Wątek dotyczący artykułu

Mike Taylor: Jestem rozczarowany brakiem koncentracji wśród zawodników!

23 straty popełnili koszykarze reprezentacji Polski w starciu z Izraelem. Po zakończeniu spotkania Mike Taylor, opiekun Biało-Czerwonych, wyraził swoje niezadowolenie z postawy zawodników.

przeczytaj cały artykuł


Myron

Dokładnie, do niego należy motywowanie i zadbanie o odpowiednią koncentrację. Jeśli gracze tracą w drugiej kwarcie 8 piłek to należy ich przywrócić do pionu. Slaughter i Koszarek przez cały turniej nie potrafią zagrać jednego pick n rolla z Gortatem lub Karnowskim. Oglądam później Rosję z Francją a Ruscy robią to w co trzeciej akcji a ich wysocy niszczą francuski kosz. Nie wykorzystujemy swoich atutów i nie potrafimy uruchomić wysokich do gry pod koszem. Oni powinni w każdym meczu dostarczać połowę zdobytych punków np. Gortat 18, Kulig 12, Karnowski 10. Jeśli nie dostają piłek to dlaczego trener nie reaguje i nie wprowadza właśnie Skibniewskiego, który doskonale asystuje i uwielbia grać picki?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Grzegorz Talar

Święte słowa! Podczas dotychczasowych meczów Koszarek cały czas wygląda na słaniającego się na nogach i do tego ledwo panującego nad piłką (cały czas gdzieś ona chce mu uciec). Dziwię się że coach nie próbuje wystawiać Skiby, który przyrósł był do ławki, a jak wspomniałeś, "zęby zjadł" na pick'ach i moim zdaniem stanowczo więcej widzi na boisku niż Koszar i AJ (obaj gracza zaś są lepszymi strzelcami). Co w sytuacji kiedy z powodu, np. kontuzji kogoś z pary AJ - Koszar, musiałby on któregoś z nich zastąpić? Jakie chłopak ma czucie piłki jeśli ma z nią kontakt tylko z poziomu rozgrzewki?
Co do zaś dyscyplinowania przez trenera...Taylor, moim zdaniem, za bardzo skrócił dystans miedzy sobą, trenerem, a zespołem. Osobiście jestem za mentorskim podejście trenera, ale na bank to nie jest kolega dla zawodników na boisku, bo zawsze, podświadomie, spoufalają sie oni za bardzo z takim szkoleniowcem i nie czują przed nim właściwego moresu. Wspomnijcie niektóre zachowana zawodników względem trenera, jak chociażby moment, w którym to Gortat zajął podczas jednego z wziętych czasów krzesło coach'a i prowadził odprawę (pomijam, że prawie przy każdym wziętym czasie Marcin nawija na równi z trenerem pouczając i dając wskazówki innym zawodnikom). Już widzę jak zareagowałby na takie zachowanie np. Urlep;).
Trener oprócz bycia wsparciem dla zawodników musi mieć też autorytet. W przypadku Taylor'a uważam, że bycie "nice guy" przysłoniło mu bycie autorytetem.
Bauermann też był "nice guy". Jak to się skończyło widzieliśmy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.