Wątek dotyczący artykułu

Mecze o brąz to nawet pół miliona straty w budżecie! "Należy zrezygnować z tych spotkań"

Drużyny startujące w finale ENEA Ekstraligi mogły na tym dwumeczu zarobić nawet pół miliona złotych. Straty na tym poziomie ma z kolei zwycięzca spotkań o brązowy medal.

przeczytaj cały artykuł


kibic UL

Dla mnie najlepszym rozwiązaniem jest runda zasadnicza i koniec. PO miało pomagać drużynom, którym podwinęła się w trakcie trwania sezonu noga i mogły walczyć o najwyższe cele w późniejszym czasie. W tm roku Tarnów był drużyną najlepszą a walczyli o brąż z Falubazem, który odpuścił mecz. Parę lat temu to samo spotkało Toruń, wygrali ligę, ale złota nie mieli. To powinno się zmienić, ale do tego nie dojdzie, bo liga musiałaby liczyć 10 drużyn, a na to się nie zanosi, przez pazerność i puste łby niektórych prezesów.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Zygmunt722

Z jednej strony tak. Tarnów zdominował ligę, miał 8 i 13 pkt więcej od późniejszego mistrza i wicemistrza, a zakończył sezon z medalem pocieszenia. Z drugiej strony play-offy zapewniły nam emocje na koniec sezonu i być może nie do końca sprawiedliwe z punktu widzenia całego sezonu rozstrzygnięcia, ale jednak jakie mielibyśmy emocje gdyby była tylko faza zasadnicza...? Wybór jest prosty - albo emocje kosztem sprawiedliwości (play-off) albo sprawiedliwość kosztem emocji (tylko runda zasadnicza).

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.