Wątek dotyczący artykułu

Darcy Ward zostanie przetransportowany do Anglii. "Ojciec nie wyraził zgody na publikację szczegółów"

Jeszcze w środę, a najpóźniej w czwartkowy poranek, Darcy Ward zostanie przetransportowany do Anglii. Tam Australijczyk będzie kontynuował leczenie.

przeczytaj cały artykuł


Komentarz usunięty
jade

oby jego sytuacja rodzinna nie była tak pokręcona jak piszesz, bo rodzina powinna być dla niego teraz większym wsparciem niż wszyscy kibice razem wzięci; dla mnie niezrozumiałe jest dlaczego ojciec pojawił się z ZG dopiero wczoraj a matka wogóle się w Polsce nie pojawiła...kurcze mam dzieci i gdyby któremuś stało się coś tak strasznego rzuciłabym wszystko i jechała do syna ale cóż może jest na to jakieś wytłumaczenie o którym nie wiem więc staram się nie oceniać

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
JacekSilesia

Ogarnięcie biletów i podróż z Australii to jednak minimum ok. 24 godzin, trzeba dotrzeć do Sydney, potem lot do Azji i tam przesiadka na coś do Europy, plus dotarcie na miejsce do Zielonej Góry

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
jade

zdaje sobie sprawę, że rodzina nie była w stanie pojawić się w kilka godz po wypadku, szczęśliwie Holder był w Polsce więc mógł być szybciej przy Darcym; chcę też wierzyć, że z jakiegoś istotnego powodu matka nie pojawiła się w ZG bo nie wyobrażam sobie, że nie przyjechała do syna ot tak poprostu

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
tylkoSport

tez sobie zadawalem sobie wiele pytań..co by bylo gdyby.. wiem ze to bez sensu... efekt motyla.. gdyby gjego rodzice sie nie rozwodzili.. gdyby poinformowali go dzien pozniej..gdyby zawody w daugapils nie byly przelozone.. gdyby w jego otoczeniu bylby ktos kto pozwolilby mu sie wycofac z zawodow "ze wzgledu na sprawy rodzinne" wiedzac ze strzelil pare drinow... gdyby nie bylo zawieszenia to by zostal w toruniu i teraz tu jezdzil.. gdyby doyle nie okazal sie lepszy niz planowano.. gdyby crispy byl w lepszej formie.. w koncu gdyby jarek nie odniosl kontuzji.. ile rzeczy sie zlozylo ze Darcy byl w Zielonej tego dnia o tej godzinie.. niestety niezbadane sa wyroki.. czasami wszystko uklada sie pozytywnie a czasami niestety tragicznie.. Darcy idac do zielonej byl pewien ze zlapal pana boga za nogi- mogl uratowac sezon jezdziecko i przede wszystkim finansowo- gruba kasa za podpis, 11 meczy do odjechania bo 2 zalegle mecze vs Torun, ZZ dajaca jeden extra bieg w 7 meczach itp itd. niestaty zycie zweryfikowalo brutalnie te kalkulacje..to uczy pokory ze trzeba sie cieszyc dniem biezacym i tym co sie ma... pozdrowienia dla wszystkich kibico

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.