Wątek dotyczący artykułu

Stephane Antiga podał skład kadry narodowej na zgrupowanie w Arłamowie

Stephane Antiga podał skład kadry narodowej na zgrupowanie w Arłamowie, które rozpocznie się w niedzielę wieczorem i potrwa do 9 sierpnia.

przeczytaj cały artykuł


MWflower

Czyżbyście naprawdę uważali,że Stefan nie zdaje sobie sprawy z presji na wynik w PŚ? Bo tylko w takim przypadku można by wytłumaczyć powołania "po znajomości",a nie wg aktualnej formy i jakiejś koncepcji.Myślę,ze Stefan nie jest idiotą i zdaje sobie sprawę z tego co go czeka jeśli ten puchar przegra.Dlatego nie chce mi się wierzyć,że bydgoskie sympatie są przyczyną powołań.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
jaet

Ja bym tego sympatią nie nazwał, raczej pewnym przyzwyczajeniem i wiarą, powodowaną brakiem chłodniejszego spojrzenia z dystansu. Sądzę, że Antiga jest w pełni przekonany do swoich wyborów i nie ma w nich nic z koleżeństwa. Poprzedniego trenera takie przyzwyczajenia niestety zgubiły, oby nie było tak z obecnym. Dla mnie ciągnięcie drugiego atakującego (powtarzam: ATAKUJĄCEGO), ze względu na jego lepszy... blok (!), jest mówiąc delikatnie, dyskusyjne ;).

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
MWflower

Nie wiem,czy po jednym sezonie można się przyzwyczaić? Może można.Mnie bardziej martwi przyzwyczajanie się do jednej szóstki na parkiecie nawet gdy nie idzie.Tak,moim zdaniem,przegraliśmy LŚ.
A jeśli chodzi o atakujących,to ani Kuba,ani Dawid niestety mnie nie przekonują dlatego jest mi obojętne,który z nich jest obecnie w kadrze.Gdyby to ode mnie zależało,to obaj byliby w domu,a w LŚ i PW ogrywałby się jeden z młodych na zmianę z Bartkiem.To samo moim zdaniem dotyczy rozgrywających.Ale to są tylko moje opinie,a trener ma prawo mieć swój punkt widzenia.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
jaet

Co do rozgrywających to się zgadzam, bo Łomacz i tak w żaden sposób nie uzupełnia Drzyzgi, a skoro tak to równie dobrze mógłby jechać Kędzierski i zbierać doświadczenie. W przypadku atakujących jest już, przynajmniej moim zdaniem inaczej i warto zabrać jako drugiego zawodnika o zupełnie innych parametrach ataku, a Jarosz jakoś tam udowodnił, że czasami może stanowić alternatywę. Konarski takiego występu jeszcze w kadrze nie miał, a trochę się już w niej ograł. Co do młodych atakujących, to nie widzę teraz innej opcji. Może Romać, ale on dopiero zaczął poważne granie i PŚ to za głęboka woda.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
MWflower

Jeśli chodzi o atakujących,to ja mam swojego faworyta,ale niestety nie ma go w kadrze.Mam jednak nadzieję,że po lidze Stefan zwróci na niego uwagę i będzie przygotowywany do Rio.Jeśli chodzi o Jarosza to właściwie sam sobie odpowiedziałeś używając słówka "czasami".Obawiam się,że to "czasami" jest zbyt rzadkie i niepewne.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Silix

Pewnie na B,mi osobiscie bardzo sie spodobała gra Romacia ostatnio,za jakis czas może być z niego niezły grojek :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Desty

Przeciez w meczu z USA Konarski dal robra zmiane, fakt faktem w pomaranczowe nie mogl sie dobic, ale punkty lapal dzieki blok - out :) Tak samo Jarosz w drugim meczu w Iranie spisywal sie dobrze. Trudno mi jest osobiscie ocenic ktory rzeczywiscie na dluzszym dystansie jest lepszy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
panda25

ktory rzeczywiscie na dluzszym dystansie jest lepszy

O, to, to właśnie! :-)
Ja tam chyba wolałbym Jarosza, ale co z tego "wolenia" wynika? Mierzyć to mogą inni - jakoś mierzyć, bo pewnie też niezupełnie obiektywnie.
Ja przed meczem z Iranem jedynie zwróciłem uwagę na statystyki ligowe Kuby. Ale czy to jest twardy argument w reprezentacji, w danym momencie przygotowań - nie mam pojęcia.
Ale pamiętam też doskonałe wejścia Konara - w reprezentacji (wcześniej, niż LŚ), ale także i w Bydgoszczy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
ALLEZ

Przywiazanie do jednej szostki - mnie to tez najbardziej martwi. Tak zaczynal i dlatego tak skonczyl jak skonczyl ...Anastasi.
Antiga ma wiec z nim sporo wspolnego i to nie sa tylko wspolne literki w nazwisku

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
stary kibic

Trudno nie ulec sugestii, że są w tych wyborach jakieś "sympatie" - może bardziej jak @jaet twierdzi, że "przyzwyczajenia".
Chciałbym wierzyć, że Stefan buduje również klimat w drużynie, (jak w roku ubiegłym), przez co zabrakło Bartkowego gwiazdorstwa.
Trudno jest to w tej chwili ocenić i trudno połapać się w wielu decyzjach szkoleniowców.
W mojej opinii przegrali pierwszą część sezonu, sprawdzającą kolejne kandydatury do kadry (choć może akurat wspólny pobyt pozwolił na jakąś ocenę) i medal w LŚ.
Ale to jest tylko moja opinia.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
ares87

A mi się wydaje, że Stefan nie chce rozwalić całej ubiegłorocznej drużyny. I tu Go popieram ale atak to zbyt newralgiczna pozycja żeby kierować się takimi argumentami. W Japonii drugi atakujący będzie potrzebny chociażby po to żeby dać odpocząć Kurkowi. Wrona i tak pewnie nie załapie się do 14(o ile z Karolem będzie wszystko ok), Włodarczyk jeśli tak to w roli Szalpuka w Rio.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Taabi

A nawet gorzej, niż nie wiemy, gdyż przez to, że tak kurczowo trzymał się tego samego składu, to wytworzył wrażenie, że nie mamy kim grać, a zmiennicy wchodzą tylko czasem, czy to aby dać jedynie odpoczynek lub np te podwójne zmiany Stefan trochę dla idei robi i nic wielkiego nie wnoszą.
Antiga pewnie powie, że przecież robi zmiany, tylko że tu by się przydało, aby niektórzy od początku zagrali całe spotkanie, aby można było trochę dłużej na nich popatrzeć i ich ocenić nie tylko w kilku akcjach, gdzie albo wynik jest słaby, set jest tylko na dogranie lub jedynie zadaniowo wchodzą.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.