Wątek dotyczący artykułu

Szukanie winnych po meczu w Gorzowie. Krzysztof Cegielski: Gdy nie ma kota, myszy harcują

Krzysztof Cegielski jest zniesmaczony wydarzeniami, które miały miejsce w niedzielę w Gorzowie. - Wniosek jest prosty - gdy nie ma kota, myszy harcują - stwierdził "Cegła".

przeczytaj cały artykuł


Tylko Bally

I kto niby jest tą kompetentną osobą? Sędzia nie, bo powołano mu komisarz, czyli sobie nie radził. Komisarze nie, bo wszyscy są niepewni siebie i zawsze coś jest nie tak. Może pan Cegielski? Już widzę jego decyzje w meczach Tarnowa. Jedynym komisarzem toru mogą być zawodnicy. Wczoraj Gorzowianie pokazali, jak się jeździ na tym złym torze. Falubaz tylko grał na regulaminowych bzdurach i niby bezpieczeństwie, bo wiedzieli, że mecz przegrają do 30. Aktorstwo Strzelca to już totalna kompromitacja. Jeśli mamy wyliminować całkowicie tory przyczepne to pozostaje rozegrać całą ligę w Toruniu.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (7|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
MarkoS

Nie eliminujmy torów przyczepnych tylko dziurawe. A gorzowski taki jest. Do dziur zdążyli się już nawet przyzwyczaić komentatorzy, którzy o koleinach informują bez emocji jak o składzie drużyny. Czyżby patologia stała się normą?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.