Wątek dotyczący artykułu

Daniel Jeleniewski: Doyle we mnie wjechał

Mimo przegranej GKM-u Grudziądz w Łodzi 42:48, Daniel Jeleniewski jest usatysfakcjonowany wyjazdowym rezultatem. Zawodnik odniósł się również do kontrowersyjnego wykluczenia w 15. wyścigu dnia.

przeczytaj cały artykuł


gacek

Ujecia z paru kamer nie były wstanie wyjasnic ,czy był kontakt, czy go nie było ...nie widac bezsposrednio zadnego dotkniecia, ..decyzja sedziego jak najbardziej prawidłowa,według mnie Jeleniewski zostawił miejsce pod łokciem i szybki Doyle poprostu to wykorzystał ,nawet jezeli panowie sie dotkneli ,to upadek nastąpił nie bezsposrednio lecz po kilku metrach a Jeleniewski dramatyzuje ,według mnie wystraszył sie australijczyka i po stracie 1 miejsca chciał wymusic faul..bez sensu jego zale ..wynik z Łodzi dla Grudziądza jest korzystny i powinni sobie poradzic w rewanzu

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|3)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
THE_STIG

Nie widać bezpośredniego kontaktu? W takim razie proponuje Ci założyć binokle... Deflektor sam podskoczył równocześnie z tym kiedy noga Jeleniewskiego jedzie z motorem Kangura?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|7)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
gacek

Kazdy ma prawo do swoich interpretacji ..deflektor jest elestycznie zamocowany i pracuje podczas jazdy,takze jego drgania czy jak piszesz podskoki w czasie jazdy są czyms naturalnym,czy ja Ci kaze zakładac binokole,nie, bo kazdy ma prawo do swojego zdania ..Ty zas uwazasz sie za najmądrzejszego i tylko Twoje jest według Ciebie słuszne ..zenada

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.