Wątek dotyczący artykułu

Karol Gruszecki rozstrzelał Polfarmex!

Energa Czarni nadal w świetnej dyspozycji. Zespół Donaldasa Kairysa po przerwie dopiął swego i pokonał Polfarmex. Znakomicie spisał się Karol Gruszecki, który poprowadził słupszczan do zwycięstwa.

przeczytaj cały artykuł


Adeo

Czytając poniższe komentarze odnoszę wrażenie, że telewizyjny komentarz sponsorowany, bo trudno o nim mówić inaczej, zrobił swoje. Jeżeli Łączyński jest bohaterem i w ogóle świetnym zawodnikiem to mnie coś trafia. Boże, chroń kadrę od Łączki. On bezproduktywnie klepie piłką w miejscu przez 20sekund po czym rzuca ją jak kartoflem lub oddaje komuś na przymus rzutu w ostatniej sekundzie. Obrona to jakiś dramat, dno i niewiele trzeba się znać na koszu by to dostrzec. Nie rozumiem jak to jest, że po straconym koszu on podaje piłkę, zamiast wychodzić do podania. Kilka razy jego nieporadne poruszanie się po boisku wymuszało niejako rozgrywanie na Audzie, Bartoszu czy Wołoszynie.
I jeszcze jego uwagi w na boisku w stosunku do kolegów. Można je jakoś przełknąć, ale zastępowanie trenera podczas czasu jest niesmaczne. Chociaż z drugiej strony trener i tak nie miał nic do powiedzenia, więc mam propozycję dla Zarządu. Podrzucić ten duet największemu wrogowi na przyszły sezon, przynajmniej mamy dwie pewne wygrane. Rosie Radom udało się pozbyć Łączki i mają teraz całkiem przyzwoite miejsce w tabeli.
Co do innych polskich zawodników Kutna to:
Malczyk bardzo dobry i solidny w obronie, ale w ataku to mniej niż zero. Gdyby można było zastosować lotne zmiany, jak w piłce ręcznej, to gościu nie powinien nigdy przechodzić połowy.
Wołoszyn poprawnie.
Grochowski niestety nie jest wykorzystywany. Ma za mało minut, aby mógł się pokazać, poczuć piłkę i grę. Szkoda, że nie inwestuje się w chłopaka.
Bartosz jest jakiś zagubiony, przestraszony. Facet nie wie co się wokół niego dzieje. Jego drewniane rzuty wołają o pomstę do nieba. Wielkie rozczarowanie.
Jakóbczyk również niewykorzystywany. Wydaje mi się, że zagrywka polegająca na staniu i czekaniu w narożniku na piłkę nie jest właściwa, zwłaszcza, kiedy rozgrywający nie ma zamiaru jej podać. To samo dotyczy ustawień na pozycji tak zwanej trójki.
Jarecki, wielka niewiadoma. Wejście w 38minucie Jordana też niewiele by zmieniło.
Ósemka została przegrana dużo wcześniej, jak ktoś już zauważył. Niestety z całą pewnością dzięki trenerowi, który zamiast cementować zespół próbował go rozwalić.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
barakuda

Nie ze wszystkim z tego co napisałeś się zgadzam ale w 80% to i owszem. Fajny tekst. Gratulacje. Te pozostałe 20% robi różnicę w naszych poglądach ale wiele uwag bardzo celnych. Zwłaszcza odnośnie niektórych graczy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Adeo

Dzięki za miłe słowa, które jeśli padają z Twojej strony są zawsze, dla każdego zresztą, niezwykle cenne.
Ciekawi mnie tylko, o których 20% napisałeś. Tych na początku o Łączce czy tych na końcu o trenerze. Zresztą to chyba nie ma aż takiego znaczenia. Możesz bronić obydwóch, masz takie prawo, ale w tym aspekcie raczej nie zmienię zdania.
Mnie jest bliskie dobro drużyny, której kibicuję oraz dobro kadry narodowej, której z racji pochodzenia również jestem kibicem. Egzaltowanie się przez tak zwanych ekspertów Polsatu nad umiejętnościami rozgrywania naszej jedynki, najzwyczajniej wprawiło mnie w furię. Gdybym wczoraj po meczu napisał komentarz to pewnie z uwagi na inwektywy musiałby być usunięty. Dzisiaj emocje opadły, więc na spokojnie powiem, że z Łączyńskiego jest taka jedynka jak z koziej…. , przynajmniej w drużynie ekstraklasowej, nie wspominając kadry.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
thebigone

Widzisz jeśli chodzi o Łączyńskiego to jestem zdania, że drzemie w nim ogromny, niewykorzystany potencjał. Chłopak sporo widzi, czuje grę i nieźle gra z wysokimi ale nie ma szczęścia. Nie ma go przede wszystkim do trenerów, którzy potrafiliby ten jego potencjał właściwie wykorzystać. Zarówno teraz Krysiewicz jak wcześniej Kamiński to opiekunowie, którzy nie istnieją bez czarnoskórego "rozgrywaka-samograja". Gra rosy widocznie poprawiła się kiedy dołączył Taylor. U nas sypie się praktycznie za każdym razem gdy zabraknie Kwamaina. Jestem przekonany, że pod wodzą doświadczonego, uznanego trenera Kamil swoją grą przekonałby Cię do siebie. Niestety wróble ćwierkają, że Jarosław "Potencja" Krysiewicz zostanie w Kutnie na kolejny sezon. Zostanie zapewne i Łączyński, któremu jednostronnie zostanie przedłużony kontrakt. W pakiecie byłoby to istotnie "kukułcze jajo" dla największego wroga ale w przypadku, o którym pisałem wcześniej Kamil z pewnością dałby dużo dobrego kutnowskiej koszykówce. Krysiewicz nic więcej już nie wskóra. Wybór jest oczywisty.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Adeo

Być może jestem zbyt krytyczny w stosunku do Łączyńskiego, ale swoją opinię wyrobiłem sobie na postawie czterech ostatnich meczy. Trzy oglądałem na żywo a ostatni w TV. Grał fatalnie i być może był to efekt okresowej zniżki formy, a może niewłaściwego ustawienia przez trenera. Opinia jest surowa, ale do jasnej anielki, jak masz rozstrój żołądka to nie grasz i tyle. Od tego jest trener, który tak rotuje składem, aby zniwelować niedyspozycję któregoś z zawodników. Jeżeli jakiś z uporem maniaka wali raz za razem głową w mur to rolą trenera jest ściągnięcie delikwenta do bazy i wyperswadowanie mu dalszych takich destrukcyjnych zagrań. Niestety trener jest niereformowalny i dalsza dyskusja w tym temacie mija się z celem.
Ok., przechodzi mi złość, ale upieram się przy jednym. Na jedynce reprezentacji, przynajmniej na dzisiaj, lepiej znaleźć, mówiąc zgodnie z poprawnością ogłupiającą, jakiegoś beżowego.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
thebigone

Ok tylko, że trener najwyraźniej niebardzo sobie radzi z odpowiednim reagowaniem na bieżącą sytuację na parkiecie a tym bardziej z rotacją graczami. Zaraz pojawi się głos, że ławka jest za wąska ale Krysiewicz i tak korzysta z max ośmiu zawodników.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
thebigone

Kamil szczęścia do trenerów nie ma. Wyraźnie przecież napisałem :) Widziałbym Go u każdego trenera, który jako doświadczony szkoleniowiec potrafiłby umiejętnie wykorzystać zalety Łączki w sposób, dający drużynie wymierne korzyści na parkiecie. U trenera, który układając grę drużyny grającej w reżimie zagrywkowym, elastycznie i błyskawicznie reaguje na zmiany w taktyce drużyny przeciwnej. Są tacy trenerzy w TBL i jako wytrawny obserwator pewnie zdajesz sobie z tego sprawę. Krysiewicz do nich nie należy i są na to twarde dowody. Podpisanie kontraktu z Łączyńskim w momencie kiedy w składzie było dwóch nominalnych rozgrywających odebrałem jako ruch zarządu myślącego poważnie o budowaniu składu na kolejny sezon w oparciu o tego właśnie zawodnika, notabene kadrowicza. W moim odczuciu założenie świetne i warte zachodu ale warunkiem powodzenia takiego planu musi być (świadomie używam takiego stwierdzenia) zmiana na stanowisku pierwszego trenera. Szczerze kibicuję naszej kutnowskiej drużynie i może właśnie dlatego prezentuję tak zdecydowany pogląd na powyższą kwestię. Cieszę się również, że nie jestem w tym osamotniony.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
barakuda

Wielu a może wszyscy przyjęli dobrze transfer Kamila. Z podobnymu do Twoich odczuciami. Ale póki co Kamil zawodzi i jako pierwszą jedynkę na przyszły sezon to go aktualnie nie widzę. Chyba, że nie pokazał jeszcze swoich możliwości. Zobaczymy. Twierdzisz, że kierunkiem innego trenera będzie grał lepiej. Wątpię. Pozycja numer jeden by udowodnić swój potencjał potrzebuje głównie czasu gry. Nie ma tu sytuacji, że ktoś nie dogra do centra i ten coś sobie rzuci jak coś sobie zbierze. Kamil minuty otrzymuje. W Słupsku prawie 31. W tym czasie oddał 9 rzutów a trafił 2. Wcześniej jak na gracza, który ma przewodzić powinien się zorientować, że rzut nie siedzi i odpuścić sobie ten strzelecki festiwal. Dobrze trafiał rzuty wolne więc tym bardziej powinien skupić się na penetracji. Spodziewałem się więcej i po nim i po Groszku. Nimb kadrowicza też nie powinien nas ekscytować. Grał w kadrze pod nieobecność Koszarka i Szubargi. Główna jedynka był Skibniewski a trener Taylor próbował nawet ustawiać na jedynce Waczyńskiego co jak wiadomo nie wypaliło ale jest znakiem tego, że w oczach Taylora Łączka był jedynie zmiennikiem mającym dać odpocząć Skibniewskiemu a nie równorzędnym kreatorem gry kadry. Pamiętam wielkie mecze Kamila w I lidze ale w TBL idzie mu znacznie gorzej. Tak było w Rosie i tak jest u nas. Szkoda ale tak to wygląda.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
thebigone

W takim razie nasuwa mi się jedno pytanie. Po co był ten transfer? Błąd zarządu. Lepiej było poszukać "dwójki" z prawdziwego zdarzenia zamiast sztucznie łatać dziurę na tej pozycji rozgrywakami. Wiadomo było, że Kay nie potrafi grać bez piłki. A może to mit geniuszu Krysiewicza zaślepił i nadal zaślepia włodarzy naszego klubu? Liczyli na to, że Jarek wykrzesa z Kamila więcej niż Kamyk? To świadczyłoby o skrajnej naiwności a nawet głupocie. Tak samo ocenię rozstanie z Łączką po tym sezonie. To byłby strzał w kolano i jedna z pierwszych przesłanek świadczących o wewnętrznej degradacji drużyny czynionej przez trenera Krysiewicza. A wracając do ostatniego meczu to kto go widział i choć trochę rozumie tę grę ten wie gdzie tkwił problem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
sokar

Widzę że idziesz tokiem myślenia że to zawodnicy zawodzą ściągając odpowiedzialność z trenera i szykując podwaliny do decyzji w której trener Krysiewicz zostaje na przyszły sezon. Jeśli nie zauważyłes to festiwal srzelecki w Słupsku urządził sobie cały zespół. Pytanie jest dlaczego? choć odpowiedź jest chyba znana. Łączyński po kierunkiem innego trenera może grać lepiej i inaczej, ale tego pewnie się nie dowiemy. Sytuacja w której doświadczenia brakuje trenerowi i rozgrywającemu nie jest dobra. W takim razie zakontraktujcie Krysiewiczowi przykładowo Daniela "DEE" Browna i wtedy rozpływajcie się nad jego geniuszem bo niestety ten trener bez samograja nie istnieje jak i większość obecnych polskich. Mitchell tez nie wie kiedy przestać rzucać.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
yugoton

Pozwólcie Koledzy, że się wtrącę, ale chciałbym Wam zwrócić uwagę na OBRONĘ Czarnych - zwłaszcza w drugiej połowie była często na 100% placu i poza tym ważne - nieustanny nacisk na rozgrywającego. Stąd takie fatalne pudła (bo trzeba już rzucać, choć nie bardzo jest jak) i błędy 24 sekund. Nic dziwnego, że Łączka grał źle, ale IMO ż a d e n polski rozgrywajek nie potrafi grać pod pressingiem (nawet Koszarek) i tu zabrakło TRENERA, żeby ogarnąć kuwetę. Stąd moje zdanie jest takie, że potrzebujecie przede wszystkim trenera! I broń Boże - Polaka... "Polska myśl szkoleniowa" jest niestety zacofana o dwie dekady - nawet Kamyk jest cienki, bo liczy na samograjów i rzucanie za "czy", a Turek pod koszem ziewa... :) W każdym razie powodzenia i życzę Wam playoffów!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
sokar

Cieszy obiektywna opinia z zewnątrz. Zgadza się Czarni często stosowali zona press i jak widać ze skutkiem pozytywnym.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
barakuda

Nie namawiam Cię do zmiany zdania. Boże broń! Jednomyślność zabija dyskusję a wymuszona zabija charaktery. Pozdrawiam.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
thebigone

... i trenera. Adeo ma niestety rację a co za tym idzie "fanów" Krysiewicz ma jak widać coraz większą liczbę na tym forum. Jeśli możesz pogratuluj mu tego ode mnie. Z góry dziękuję:)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.