Wątek dotyczący artykułu

Andrzej Kraśnicki dumny po zwycięstwie. "Szkoła Bieglera przynosi skutek"

Polscy szczypiorniści awansowali do półfinału mistrzostw świata. - To ogromny sukces naszej piłki ręcznej - mówi prezes ZPRP, Andrzej Kraśnicki.

przeczytaj cały artykuł


mitek-nar

na razie tylko powiem tyle, że gdyby był rozgrywany turniej w innym systemie, gdzie liczyłby się wyniki grupowe to mielibyśmy już iluzoryczne szanse na półfinał ... mecze z Rosja i Argentyną kluczowe dla naszego wyjścia ledwie wygraliśmy i oba mogłyby się zakończyć równie dobrze minimalnymi porażkami i klęską sromotną w całym turnieju... i tego nie można już nazwać taktyką turniejowa.. no i ten nieszczęsny atak pozycyjny a raczej jego brak zauważany i podkreślany przez nie jakichś tam chudopachołków piłki ręcznej... toż to istny hazard, przy czym jeśli idzie o takie życie indywidualne to niech sobie każdy żyje jak chce, choć osobiście tego nie popieram, ale jeśli idzie o dobra narodowe to bardzo bardzo przepraszam - hazardzistów powinno się że tak to ujmę przepłaszać i czym prędzej dziękować... 0 szafowania naszymi precjozami, 0 hazardu i w sumie dyletanctwa...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|3)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
handball player

Człowieku po co szukasz dziury w całym ? Turniej jest rozgrywany w takim systemie i było to wiadomo nie od dziś, ani nie od wczoraj. Zamiast się cieszyć sukcesem swojej reprezentacji to szukasz problemów i umniejszasz sukces...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
mitek-nar

sukcesu absolutnie nie umniejszam - a wręcz przeciwnie - tylko wskazuje że inne jest zupełnie jego źródło niż to wynika z wypowiedzi Pana Prezesa... logika kolego, logika.. po prostu tacy goście zasługują na o wiele wiele lepszy los - opiekę nad swoimi nieprzeciętnymi talentami..

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
christ64

Jest polfinal? Jest! Zostawcie Bieglera w spokoju znaffffcy wielcy.Trenerem Polski zostal za czapke sliwek?Moze jeszcze lapowke mu przybijecie?
Nie potrafimy sie cieszyc i tylko jatrzyc potrafimy,tak jest w sporcie w polityce,w zyciu prywatnym.Szukamy wszedzie wrogow i wpadamy we wlasne sidla,a potem placz ze nas morduja,oszukuja,nas !!narod wybrany.Wiecej optymizmu ludkowie,gdyz ten nasz pesymizm,podejzliwosc,zawisc, zaprowadzi,lub juz doprowadzil do narodowej depresji.Kompleksow przez takie myslenie to juz mamy po czubek glowy,topimy sie prawie,a nikt nam kola ratunkowego nie rzuci i jak zawsze bedzie ze Polak po szkodzie i przed i jeszcze jeszcze,jeszcze przed juz nie glupi,ale juz dobrze pier...niety.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|3)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
spoko22

O czym ty w ogóle opowiadasz? Oglądałeś jakieś jeszcze kiedyś mecze, czy tylko reprezentację Polski w ostatnich tygodniach? Widziałeś kiedyś jakieś emocje u Będzikowskiego? Widziałeś kiedyś jakąś tabliczkę na której Biegler pokazywałby akcję, taką tabliczkę z jakiej korzysta większość trenerów? Widziałeś jak na meczach zawodnicy SAMI SOBIE USTALALI ZAGRYWKI? To jest wg ciebie myśl szkoleniowa? To jest jakaś kpina. Nie przeczę, B&B fajnie ustawili obronę w dwóch ostatnich meczach, ale atak to jest piach od samego początku turnieju. Myślisz, że np. z Rosjanami byłyby takie horrory, gdybyśmy w trakcie meczu nie zgubili kilkanaście razy piłki? Gubienie piłki i głupie błędy biorą się z improwizowania ataków. Mieszanie polskiej mentalności do tego przypadku jest absolutnie nie na miejscu. Polską mentalność należy przypisać drużynie - która gra byle jak jeśli jest w miarę ok, nie potrafi odskoczyć i grać spokojnie bramka za bramkę - ale która pokazuje ogromne serducho i motywację, jak trzeba wynik gonić i dokonywać cudów. Zawodnicy tacy jak M. Jurecki, Jurkiewicz czy Szmal to samce alfa, pełni ambicji, o doskonałych warunkach fizycznych. Reszta drużyny mając takie gwiazdy w drużynie musi równać w górę. Weź w następnym meczu z ciekawości policz sobie ile będzie ataków z krzyżówkami i wytrenowanymi schematami a ile gry 1 na 1, ew. zabiegnięcie jednego rozgrywającego żeby zrobić szybko pozycję drugiemu rozgrywającemu. Prawda jest taka, że równie dobrze można by zamiast Orzechowskiego wziąć Jurasika, żeby był grającym trenerem - na pewno miałby drużynie więcej sensownego do powiedzenia, niż ciągły bełkot w stylu "musimy grać spokojnie", albo "nie możemy tracić piłek", nie wspominając już nawet o tym że mając bodajże 38 lat wciąż ma bardzo dużo do zaoferowania jeśli chodzi o umiejętności sportowe.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
mitek-nar

nie ma co takiego słowotoku kolego tworzyć zanim nie zrozumie się intencji piszącego, pełnych intencji i od razu do wspólnego mianownika różne, przeróżne wątki składać - robić ze skromnego forum sportowego jakieś pseudo-konfesjonały pseudo umoralniające i wskazujące na pseudo wady, a największa naszą przywara - skoro już się w takie rzeczy bawimy - jest zbytnia emocjonalność i brak realnego spojrzenia na sprawę.. i realny ogląd nie jest żadnym pesymizmem ani tez euforyzmem czyli ogólnym niezrównoważeniem.. a jeśli idzie o kompleksy to w istocie największe mają owi którzy kierują się fałszywym optymizmem.. real - bez względu na sytuację = brak kompleksów ...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.