Wątek dotyczący zdjęcia użytkownika


Pottermaniack

"Często ma takie złe dni w takim razie, w tamtym roku w Kato też miała. :)"
Jak widać na załączonym obrazku nie miała. ;) A przecież podpisywanie piłek i wszystkiego co fan ochoczo przyniesie po wygranym spotkaniu nie jest obowiązkowe, więc tym bardziej należałoby jej gest docenić. Piszesz, że wypięła się na kibiców w Katowicach, nie bierzesz jednak pod uwagę tego, iż Agnieszka nie dysponuje swoim czasem w sposób nieograniczony. W tym miejscu warto zadać pytanie dlaczego organizatorzy turnieju nie zastrzegli w umowie pojawienia się Agnieszki w strefie kibica lub innej tego rodzaju aktywności? Pozostali sponsorzy jakoś takiego problemu nie doświadczyli i wymogli na Agnieszce obecność na swoich spotkaniach, podobno nawet coś gotowała w centrum razem z mieszkańcami (a więc lokalny magistrat potrafił zadziałać), jednak ktoś wolał pójść na łatwiznę i zaprosić ponownie, na specjalne "życzenie" fanów Alize na stoisko z autografami. Wracając do Krakowa, w strefie kibica pojawić miały się polskie tenisistki, nie Agnieszka. Tak mniej więcej brzmiał ten komunikat. W tej obietnicy mieści się spotkanie z deblistkami. Może jestem psychofanem i patrzę bezkrytycznie na swoją idolkę bezkrytycznie, ale moim zdaniem Agnieszka wcale nie zachowała się niestosownie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
ellemarie

A przecież podpisywanie piłek i wszystkiego co fan ochoczo przyniesie po wygranym spotkaniu nie jest obowiązkowe, więc tym bardziej należałoby jej gest docenić.

Pewnie, że nie jest obowiązkowe, ale jest to dość powszechny zwyczaj. Szczególnie, gdy się występuje przed rodzimą publicznością ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Pottermaniack

Masz rację, choć z moich prywatnych statystyk z Kato wynika, że nie jest to tak powszechne, jakby się mogło wydawać. ;D Cóż, Marii, Swiety, Nastki i Wity, a nawet Anastazji w strefie kibica nie uświadczyłem, ale to pewnie dlatego, że tym razem miałem mniejsze parcie na autografy i bitwę na łokcie. ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Lady.

Cóż, Marii, Swiety, Nastki i Wity, a nawet Anastazji w strefie kibica nie uświadczyłem,

Nie było tego w planie programu :P

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
ellemarie

Nie miałam na myśli tylko Katowic, raczej swoje wspomnienia z Sopotu z dawnych lat, kiedy, jako dzieciak też zbierałam autografy. Może nie było tam takich tłumów, ale zawodnicy po wygranym meczu chętnie rozdawali autografy i nawet tak nieśmiała osoba jak ja w tamtych czasach zgromadziła pokaźną kolekcję i to od zagranicznych "gwiazd" a nie polskich tenisistów czy tenisistek ;) A co do strefy kibica i Marii Sharapovej, czy reszty Rosjanek to nie porównywałabym tego do obecności w strefie kibica Agnieszki Radwańskiej. Ja Agnieszki absolutnie nie oceniam, myślę, że to raczej "wina" organizatorów, ale moim zdaniem kibice w Krakowie mieli prawo się jej tam spodziewać i obecność tylko samych deblistek mogła być dla nich małym rozczarowaniem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Lady.

Nie będę już wylewać tu swoich żali, opinie na temat tego co się wydarzyło w Krakowie już pozostawię dla siebie. Ja mam autograf Agnieszki, więc jakoś bardzo poszkodowana się nie czuję, ale po prostu uważam, że to było bardzo niesłowne i niefajne. ;)
Tym bardziej, że na meczu ogłoszono, że sesja będzie. Potem przychodzi wiadomość, że jednak nie będzie. Pytam się, czy w niedzielę będzie - pani z PZT: "To nie od nas zależy"...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Lady.

Piszesz, że wypięła się na kibiców w Katowicach


Nigdzie tak nie napisałam. :)
Napisałam, jak słusznie przytoczyłeś, że : w tamtym roku w Kato też miała gorsze dni ;) Kibice czekali na nią codziennie w ten strefie kibica, a ona nie przyszła. Organizatorzy obiecywali, a jednak się nie pojawiła. Być moze to niedopilnowanie organizatorów, tego nie wiem. Kibice na pewno byli trochę rozczarowani ;) Tylko o to mi chodziło. Po meczu zwykle wygrana zawodniczka podpisuje kilka piłek, zdjęć - choć oczywiście to jej dobry gest.

Wracając do Krakowa, w strefie kibica pojawić miały się polskie tenisistki, nie Agnieszka. Tak mniej więcej brzmiał ten komunikat.


Nie do końca. Było w planie spotkanie ze WSZYSTKIMI polskimi tenisistkami, zastrzeżone było jednak, że należy pamiętać, że jednak będzie bezpośrednio po zakończonym meczu singlowym (w sobotę - mowa o Uli).

Może jestem psychofanem i patrzę bezkrytycznie na swoją idolkę

Może ;)

ale moim zdaniem Agnieszka wcale nie zachowała się niestosownie.

To tak jak już pisałam indywidualna sprawa, każdy może sobie to odebrać inaczej. ;) Moim zdaniem zachowala się niestosownie. Tyle.
Do Crzyjka:

No proszę, a niektóre jąkały twierdziły, że Aga nie rozdawała autografów.

PISAŁAM O SESJI AUTOGRAFOWEJ A NIE O AUTOGRAFACH PRZY BARIERCE !!!!!!!!!!!


Pewnie komuś ubzdurało się, że zrobi z nią specjalną sesję fotograficzną

No popatrz, nie miałam takich oczekiwań :P
Dobrze, że Ula wyszła i poprawiła humor małym kibicom, którzy płakali ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty przez użytkownika
Pottermaniack

Ok, posłużyłem się skrótem myślowym zamiast cytatu, ale chyba taki był sens Twojej wypowiedzi - wypięła się w Krakowie, a wcześniej miała humorki w Katowicach? Jeśli nie, to mnie popraw. Choć byłem zawiedziony brakiem autografu Agi, to mimo wszystko cieszyły mnie podpisy pozostałych tenisistek zaproszonych do strefy kibica przez organizatorów. Szkoda, że nie potrafili nawiązać do pierwszej edycji turnieju, w której Agnieszka zaprezentowała się w spotkaniu pokazowym i rozdała całe mnóstwo autografów na stoisku, choć na spotkanie z nią przyszło chyba całe miasto. Co do polskich tenisistek posiłkuję się tym, co powiedział pan Stopa w sobotę, być może użył słowa zawodniczki, ale to nie zmienia sensu wypowiedzi. Co do planów Szarej i spółki - a co, jak przyjeżdża się na proszoną kolację, to można nie rozmawiać z gospodynią, bo nie takie były plany? ;) Są pewne zasady kurtuazji, organizatorzy mogli poprosić zawodniczki o rozdanie autografów dla polskich fanów, nawet te mniej znane. A tak przyjechały, udzieliły wywiadów, pograły i odjechały, choć liczyłem chociaż na podpis Myskiny. ;) Cóż, mówi się trudno. Mam tylko nadzieję, że w gronie fanów Agi nie ubyło jednego nicku, bo jak nie my to kto będzie jej pompował balon? ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
żiżu

Ja się nie wypinam od Agi , i podejrzewam prędko nie wypnę :D. O to możesz być spokojny a z pompowaniem balona się wstrzymam na jakiś czas bo na razie moje proroctwa się nie sprawdzają ;-)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Lady.

Masza rozdała sporo autografów! Kuzi też kilka. Widziałam też zdjęcie fana z Diatchenko. :P
Największa szansa na autograf Maszy była po jej treningu.

Mam tylko nadzieję, że w gronie fanów Agi nie ubyło jednego nicku, bo jak nie my to kto będzie jej pompował balon? ;)

Że tak powiem ... serca nie oszukasz, nawet taką autografową akcją :P No balon ktoś pompować musi ;p

--
Co do Katowic, chodziło mi o to, że fani codziennie na nia czekali w strefie kibica, a ona się nie pojawiła. Ale tak jak piszesz, to wina organizatorów akurat tam.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Pottermaniack

Kilkanaście to sporo? Po treningu czy wygranym meczu to nie to samo, co na stoisku. Przede wszystkim ilość nie ta. No i na spotkanie trzeba się ogarnąć, zrobić makijaż, wybrać strój. ;P A w ogóle to Szara dostosowała się do cen w Arenie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
ellemarie

To, że Sharapova w ogóle rozdawała autografy można uznać za miły gest. Przypominam, że co poniektórzy nawet na tym forum chcieli ją wygwizdać przy serwisie ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.