Wątek dotyczący artykułu

53. zwycięstwo w karierze Gregora Schlierenzauera w wietrznym Lillehammer

W sobotnim konkursie indywidualnym PŚ w norweskim Lillehammer triumfował Gregor Schlierenzauer. Zawody często przerywano ze względu na wiatr. Punkty zdobyło 3 reprezentantów Polski.

przeczytaj cały artykuł


Komentarz usunięty przez użytkownika
woj Mirmiła

Wygrał - po dłuższym okresie posuchy - w stylu godnym mistrza, czyli przede wszystkim wytrzymał presję przed drugim skokiem; Można dyskutować nad regulaminem, nad punktami dodawanymi lub odejmowanymi za wiatr, nad opuszczaną lub podnoszoną belką, nad punktowaniem sędziów wreszcie - nie zmienia to jednak faktu, że w tej chwili taki właśnie regulamin obowiązuje i dotyczy w równym stopniu wszystkich zawodników.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|3)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Miasto mistrzów - Kielce

Oceny trochę za wysokie,ale takie wyniki są dobre dla Stocha nie ma dużej straty,jakby Ammann wygrał czy Kasai by było tragicznie dla Kamila,a tak Pś ciągle w zasięgu:).
Gregor miał troche farta z pomocą sędziów wygrał.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (5|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Jural

O czym ty mowisz? Nawet nie wiadomo kiedy Stoch wroci, w jakiej formie a ty tu o kuli sie rozpiseujsz??? Co za mowa trawa.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
woj Mirmiła

Z PŚ dla Stocha w tym sezonie to ja bym sobie już nie zawracał gitary; Przed Turniejem 4-ch Skoczni już traci 10 konkursów (!);
TCS prawdopodobnie też ma z głowy, wróci być może dopiero na turnieje w Wiśle i Zakopanem w połowie stycznia - i to nie wiadomo w jakiej dyspozycji; Aby zaakcentować swoją obecność na szczycie, skupi się na MŚ w w lutym w Falun i na pozostałych do końca sezonu turniejach (na zakończenia tradycyjnie Latalnica ;))

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
smok

Owszem, 10 konkursów, a po tych 10 jakieś 25. Dlaczego obecny dwukrotny Mistrz olimpijski i świata miałby nie podołać? ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
woj Mirmiła

Nie twierdzę kategorycznie, że nie podoła - oceniając jednak realnie sytuację, możliwość zdobycia w tym sezonie PŚ przez Kamila Stacha jest czysto teoretyczna; Rehabilitacja po operacji stawu skokowego i powrót do dyspozycji startowej bez ryzyka odnowienia kontuzji wymagają cierpliwości, dlatego zakładam (i tak - optymistycznie) pierwszy start 15 stycznia w Wiśle - czyli do końca sezonu nie 25 - jak piszesz - a 17 turniejów indywidualnych, podczas gdy rywale będą mieli już punkty zdobywane w 11-tu turniejach. Życzę naszemu mistrzowi udanych startów na polskich skoczniach, triumfu w MŚ i świetnych skoków w pozostałych zawodach, a jak to się będzie miało do Kryształowej Kuli - zostawiam na drugim planie, nie odbierając jednak Kamilowi z góry całkowicie szans na zwycięstwo i na tym polu.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
smok

Zgadzam się. A jeśli nie kryształowa kula, to może ta mała kryształowa za loty? Tego jeszcze pan Kamil nie ma. ;) Pozdrawiam.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
wislok

Może pojawi się na TCS,ale raczej bez wysokiej formy. Sam Kamil Stoch mówi,że najprawdopodobniej za 10 dni wróci do treningów.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
wislok

Kamil jeśli chodzi o walkę o PŚ to już jest koniec. Absencja najprawdopodobniej do TCS czyli w sumie 9 konkursów, starty jakie poniesie będą nie do odrobienia. Także jego forma po kontuzji raczej od razu zbyt wysoka nie będzie. Teraz Kamil będzie musiał wszystko podporządkować pod przygotowania do MŚ. Nawet nie wiem czy dla niego ważniejsze w tym roku nie był TCS, wszak jest już mistrzem olimpijskim, mistrzem świata, wygrał Kryształową kulę, do pełni spełnienia jako skoczek brakuje zwycięstwa w TCS.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.