Wątek dotyczący artykułu

Rozczarowanie i szukanie winnych po blamażu w Warszawie

Po sobotnim Grand Prix Polski ani żużlowcy, ani przedstawiciele BSI nie byli skorzy do rozmów. - Nie potrafię w tej chwili stwierdzić, kto jest winny - mówił Paul Bellamy.

przeczytaj cały artykuł


bani

O BSI nie będę pisał bo już chyba wszystko było napisane.Ale o zawodnikach. Jeśli chodzi o maszynę startową to jest regulamin , który zawodnicy podpisują i akceptują go przed rozpoczęciem cyklu GP więc widziały gały co brały.Natmiast jesli chodzi stan toru to powiem tak. Nie dziwi nikogo fakt ,że skoro zawodnikom nie pasował tor to w tej długiej przerwie nikt przez ponad godzinę nie próbował go poprawić. Przecież przez godzinę można były bardzo wiele zrobic...Myśle że stanowisko zawodników było takie nie bo nie i tyle! Co kolwiek zrobiłoby BSI oni i tak nie wyjadą.Nie dziwi nikogo taka postawa zawodników? Pamiętam wiele turniejów w których na dużo gorszych torach jeździli zawodnicy np Berlin,Cardiff i inne.Myślę ,ze zawodnicy pokazali kim są dla nich kibice tj zwykłym bydłem ,które ma przyjść i zapłacić za bilety... A Hampel gdyby miał trochę honoru to nie wyszedłby na koronację, bo jaki sens miała tak koronacja... Ale pewnie kasę przytulił.
A to że Tomka pozegnały prawie puste trybuny,zawodników to guzik obchodzi ich
To całe pożegnanie po czasie to zwykły faszywy gest ze strony zawodników.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.