Wątek dotyczący artykułu

Dwóch Polaków opuszcza Polfarmex Kutno

Jak nieoficjalnie dowiedział się nasz portal z drużyną z Kutna pożegna się kilku zawodników. Jednym z nich jest ulubieniec kibiców Polfarmexu.

przeczytaj cały artykuł


thebigone

Faktem jest, że nam wszystkim, bez wyjątku, brakuje szerszego spojrzenia na kwestie, które musi rozstrzygnąć zarząd klubu. Patrzymy na pewne problemy z perspektywy trybun. Fajnie jest podyskutować, bo dyskusja poszerza każdemu z nas pogląd na pewne kwestie. Opinie innych pozwalają złapać inny punkt odniesienia. Nie zmienia to jednak faktu, że wszyscy razem wzięci nie wiemy nawet małego ułamka tego, co wiedzą włodarze klubu, więc ich decyzje musimy wreszcie przyjąć jako aksjomat. I tak się stanie z czasem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Adeo

Sęk w tym, że Zarząd nie musiał żadnych decyzji podejmować. Wszystko szło w dobrym kierunku. Nie zawsze się jest w optymalnej dyspozycji. Teraz tak zwana chemia w drużynie, raczej już się nie wytworzy. Zbudować ją jest piekielnie trudno, a rozpirzyć można bardzo szybciutko, zwłaszcza gdy "Zarząd ma szersze spojrzenie".

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
sokar

Wiekszość zespołów dokonuje korekt w składzie i jest to normalne. Jeśli coś nie trybi to dokonujesz zmian jeśli można.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
thebigone

Sam sobie zaprzeczasz pisząc o niewłaściwej reakcji zarządu a następnie stwierdzając, że "wszystko szło w dobrym kierunku" używając czasu przeszłego. Gołym okiem widać, że coś jest nie tak skoro mamy ośmiu zawodników w rotacji i przegrywamy trzeci mecz z rzędu. Jeszcze raz powtarzam, że my kibice nie znamy wszystkich okoliczności, które powodują taką sytuację. Zarząd też jest rozliczany z wyników chociażby przez sponsorów. Zmiany były, są i będą. To nieuniknione. TBL to dla nas wszystkich nowa rzeczywistość. Dajmy tym, którzy ją tworzą spokojnie pracować. Przyszłość jest zagadką. Poczekajmy cierpliwie. Pozdrawiam.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Adeo

Napisałem wcześniej, że założenia przedsezonowe zakładały ca 10 miejsce. Kiedy po 10 kolejkach jesteśmy na 7-8 miejscu i przed nami z wyjątkiem Zielonej Góry mecze raczej do wygrania to czegóż szukać? Czy to budziło niepokój, że wszyscy uważali nas za rewelację?
Ze Stelmetem okazało się, że mogliśmy wygrać, bo przeciwnicy grali wyjątkowo kiepsko. Zabrakło dosłownie odrobiny szczęścia, notabene Dłuski miał kapitalne wejście z ławki i poderwał drużynę do walki. Niestety niefortunny upadek wyeliminował go z dalszej gry. Jakóbczyk w tamtym meczu, jeżeli ktoś się zna na koszu to zagrał bez zarzutu, zabrakło mu szczęścia rzutowego, bo idealnie wychodził i uwalniał się od przeciwnika. Mówi się trudno.
Wczoraj powinniśmy wygrać bezproblemowo, ale odsunięcie od meczu dwóch bohaterów tego newsa i przy usadzeniu na ławce kolejnych dwóch "do odstrzału" z całą pewnością nie pomogło i o to trudno pochwalać Zarząd.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
sokar

Dłuski złapał chyba kolejny uraz. Jakóbczyk we wspomnianym przez Ciebie meczu swoją grą nie wniósł nic tak samo jak Batka.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Adeo

Z tego co wiem Dłuski był gotowy na sobotni mecz, a co do Stelmetu to kto według ciebie cokolwiek pozytywnego wniósł wyłączając Mitchella? Z całą pewnością nie trener. We wcześniejszym przegranym meczu z Treflem obaj nie grali z powodów kontuzji a Mitchell zawiódł na całego. Zapomnijmy, że on jest niepsującą się maszynką do zdobywania punktów.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
sokar

Widzisz w tym co napisałeś sam sobie odpowiedziałeś na pytanie :). Tak naprawdę wszystko już zostało napisane wcześniej. Drążenie tego tematu dalej nie ma większego sensu.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
sokar

Szablowski nie jest jedynym organem decydującym. Zarzad i trener Krysiewicz mają udział podejmowaniu decyzji. Dlatego nie wiem co nazywasz zaciagiem Szablowskiego. Nie wszystkie transfery wypaliły.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
barakuda

okładnie tak. Pisałem o tym. Z całym szacunkiem dla kibiców nie maja Oni pełnej wiedzy na temat wszelkich niuansów decydujących o takiej czy innej decyzji personalnej. Z boku widać tak a od środka często inaczej. Dużo w tej dyskusji ocen i emocji. To dobrze. Dajemy przykład, że los Klubu lezy nam na wątrobie i nie jest nam obojętny. Fajnie. Ale kiedy zespół jest na lekkim wirazu to trzeba sobie przypomnieć, że już tak w poprzednich sezonach bywało i zarząd oraz trenerzy jakoś sobie z tym poradzili. Choćby więc tzw. prawem serii dajmy im szansę i kredyt zaufania. Łatwo im nie jest. Ja to wiem i piszę dziś więcej niż ostatnio żeby dodać im otuchy i wiary w to co robią. Przypuszczenie, że np. dla takiego Krysiewicza zwolnienie Jakóbczyka to bułka z masłem może być oparte tylko na braku wiedzy. Ja byłem obecny podczas pierwszego spotkania zarządu z trenerem Krysiewiczem 4 lata temu. Ściągniecie Jakóbczyka i Bręka to był jego wstęp do tego czy podejmie u nas pracę. Nie znam w obecnym zarządzie NIKOGO kto by Krzyśka nie lubił. To, że rozważają taką decyzję świadczy moim zdaniem o dwóch rzeczach. Mają powody - to jedno - i chcą być odpowiedzialni za drużynę jako całośc - to drugie. No, i jeszcze jedno. Jeśli podejmuje się trudne, kontrowersyjne decyzje to z pewnością nie jest to oparte na lekceważeniu kibiców. A takie sugestie tu czytam. Wręcz odwrotnie. Kibice oczekują w większości silnego ZESPOŁU a sztab szkoleniowy i zarząd dążą do tego najlepiej jak na dany moment mogą. Bez kibiców nikt by się w to nie bawił ale podział na decydentów i wspierających na całym świecie obowiązuje jako jedyny racjonalny. Nie da się inaczej Panie i Panowie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.