Wątek dotyczący artykułu

Hiszpańskie kluby piszą historię Ligi Mistrzów - pięć drużyn w fazie grupowej

Valencia CF nie zawiodła w eliminacjach Ligi Mistrzów, dzięki czemu liga hiszpańska będzie reprezentowana w fazie grupowej rozgrywek najliczniej w historii.

przeczytaj cały artykuł


Luka5z

Gratulacje dla Valenci,jednak gdyby przepisy kilka lat temu byly troszke inne to mogli bysmy miec 5 angielskich klubow.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
ikar

nic nie stało na przeszkodzie, zeby tak bylo w tym roku, tylko ze poziom kluowej pilki w Anglii od paru sezonów jest o wiele słabszy niz w Hiszpanii, co dobitnie pokazuja europejskie puchary, wiec... jest piec druzyn la liga

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
pgsp92

Moim zdaniem europejskie puchary nie są dobrym wyznacznikiem w porównaniu do Anglii. Po pierwsze liga angielska jest dużo bardziej wyrównana niż hiszpańska i trzeba w każdym tygodniu grać maksymalnym nakładem sił, a po drugie różnice w podziale pieniędzy z praw telewizyjnych w obu ligach sprawiają, że podczas gdy takiej Sevilli warto się zaginać do samego końca w Lidze Europy, to drużynom angielskim dużo bardziej opłaca się zająć w tym samym czasie o jedno czy dwa miejsca wyżej w lidze.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
jakublevy

Czołówka ligi hiszpańskiej jest zdecydowanie lepsza od czołówki ligi angielskiej dlatego właśnie liga angielska jest wyrównana.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
pgsp92

Zapoznaj się z tym jak wygląda podział kasy z tytułu praw telewizyjnych i ile w lidze hiszpańskiej zgarnia Real i Barcelona, a ile reszta. Dlatego każda drużyna, która próbowała nawiązać z tą dwójką walkę borykała się potem z kolosalnymi problemami finansowymi. Przez ostatnie 15 lat przykładów mnóstwo choćby: Real Sociedad, Atletico Madryt, Valencia, Real Betis, Deportivo La Coruna, Malaga (a pewnie jeszcze o kimś zapomniałem). Z kolei BPL jest wyrównana dlatego, że podział pieniędzy jest także dużo bardziej wyrównany niż w Hiszpanii.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
kawasaki14

On Tobie pisze o kwestiach sportowych, a Ty mu o mamonie. Co mnie to interesuje, jak to w BPL jest uczciwy podział pieniędzy? Prawda jest taka, że od dwóch sezonów w EP, Hiszpanie łoją Angoli, aż miło.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
jakublevy

Kwestia praw transmisyjnych powoduje, że w Anglii ładuje się ogromne pieniądze w jakiś słabych piłkarzy, nie wiem co w głowie mają prezesi angielskich klubów. W Hiszpanii za małe pieniądze kupuje się talenty
(lub zawodników mających spadek formy) i się je rozwija.
Real i Barca są dobrą szkołą dla słabych zespołów, bo mogą zagrać cztery mecze z dwoma najlepszymi drużynami świata, a poza tym, to nikt w Europie nie chciałby ich oglądać, a tak to nawet jakiś sponsor się znajdzie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
santa66

W takim razie, co jest dobrym wyznacznikiem? Sugerujesz, że angielskie zespoły świadomie odpuszczają LE i nie chcą wygrać tych rozgrywek, a przy okazji otrzymać miejsca w LM, bo wyższe miejsce w swojej lidze zagwarantuje im więcej kasy?:) Z tą dużo bardziej wyrównana ligą to też mit, bo różnice pkt. między środkiem a czołówką tabeli są bardzo duże. Prawda jest taka, że w czasach gdy angielskie zespoły były silne, to sobie wygrywały europejskie puchary i nie miało znaczenia czy to PE, PZP, jak jeszcze taki istniał, czy PUEFA, a teraz jest jak jest.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
pgsp92

Tak, właśnie to sugeruję. Dla całej ligi angielskiej LE to grosze, a przy okazji maksymalne obłożenie terminarza. Angielska liga i tak nigdy nie będzie miała gorszego układu do LM niż 3+1, gwarantuje Ci :) Wpadki w LM wynikają z braku odpuszczania ligi na co mogą sobie pozwolić czołowe np. hiszpańskie czy niemieckie drużyny.
Nie ma jednego dobrego wyznacznika, ale ja wolę mierzyć takie rzeczy kasą. Skoro ludzie chcą to oglądać zarówno w TV (prawa telewizyjne są ponad trzy razy droższe do angielskiej niż do hiszpańskiej za sezon), skoro chcą oglądać na stadionie (wszystkie zespoły BPL mają średnią widownie na powyżej 90% zapełnienia stadionu), to liga dla mnie jest lepsza i tyle.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
santa66

Jeśli dla Ciebie najważniejszym czynnikiem są wpływy do klubowej kasy a nie wyniki sportowe, to tylko pogratulować:) Nie mam nic przeciwko temu, aby angielskie kluby miały jeszcze kilka razy większe wpływy do budżetu i w dalszym ciągu zbierały łomot od innych europejskich ekip:) Co to znaczy, że czołowe angielskie zespoły nie mogą sobie odpuszczać ligi kosztem europejskich pucharów, a w Hiszpanii czy Niemczech mogą? Po raz kolejny napiszę, że wyrównana angielska liga to mit.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Bohatejro

Ligę angielską kibice oglądają dlatego, że jest wyrównana i praktycznie każdy wynik jest możliwy. Ma niepowtarzalny styl siłowy. Pod względem widowiska? Zgadzam się jest najlepsza dlatego tort do podziału z transmisji jest obfity :) Pod względem sportowym? Napewno nie jest co widać po wynikach. Ligę Europejską mogą sobie odpuszczać ale napewno nie Champions League gdzie można zarobić kilkadziesiąt milionów euro.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
jakublevy

na co mogą sobie pozwolić czołowe np. hiszpańskie


Ta na pewno, szczególnie gdy w Anglii pod koniec sezonu już wiadomo kto jest mistrzem, a Real i Barca wchodzą w fazę "nie możemy przegrać żadnego meczu, bo stracimy mistrza / stracimy szansę na mistrza"

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.