Wątek dotyczący artykułu

Kolejny przypadek dopingu w żużlu! Po raz drugi zawodnik Falubazu!

Dyrektor Biura Komisji do Spraw Zwalczania Dopingu w Sporcie potwierdził, że w polskim żużlu mamy do czynienia z kolejnym przypadkiem stosowania niedozwolonych środków.

przeczytaj cały artykuł


Thomas Toruń

Kibice Falubazu zawiesili swoją działalność! Nie będą prowadzić dopingu na meczach ani nie będą prezentować żadnych opraw. Zdemontowali swoje gniazdo.. Taką decyzję podjęli ze względu na to, że w ich ukochanych barwach startuje Darcy Ward..

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
fancio34

i całe szczęście bo w końcu my kibice będziemy mogli dopingować swoją drużynę w normalny ludzki i z kulturą sposób. A gdzie bociany poleciąły teraz ? chyba w lubinie będą teraz gniazdo budować i całe szczęście .

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
fancio34

ty się o to nie bój , jak będą krzyczeć to pewnie tacy sami jak ci którzy flagę chcieli ukraść z sektora gości . a takimi to sobie nie ma co nawet głowy zawracać

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
fancio34

co tam jeden łuk , pamietam jak dziś ostatni wyścig z lesznem 43-41falubaz wygrywa z lesznem , i pod taśmą staje na 4 polu niezniszczalny i niezatapialny kapitan naszego zespołu , cały stadion ale to cały wstaje i zaczyna krzyczeć Andrzej Huszcza Andrzej ale to calutki stadion bez wyjątku aż ciary idą po plecach , podejrzewam że z całym szacunkiem ale wszyscy świetej pamięci z ulicy wrocławskiej wstali stadion tak niosł że szok . Start i Huszcza wychodzi na prowadzenie co tam się działo masakra ale te dzieci w tych maskach nie pamiętają pewnie takich czasów , to było piękne a sektor gości zamarł po wszystkim kibice uni bili brawo andrzejowi . Szacunek dla niego do końca i jeszcze dalej

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
fancio34

Bo prawdziwi kibice powinni się szanować w końcu każdy z nas chiałbym żeby nasz klub wygrywał i to jest normalne ale po co się wyzywać i przenosić te burackie zachowania ze stadionów piłkarskich do speedway ? stwórzmy coś innego pokazmy jak można w sporcie się szanować i dopingować swoją drużynę , ja chciałbym pojechac na kążdy stadion w polsce np z synem usiąść nie ważne gdzie i dopingować swój zespól a jak przegra podać ręke rywalowi i pogratulować , i chętnie tez w drugą stronę .

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (5|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
spiral

kolego masz całkowitą racje, jak zobaczyłem tych buraków w kominiarkach w niedziele to mi się chciało płakać, w życiu nie pomyślałbym że w Zielonce będą jakieś zgrzyty z Wrockiem. Tak jest jak sie jakieś nawyki z kopanej przenosi na stadiony żużlowe. Jeżdżę na mecze z synem, córką i żoną. czasami wstyd mi za naszych kibiców. Nie podoba mi sie również gwizdanie np. na Zengiego, kiedy ten wygra bieg, przecież to nasz wychowanek i kto wie czy kiedyś nie wróci do Zielonki. Po ostatniej zadymie z "nieudolną" kradzieżą flagi Spartan postanowiłem, że nie będę dorzucał się na oprawę meczów. Pozdrawiam prawdziwych kibiców

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty przez użytkownika
Komentarz usunięty
Marcin-ZG

Jestem z falubazem od dłuższego czasu i już trochę widziałem. I powiem tak: sukces ma swoją cenę. Do puki brylowaliśmy miedzy I ligą, a ekstra, po ciężkich przejściach, była prawdziwa magia. Na ten nasz malutki stadion w lesie schodzili się ludzie z miasta i okolic, którzy kochali żużel, a przy okazji tych chłopaków którzy reprezentowali to miasto. Nikt nawet nie marzył o medalu, każdy wygrany mecz to był powód do świętowania i radości i nagle wpadł brązowy medal. To było coś niezwykłego, nagle się okazało, że da się ugrać coś więcej niż spokojne utrzymanie. Kolejny sezony i oczywiście najważniejsze - w lubuskim falubaz Pany. Poźniej z kolejnymi sezonami ja i wielu "starych kibiców" poczuli że to nie jest już to. Przyzwyczajeni do wygrywania, nie cieszymy się już tak z zwycięstwa z Lesznem, Gorzowem, Toruniem. A po przegranym meczy zadajemy sobie pytanie jak to ten zaje...falubaz przegrywa? Ale to jeszcze jest do przełknięcia czasy się zmieniają, nie wchodzi się 2 razy do tej samej rzeki. Ale za pieniędzmi i sukcesem przyczepiły się pijawki i stąd jest dzisiaj tak jak jest. Magii nie ma już od dawna, a drugi łuk krzyczy w kierunku pierwszego Debile!!! Debile!!. Po prostu jest masa ludzi na stadionie, którzy nie czują metanolu, przychodzą zrobić sobie fotkę na fejsa, ubierają koszulki bo to jest modne i są cool w "budzie". Jestem hardcorem bo spaliłem szalik Gorzowa.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (5|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Marcin-ZG

"kibice" zdemontowali gniazdo, bo po ostaniach wydarzeniach władze klubu chcąc ratować wizerunek się od nich odcięli.

"- Jeśli chodzi o transparent to w jakimś sensie można to zrozumieć. Jako klub nigdy nie byliśmy przeciwko kibicom. Ta współpraca układała się raz lepiej, raz gorzej, ale była i jest. I tu nie mogą kibice nam nic zarzucić. Wielokrotnie pokazywaliśmy, że klub i kibice to jedno ciało. Były sytuacje, za które musieliśmy się wstydzić, płacić kary. Za mecz z Gorzowem zapłaciliśmy 60 tysiące kary! Umożliwialiśmy zbiórkę pieniędzy, niejednokrotnie dopłacaliśmy do opraw, sreberek itp. Ten pewny etap się chyba wczoraj gdzieś zakończył. Myślę, że wszyscy przeżyliby tę pierwszą część transparentu. Sędzia i ochrona zadecydowali, że on zostanie. Większość była w szoku, że tak został przywitany zawodnik. Jeżeli mówimy o poszanowaniu barw klubowych, a w czasie biegu zamaskowani ludzie wkraczają na tor, żeby zerwać transparent drużyny przeciwnej to gdzie tu logika? To mogło skończyć się tragicznie. Żużlowiec jedzie tam z prędkością 100/110 km na godzinę. My chcemy ochłonąć, nie chcemy podejmować pochopnych decyzji, bo zawsze byliśmy z kibicami i współpracowaliśmy z nimi. Myślę, że z tymi udogodnieniami będziemy musieli się pożegnać. Nie weźmiemy też odpowiedzialności za zorganizowane grupy na wyjazdach. Zastanawiamy się nad tym, by pieniądze zbierane podczas meczów przekazywane były nie na oprawy, ale na rzecz naszej fundacji. Prawdopodobnie kibice będą musieli opuścić pomieszczenia klubowe, gdzie kibice przechowywali swój sprzęt, przygotowywali się do meczu - powiedział na antenie Radia Zielona Góra Robert Dowhan."

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
spiral

Jednak szkoda, że nie będzie oprawy kibicowskiej na W69, zawsze to jedna podkręcało atmosferę na stadionie. Chociaż trzeba podkreślić fakt, iż sami są sobie winni. Klub nie che ponosić konsekwencji za wybryki jakiś pajaców w kominiarkach.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty przez użytkownika
Pewni na beton

:} pomimo że mam do niego negatywny stosunek to wystarczająco się pokajał! Dopiero dziś rano oglądałem Wasz mecz:}}}}}}}}} PEPE!!!!!!!!!!!! BRAWO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! za wypowiedz i gesty!!!!!!!:} Tak obiektywnie piszę!:}}}}}}}}Pozdro:}

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty przez użytkownika

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.