Wątek dotyczący artykułu

Komitet Wykonawczy UEFA zatwierdził wprowadzenie Ligi Narodów

Komitet Wykonawczy UEFA zatwierdził w czwartek wprowadzenie Ligi Narodów. Nowe rozgrywki zadebiutują w 2018 roku i niemal całkowicie zastąpią mecze międzypaństwowe.

przeczytaj cały artykuł


razorback

Najbardziej wkurzające jest wciąż pogłębiające się segregowanie klubów/reprezentacji na lepszych i gorszych, na zespoły rozstawione/nierozstawione itp. Cały czas coś się dzieli, szufladkuje. Spójrzcie jak wyłania się reprezentacje podczas eliminacji do Mistrzostw Świata w Ameryce Południowej - tam gra każdy z każdym! Platini i UEFA cały czas dąży do tego by nie było meczów "każdy z każdym" lecz "lepszy z lepszym" a "słabszy ze słabszym". Segregacja mająca na celu pogłębianie się kryzysu u biednych i polepszanie u bogatych. To co kiedyś charakteryzowało piłkę nożną to przejrzyste zasady. Obecnie piłka nożna zaczyna oddalać się od pojęcia dyscyplina sportowa. To nie jest dziedzina nauki w której należy zwalczać skostniałość i przeć ku rozwojowi. Może takie reprezentacje jak Niemcy, Hiszpania, Włochy, Holandia, Portugalia czy rzecz jasna Francja są niezwykle zadowolone z pomysłu, ale np. Mołdawia, Kazachstan, Estonia czy Polska będą na tym tracić. Nie piszę tego z racji bycia Polakiem, lecz z racji tego, że zauważam psucie i bezsensowne grzebanie w sporcie który lubię.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (8|4)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
pandino

Można to nazwać odwracaniem kota ogonem, ale jakby nie stał i tak ktoś będzie miał rację. Bo z drugiej strony takie reprezentacje jak Gibraltar, San Marino, Wyspy Owcze, Liechtenstein, Luksemburg, Armenia, Andora itd, będą dużo częściej mogły zagrać pomiędzy sobą - podnosząc swój poziom wzajemnie. A z drugiej strony szans na mecz Niemcy-Luksemburg może nie być w czasie działania takiej Ligi Narodów. Jak zwykle plusy są dodatnie i ujemne (jak mawiał klasyk). Temat został przepchnięty - zobaczymy jak wyjdzie w praniu :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
jendker83

Nie chciałbym się za bardzo czepiać, ale czy zdajesz sobie sprawę z różnicy pomiędzy liczbą federacji w Ameryce Południowej i Europie. 10 - 54??? Po drugie, najsilniejsze reprezentacje i tak grają z najsłabszymi tylko w eliminacjach ME/MŚ, towarzysko taka Hiszpania z Mołdawią czy San Marino grywa czasem, ale tuż przed ME/MŚ, by zawodnicy mogli sobie postrzelać przed turniejem (serio, sprawdź) - a tam się raczej ta Liga Narodów nie wbije. Więc tu się nic nie zmieni. Co więcej, jedna z najsłabszych reprezentacji dostanie dziką kartę na ME/MŚ.
Ciężko oceniać, jak to wyjdzie w praktyce, ale na razie widzę więcej plusów niż minusów. Poczekamy, zobaczymy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Marta Żmuda-Trzebiatowska

Pieprzysz od rzeczy. Akurat Europa i tak jest dobra, bo w el. MŚ/ME San Marino może zagrać z Niemcami, czy Luxemburg z Anglią. Spójrz na inne strefy - poza Am.Płd wszyscy słabeusze muszą przejśc przez rundy wstępne, więc nie ma szans by Wyspy Książęce zagrały z Egiptem, St Kitts z USA czy Indie z Japonią bo nie przebrną przez sito eliminacji. A w Europie z definicji kopciuszek zagra z jakąś potęgą. LN to dobry pomysł - takie San Marino czy Liechtenstei w koncu bedzie mialo okazje pograc z rownymi sobie i nabic troche punktow - a nie raz w roku

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.