpretacji. Czekam

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
CT

O następny geniusz. Jak Ty krytykę nie odróżniasz od obrażania, to nie wiem jak Ty się uchowałeś.
Najlepiej zamilcz, bo Twoich i Jakuba postów, zjadliwych i atakujących innych kibiców jest więcej niż ludności Indii i Chin podniesionych do sześcianu...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty
CT

Nie mam problemów z ustaleniem, że Twój kask to CHOROBA i to widzę głęboka, a teraz zapraszam do spania, bo dochodzi północ, a to czas dla dorosłych. Adios (użyj translatora)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty
Komentarz usunięty
CT

Haha ja mam plusować wszystkie posty Kibica Stali 1? Leże... Zniszczyłeś system, pakuj piórnik i wyśpij się, bo książki trzeba kupić i tornister... I zmień repertuar gadek, bo z tych szydzili Twoi koledzy, a na forum też Ci nie idą hahaha

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty
M E D A L

Koniec sezonu i widzę, że co niektórym puszczają nerwy, ale Tobie? Zawsze, nawet kiedy krytykowałeś mój Klub, naprawdę fajnie się Ciebie czytało i zawsze ceniłem Cię za poziom wypowiedzi. Nie obniżaj go proszę... Pozdrawiam z bidnej Częstochowy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
CT

Kolego ja jestem człowiekiem, wiem że czasami przesadzałem. Nigdy nikomu nie życzyłem źle, co niektórzy usilnie i żałośnie próbują tutaj innym wmówić.
Nie wiem w jakim kontekście to mówisz, jeśli chodzi o Częstochowę, może pisałem ostrzej na początku, ale i tak zawsze będę Wam życzyć stabilności. Wydaje mi się jednak, że powinniście przejechać sezon w pierwszej lidze, tam zrobilibyście gruntowne porządki, dołożyli sponsora, pospłacali długi i ściągnęli dobrych zawodników. Chciałbym oglądać taki Włókniarz jak niedawno, ze świetnym torem i przede wszystkim stabilny i wydolny finansowo. Jak widać dream-team i nazwiska nie jeżdżą, a mieliście skład, który potrafił gryźć najlepszych tworząc przy tym rewelacyjne widowiska!
Jeśli mówisz w kontekście dwóch gości, którzy uważają się za "kibiców" Tarnowa, to powiem tak: coraz więcej kibiców głośno pisze, co sądzi o Cieślaku i jego polityce, i torze. Praktycznie w każdym przypadku kończy się to hasełkami jak poniżej. Deja vu próby samonarzucania cenzury przez kibiców?
Druga sprawa, zwroty typu "zdechnij", "żebyś zdechł" - nie muszę Ci mówić, jaki poziom reprezentuje ich autor, ja ich nie używałem i nie używam, bo nie zniżę się do takiego poziomu. Padają wobec mnie różne wyssane z palca, śmieszne i kompromitujące oskarżenia. Np. mam lajkować jak leci posty kibica stali 1, albo brak reakcji na to, że wyzywa Tarnów od Romów czy jakoś tak. KS 1 jest jaki jest, ale to nie moja działka, żeby mu ojcować, a poza tym jak oni wyzywają nas od Ukraińców, mówią, że Rzeszów to Ukraina czy Kresy to już jest dobrze? Ja to nazywam mentalnością Kalego.
Popatrz sam poniżej, posty typu "faja", pisze kibic? Wg mnie dzieciak i to bardzo nieszczęśliwy i nie wiem, czym wściekły. Komentarze pełne nienawiści, chorej wręcz agresji, a zarzuty kierowane do m.in. mnie to w rzeczywistości silne odzwierciedlenie jego osobowości.
Sporo, ale chciałem najszerzej jak możliwe wyjaśnić.
Pozdrowienia i powodzenia dla Lwów!
PS. Właśnie pojawił się trzeci już komentarz "faja faja", sam widzisz z kim masz do czynienia, reszty nie muszę dopowiadać, bo wnioski są jednoznaczne :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
M E D A L

ja jestem człowiekiem


Rozumiem:) Jak my wszyscy:)

Nigdy nikomu nie życzyłem źle


Czasami sprawiasz wrażenie jakbyś jednak życzył:)...

jeśli chodzi o Częstochowę


Jak już mówiłem, konstruktywna krytyka tylko zdobyła mój szacunek do Twoich wypowiedzi.

przejechać sezon w pierwszej lidze


Nie koniecznie. Nie ma złotego środka. Ekstra to obecnie za wysokie progi, lichy skład, wciry co mecz i kolejne hejty z całej Polski. Ale sponsorzy ekstraligowi i najlepsza publiczność w kraju.
Pierwsza zagwarantuje stabilizację biedakowi, ale nie bankrutowi z ogromnymi długami z poprzednich lat, uciekną sponsorzy i publiczność też się uszczupli. Czy to poprawi sytuację?
Druga liga to jeszcze mniejsze wpływy i publika, a długi ekstraligowe. Tam moglibyśmy się utopić na lata i w końcu i tak zniknąć.
Podsumowując realne wyjścia są dwa. Ekstra i usilne dążenie do zdobycia takiego sponsora aby jakoś wyjść z dołka. Likwidacja klubu na rok bo to podobno zwolni nas z zadłużenia i potem start od nowa od drugiej. Klub byłby zdrowy, ale co z zadłużeniem dla zawodników? Czy można o tym tak po prostu zapomnieć i sposobem pominąć? Sam widzisz, to nie takie proste...

o Cieślaku i jego polityce, i torze.


Nie do końca jestem zorientowany co o nim piszą ponieważ moje zainteresowania, ale przede wszystkim czas, pozwalają mi na śledzenie tematów tylko dotyczących mojego klubu. Choć swoje zdanie na ten temat mam i domyślam się o co może Ci chodzić. Co by jednak nie mówić, taki jest żużel i tylko trzeba Jaskółkom gratulować, że wszystko potrafiły idealnie dograć. W końcu to nie jest drużyna tylko swojego toru. Zasłużyli na mistrza.

zwroty typu "zdechnij", "żebyś zdechł"


No właśnie dlatego pozwoliłem sobie napisać. Zdziwiłem się bardzo, że TY dałeś się sprowadzić do takiego poziomu i wdałeś się w taką polemikę. Szkoda nerwów i czasu i tylko tyle chciałem powiedzieć, a Ty mnie zasypałeś takim postem, że nie sposób było nie odpowiedzieć.
Pozdrawiam i poziomu życzę:)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
CT

Kolego ostrzej wypowiadałem się o Waszym zarządzie, to jak potraktował Walaska, o Sukienniku i zdania o nich nie planuję zmienić. Zachowanie obu było po prostu niepoważne. Wasz Prezes zdaje się w ogóle nie myśleć o losie klubu, jemu świeci tylko "siedzieć w Ekstralidze", ale w ogóle nie myśli jakie to obciążenie dla klubu, potencjalne ośmieszanie się i policzek dla kibiców!
Najważniejsze: nie życzyłem i nie będę źle życzyć Włókniarzowi i żadnemu klubowi.
Co do lig, musisz sobie zadać pytanie, czy lepsze nieco mniejsze, ale pewne pieniądze, czy oszczędnościowy skład w ekstralidze, który rozgromi wręcz praktycznie każdy klub w Polsce? Ja uważam, że lepiej pojeździć rok w pierwszej lidze, niż w ekstralidze i odnieść pyrrusowe zwycięstwo (które i tak polegać będzie wyłącznie na jeździe, bo o sukcesy to raczej trudno). Publiczność w pierwszej lidze? Jak znam Waszych kibiców to odpływ będzie niewielki. Jeśli bezmyślnych ludzi z zarządu odwieziecie na taczkach i dacie osoby, którym naprawdę zależy na dobru żużla, to i w 1 lidze nie będzie problemu.
Macie już dwóch sponsorów, którzy widać gotowi są Wam pomóc (inaczej nie braliby się za to). Popatrz jednak na kwestie finansowe. Mieliście 4 miliony długu. W ekstralidze, żeby o coś walczyć, to trzeba wpakować z jakieś 8 milionów prawda? Dokładając długi macie 12 milionów łącznie. Obecnie nie wiem czy obaj sponsorzy mają taką kasę - mocno w to wątpię.
W pierwszej lidze budżet będzie zdecydowanie mniejszy.
2 liga? Chyba absolutna ostateczność, może uda się Wam bez tego wariantu, byłoby nawet lepiej. Może ktoś jeszcze wesprze Wasz żużel jakąś kwotą, każdy grosz się liczy.
Na Waszym miejscu jechałbym oszczędnościowo do końca i już teraz zaczął spłacanie długów, zmontował skład, który nie będzie drogi, ale powalczy o ekstraligę, bo w PLŻ spokojnie powinniście sobie poradzić. Kibice będą z Wami wysoką frekwencją też Wam podciągną budżet :)) Patrzcie na Bydgoszcz, Gniezno - dają radę jakoś!
Co do gości z Tarnowa - zakończyłem tę polemikę, bo nie ma to najmniejszego sensu, nikt nie pozbawi mnie zdania do krytyki (które i tak ma w tamtą stronę wielu kibiców), a tego typu agresja tylko o miałkości niektórych ludzi. To że Tarnów jeździ nieźle to widzę i nie przeczę (ale niektóre lemingi wiedzą lepiej niż ja sam - nowość:))

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
M E D A L

My naprawdę mamy podobne zdania w wielu kwestiach tylko jak serce bije na biało zielono to czasami robią się z tego różowe okulary:}
Co do Sukiennika - prawdopodobnie prał tylko swoje ogromne, zachachmencone na paliwie pieniądze, a klubowi z tego niewiele zostawało w kasie. Przecież długi nie pojawiły się dlatego, że go zamknięto. Emilowi i cholera wie komu jeszcze nie płacono przez cały sezon 2013 pomimo tego, że cieszył się wolnością i kąpał się w kasie. Co miał robić Klub skoro sponsor obiecał. Upominać się ryzykując, że się obrazi, całkowicie oleje sprawę i odejdzie?
Po wyjściu, zamiast spłacić zawodników i wtedy powiedzieć koniec lub po prostu się wycofać, zachęcił do pozostania w Klubie Griszkę i juniorów i sprowadził jeszcze Grega. Dopiero po tym ogłosił, że odchodzi. Co miał zrobić biedny Klub bez strategicznego sponsora który był dla nas jak powietrze i który praktycznie miał dawać na wszystko? W między czasie jeszcze indywidualny sponsor kontraktu Holty {Drejer} tez podziękował i zawinął manatki. Te ogromne kontrakty zostawiono na barkach biednego, bardzo biednego klubu.
Zaczęto szukać nowych sponsorów, znaleziono jak piszesz dwóch. Marny ze mnie informator, ale z tego co mówi się na mieście, do klubu jeszcze nie wpłynęła od nich nawet złotówka ponieważ stwierdzili, że oni chcą pomagać nowemu Włókniarzowi i nie są zainteresowani regulowaniem starych długów. Z tym klub miał uporać się sam i dopiero wtedy miał liczyć na pomoc. Zaczęto więc licytować kontrakty. Ponoć z niektórymi zawodnikami podpisano już po cztery ugody, a to i tak nie spowodowało wypłat bo z pustego to i Salomon... Ponoć obecne długi to nie trzy, nie cztery, ale sześć baniek i rośnie...
Nie potrafię co prawda zagwarantować, że moje ploteczki to stuprocentowa prawda, ale jeżeli chociaż trochę mam rację to musisz, wszyscy musicie zrozumieć choć trochę postawę mojego Włókniarza i jego obecnego zarządu. To nie jego długi tylko Sukiennika...
Fajnie się wszystkim na nas wylewa pomyje, mam nadzieję, że opisana sytuacja wyjaśni trochę natychmiastowe znikanie bieżących wpływów z biletów, po prostu innych wpływów obecnie nie ma.
Po meczu w Zielonce nasz trener mówił, że każdy kto przyjechał, przyjechał za swoje, a za mecz nie dostanie ani złotówki. Na meczu nie byłem, ale czytałem komentarze Kibiców z Zielonej Góry, że widać gołym okiem, że np. Artur umiejętności nie stracił, tylko jego motorki nie śmigają tak jak powinny. Pewnie nie ma za co ich wyremontować do odpowiedniego poziomu.
My na to wszystko patrzymy i cierpimy. A tu jeszcze cała Polska jeździ sobie po nas w najlepsze. Rozumiem jak ktoś krytykuje Klub i zarząd choć jak pisałem wyżej, troszkę usprawiedliwieni są. Moim zdaniem obecnie panujący robią co mogą, po prostu niewiele mogą. Nie potrafię natomiast zrozumieć dlaczego obraża się nas kibiców za to tylko, że jesteśmy ponad wszystko przy tym czymś co tylko niektórzy optymiści nazywają jeszcze klubem sportowym.
Takiego kryzysu, takiej bidy, moim zdaniem nie podreperuje sezon czy dwa w pierwszej lidze. Obecnie obawiam się, że mój Klub największe szanse ma na zniknięcie z żużlowej mapy Polski, a w najlepszym wypadku na podzielenie losu wielkiej kiedyś Polonii Piła. Pozdrawiam ze smutnej i biednej Częstochowy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty
CT

Moi kumple? Ja nie interesuję się facetami, źle trafiłeś. I nie moja wina, że nie nadążają za techniką...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.