Wątek dotyczący artykułu

Tai Woffinden: Dziękuje Bogu, że nikt nie siedział na tych miejscach

O dużym szczęściu może mówić Tai Woffinden. W czasie jazdy złamała się rama w jego motocyklu i część jego maszyny wylądowała na trybunach. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

przeczytaj cały artykuł


Max_wro

podczas transmisji mówili, że Tai ma ramy malowane a nie standardowo ocynkowane przez co są bardziej elastyczne.
Mi się wydaję, że to nie miało żadnego wpływu - puściła śruba łącząca kierownicę z ramą. Tak czy inaczej takie rzeczy powinny być sprawdzane przez team bo może dojść do jakieś tragedii.
Na szczęście tym razem nikomu nic się nie stało i trzeba wyciągnąć wnioski na przyszłość.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.