Wątek dotyczący artykułu

Robert Skibniewski nie powinien być w kadrze - rozmowa z Jackiem Łączyńskim, byłym reprezentantem Polski

Jacek Łączyński uważa, że Mike Taylor przyznał się do błędu, pozwalając odejść z kadry Dardanowi Berishy. Jednocześnie twierdzi, iż w reprezentacji nie powinno być w tym roku Roberta Skibniewskiego.

przeczytaj cały artykuł


Ostrowski_M

Dlaczego? Według mnie to są sensowne pytania, jeśli chodzi o PG. Kim będziemy grali za 2-3 lata? Nie chodzi teraz o Łączyńskiego, ale kogo oprócz niego mamy? Śniega? Łączyński był przed rokiem na kadrze, trochę już grał, więc - patrząc w przyszłość - naturalne byłoby jego powołanie, czyż nie? Patrzenie wyłącznie na nazwisko, byle tylko znaleźć coś, aby się przyczepić, ma niewiele sensu. Niemniej czekam na rzeczowe argumenty i wyjaśnienie, kim będziemy grali na PG za 2-4 lata.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
jimijim

odwieczne pytanie ryzykować i starać się za wszelką cenę zrobić wynik dziś, czy budować kadrę na przyszłość, która może coś osiągnie, a może nie...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Ostrowski_M

Dla jednych i dla drugich powinno się znaleźć miejsce. Bo co z jednego sukcesu (dobrego wyniku, jeśli w ogóle uda się go osiągnąć), skoro potem nie będzie z kogo ulepić reprezentacji. Poza tym mówimy o 3 rozgrywającym - opcji awaryjnej, która ma się ogrywać, zdobyć jakieś doświadczenie, nauczyć się jakiegoś systemu. Po prostu być w kadrze i w razie czego dopomóc. Może to nawet być Kowalski, żeby tylko był, żebyśmy mieli jakieś podstawy na przyszłość. A nie mamy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
jimijim

a to nie przypadkiem Skiba ratował nam w poprzednim sezonie tyłek w eliminacjach na PG? to po pierwsze - po drugie czas pokazuje, że każda kolejna kadra to inny organizm - to nie piłka nożna, gdzie zawodnicy grają ze sobą co chwilę, tutaj jest zbiórka raz w roku zawodników, którym się chce, zgrywają się miesiąc i grają eliminacje lub turniej...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Ostrowski_M

Jasne, że Skiba. Ale nie chodzi teraz o Skibę. Przecież równie dobrze mogło być Koszarek/Skiba/x, a Slauhter przesunięty na 2, z czym nie ma problemów. Z powodu braku ciągłości, notorycznych zmian szkoleniowców, po kilku latach nie mamy nic. Od pięciu lat mówi się, że mamy dobrych zawodników, ale co z tego, skoro nie ma drużyny. Nie ma ciągłości, nie ma żadnego sensu. W zeszłym roku kombinowano z Wacą na 1, teraz z Berishą. O czym to świadczy? Gdyby Koszarek/Skiba byli tacy dobrzy, to.. takie ruchy nie byłyby potrzebne, czyż nie? Poza tym mówisz, że zbierają się raz w roku - ok, to się zgadza. I co roku zaczynają od nowa, bo ktoś inny gra w eliminacjach, ktoś inny na mistrzostwach. Jeżeli nie postawisz fundamentów, to nie zbudujesz domu. A my tych fundamentów nie mamy, bo ciągle są niszczone. Kadrę powinniśmy tworzyć z myślą i o tym turnieju, ale także o tym, aby za 2-4 lata Ponitka, Karnowski i inni byli jej liderami i potrafili przedłużyć ew. sukcesy. A jak przedłużyć, skoro co roku ktoś inny będzie im dogrywał piłki, inne będą zagrania itd.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
fazzzi

Wszystko pięknie... tylko to jest rachunek ciągniony... a jak będziemy szli po tym sznurku to obnaży się cała lichota naszej ligi. Żadnej długofalowej budowy nie będzie. System ich wciągnie (można by np. rozwijać dwutorowo młodzież która odnosiła niemałe sukcesy a potem rozpływa się w lidze) i wszystko sprowadza się do punktu wyjścia czyli okazjonalne "pospolite ruszenie". Albo godzimy się, że "odpuszczamy" i gramy obiecującymi młodymi albo wyskubujemy rodzynki i próbujemy... może się uda z naciskiem na może. To są dwa różne zagadnienia. A reprezentacja ma osiągać jak najlepszy wynik. Niestety skład jest niestabilny i okolicznościowy. Trener z całym szacunkiem chyba nie do końca ogarnia rzeczywistość z jaką przyszło mu się zmierzyć... nic nie umniejszając jego wiedzy o której nic nie wiem. Po tym co ostatnio widziałem nie wróżę wysokich lotów... ale b. chciałbym się mylić. Chyba, że skończy się jak zawsze "pięknymi porażkami"... a tacy Finowie potrafili ograć Francuzów;) dajmy na to...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
jimijim

problem w tym, że w rozgrywkach młodzieżowych można bardzo wiele ugrać talentem, a później liczy się ciężka praca na treningach i ogrywanie z przeciwnikami na wysokim poziomie - sory ale tego u nas za wiele nie ma...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
fazzzi

Prawda... ale też próbujemy ogrywać talenty ze skutkiem de nie urywającym;( Karnowski dajmy na to nie szukając daleko... Znowu podlewany jest optymizm... to co widzimy to nie jest to co widzimy. A po mistrzostwach podane zostaną przyczyny obiektywne;) Oczywiście, że należy myć nogi i ręce i twarz. Wybitnych grajków u nas nie za wielu:) Nasze gadanie niczemu nie służy... bo kadra już jest i będą grali Ci a nie inni. Trener ma co robić a czasu ma b. mało. Zobaczymy czy na ME gra się zmieni i czy dostrzeżemy pracę treningową. Ponitka pięknie rozwinął talent a jest jeszcze kilku którzy mają co udowodnić;) Ech... chciałaby dusza do nieba...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
jimijim

ale to my uważamy, że mamy dobrych zawodników - problem w tym, że inni mają lepszych - aby daleko nie szukać spójrzmy w jakich klubach grają na przykład kadrowicze niemieccy, a w jakich nasi? serio indywidualnie mamy lepszych zawodników niż nasi zachodni sąsiedzi? druga sprawa właśnie dowołanie Skiby to ciągłość pracy z poprzednich eliminacji, oraz wykorzystanie jego obecności i przygotowań na tej kadrze... wcześniej czy później przychodzi czas na zmiany - czy to jest ten właściwy czas - moim skromnym zdaniem nie, Łączka dostał szansę w poprzednim sezonie - wykorzystał ją - nie... i na koniec nie będzie ciągłości pracy trenera to nie będzie czegoś takiego jak kontynuacja pracy/myśli/taktyki kadry.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Ostrowski_M

Spora część z nich dobrze sobie radzi w swoich zespołach, ligach czy pucharach. Jest to jakiś wyznacznik. Nie mówię, że nasz zespół jest na medal, ale nie będzie rozwoju, kiedy kadra ciągle ma problemy. Od kilku lat mamy problem na PG i nic z tym nie robimy. Udajemy, że nie istnieje, aż przychodzi EuroBasket i trzeba kogoś naturalizować. Skiba to jest ciągłość, ale.. przed chwilą został z jakichś powodów odpalony. Nie wiem, czy to źle świadczy o Taylorze, czy o zawodniku. Mnie tam Skiba w kadrze nie przeszkadza, ale nie widać myślenia na przyszłość. I nie chodzi tylko o zabieranie młodego rozgrywającego na mistrzostwa, ale np. o to, aby spędził z nimi okres przygotowawczy, aby zapoznał się z zagrywkami, taktyką. Można przecież z niego zrezygnować np. 2 tygodnie przed ME i już, ale dzięki temu mamy świadomość, że on choć trochę zna swoich kolegów, zespół, atmosferę itd.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
jimijim

Oczywiście, że jest to jakiś wyznacznik, ale problem w tym, że inne ekipy mają bardziej doświadczonych zawodników, ogranych w europejskiej koszykówce w silniejszych ligach/klubach/pucharach niż nasi zawodnicy, mnie czasem bawią porównania i zdania, że powinniśmy z takimi Niemcami wygrywać bez większego problemu - na jakiej podstawie takie głosy? Faktem natomiast jest, że młody perspektywiczny PG powinien być na kadrze w okresie przygotowawczym - czy takim jest ukształtowany 26letni zawodnik nie wiem - szybciej Grochowski... My nie potrafimy wyszkolić bardzo dobrych PG i tu jest podstawowy problem...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.