Wątek dotyczący artykułu

Emil Sajfutdinow nie myśli o powrocie do SGP. "SEC mi wystarcza"

Emil Sajfutdinow to żużlowiec, którego ewidentnie brakuje w cyklu Grand Prix. Rosjanin jednak wcale nie zamierza wracać szybko do rywalizacji o tytuł mistrza świata. Chce spędzać więcej czasu z rodziną, a wystarczają mu starty w SEC.

przeczytaj cały artykuł


MaxiKaz

Sorry ale dla mnie zawodnik który nie chce być indywidualnym mistrzem świata jest zawodnik bez ambicji... dla kolegów z Rosji liczą się tylko djengi. Trzeba dużo zarabiać bo inaczej się nie opłaca. A prestiż? Takiego słowa nie znają... SEC się fajnie ogląda ale te zawody wszyscy mają w głębokim poważaniu

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|3)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Mr.T

Lubie Emila, jednak muszę się zgodzić. Szkoda... kiedyś nie do pomyślenia było że zawodnik nie chce jeździć w Grand Prix. A jakim szokiem było jak Billy Hamill zrezygnował z cyklu. Pamiętacie?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
gieras

no widzisz a tu dla niego wazniejsze jest spedzic czas z rodzina no zly z niego czlowiek...a tak na powaznie to wiecej zawodnikow powinno powiedziec bye do BSI moze wkoncu podniesli im stawki bo tyle ile zarabiaja za zwyciestwo w turnieju w pl w lidze wyciagają a niby jak mowisz prestiz i ranga wyzsza koszta wyzsze a angole w ciula lecą i tylko sobie kieszenie napychaja.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
MaxiKaz

Nie wierzę w takie bajki o spędzaniu czasu z rodziną. Pedersen jeździ regularnie w trzech ligach, dodatkowo w SEC i Grand Prix a dla rodziny ma dużo czasu. Wystarczy śledzić go w mediach społecznościowych i zobaczyć że co chwile spędza czas z dziećmi. Zresztą ile ten Emil jeździ że nie ma czasu? Do czasu kontuzji Hampela jeździł tylko w Polsce i SEC. Później dopiero w Szwecji zaczął. W Rosji też nie jeździ i akurat na brak wolnego czasu to on narzekać nie może

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Bernie ZG Sparta

Oczywistym jest, co zresztą Emil wcześniej deklarował, że chodzi o kasę. Ale nawet Pedersen przyznał, że w SGP bardzo ważne jest dla niego transmisja TV, gdzie może pokazać loga sponsorów. Ja się Emilowi nie dziwię, jeśli nie mając sponsora na SGP musi z własnej kasy przygotować sprzęt, zapłacić mechanikom, jeździć po świecie, dodatkowo ryzykując pogorszeniem wyników w ligach, i tak w kółko rok w rok, to cała zabawa nie ma sensu. Żużel to jego normalna praca, nie wykonuje jej po to, żeby dokładać do interesu, kiedy SGP służyła mu do promocji nazwiska i miał jeszcze nadzieję na znalezienie sponsorów to jeździł, teraz to nie ma sensu ekonomicznego

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Bernie ZG Sparta

jakoś nie mają w głębokim poważaniu tacy zawodnicy jak Pedersen, Lindbaeck, Łagutowie, Protasiewicz, Kildemand, Pawlicki, Vaculik, Kołodziej, ... ilu tam jeszcze z Europy byś chciał widzieć? Nie ma tez w poważaniu Eurosport. Jak widać prawie każdy, kto ma możliwość uczestniczenia w SEC przyjmuje zaproszenie, więc pozostań przy wypowiadaniu opinii się we własnym imieniu, bo jak widzisz, wszyscy wymienieni mają ją w ... poważaniu
Co do reszty górnolotnych sformułowań jak ambicja, prestiż, to SGP nie jest weekendowym wypadem nad jezioro, tylko poważnym przedsięwzięciem organizacyjnym i finansowym absorbującym baardzo dużo czasu i mającym negatywny wpływ na starty w ligach krajowych. Napisz nam ile takich przedsięwzięć sam realizujesz dokładając grubą kasę z prywatnej kieszeni i rezygnując z życia rodzinnego przez 36 dni w roku (12 x 3), a myślę, że to absolutne min. które należy przeznaczyć na przygotowania do SGP

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
MaxiKaz

OK może źle sformułowałem to co miałem na myśli. SEC to fajne zawody, ale chodzi mi o to że nie mają takiego prestiżu jak Grand Prix. Moim zdaniem ciągle traktowane są jak zawody towarzyskie a nie mistrzowskie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Bernie ZG Sparta

I tu masz całkowitą rację, ale myślę, że prestiż to bardziej kwestia naszego postrzegania, które za 2 lata może zupełnie się zmienić. Dzisiaj jesteśmy przyzwyczajeni w żużlu do tego, że jak coś ma w nazwie "europejskie" to jest dużo gorsze. Ja pamiętam czasy, gdy Złoty Kask znaczył dla mnie więcej niż Mistrzostwo Polski, a teraz jedne i drugie mają dużo mniejsze znaczenie, szczególnie od momentu wprowadzenia jednobiegowego rozstrzygnięcia

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
m4te0

Widać każdy ma inne priorytety. Ty wolałbyś zostać prezesem firmy w której pracujesz, kosztem tego, że rodzinę widział byś tylko zimą ? Czy wolisz przynosić solidną kasę i cieszyć się zarówno ze swojej pracy jak i rodziny ? Zanim coś napiszecie spróbujcie się postawić w jego sytuacji, nie jako zawodnika, ale jako głowy rodziny !

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.