Wątek dotyczący artykułu

ŻKS ROW czeka na zapytanie i rozważy jazdę w PGE Ekstralidze

Jeśli w PGE Ekstralidze nie pojedzie Lokomotiv ani Ostrovia, to zapytanie w tej sprawie ma otrzymać ŻKS ROW Rybnik. Działacze tego klubu zapowiadają, że wtedy rozważą wszystkie "za" i "przeciw".

przeczytaj cały artykuł


dkfranek

Dziwi mnie podejście niektórych do ekstraligi. Nie wiem, ale niektórzy jakby myślą zbyt wąskotorowo. Z niezrozumiałych dla mnie powodów, woleli by żeby EL startowało 7 drużyn, a żadnej nie groził by automatyczny spadek.. W pierwszej lidze było by ciekawiej, bo drużyn musiało by być 9.. Przykład Grudziądza pokazał że to nie walka w pierwszej lidze i osiągnięty wynik jest wyznacznikiem siły zespołu. Oczywistym jest, że skład drużyny awansującej musi być przemeblowany diametralnie, więc tak naprawde chodzi o kase na transfery. Czy dziwi bardzo, że w tym roku spada drużyna z najniższym budżetem? Fajnie że nikt w grudziądzu nie wpadł w panike przed ostatnimi meczami i klub nie popadł w długi. Też jestem za tym żeby w EL wystartowali Łotysze, bo zapracowali na to solidnie. Błędem i kompromitacją jest to, że przez tyle lat nie dopracowano regulaminu, tak by drużyna nie została ukarana za to że nie jest polską drużyną, mimo że startuje w tej że lidze.. To jest kompromitacja straszna. Jeśli jednak EL będzie trwać w absurdzie, to jeszcze większym kłopotem był by start 7 ekip. Wszyscy na tym stracą. Może dobrym pomysłem, był by bojkot drużyn PLŻ i zostawienie EL samej sobie, skoro nie chce przyjąć do wiadomości że sportowa postawa dotyczy także działaczy..

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
PrzemoUniaLeszno

Proszę naprawdę nie podawać przykładu GKM jako drużyny, która osiągnęła nie wiadomo jak wielki sukces. Zero punktu bonusowego mówi chyba wszystko. Fakt, mieli wiele spotkań na styku, ale nie zmienia to rzeczywistości GKM jako ekipy od samego początki skazanej na spadek i porażki.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|4)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
dkfranek

Zważ jak wiele ciekawych rzeczy zawarłeś w swojej wypowiedzi..
-Drużyna skazana na spadek..Prawda. Biorąc pod uwagę to, że bycie beniaminkiem w praktyce oznacza spadek od wielu lat, w niczym nie zadziwia w kontekście tego co napisałeś.
-Skazana na porażki.. Prawda, biorąc pod uwagę siłę wielu ekip, z budżetem nieporównywalnie większym, nie jest jakimś szokującym odkryciem.
-skazana na porażki, jednak meczami u siebie dostarczyła wielu emocji, czego nie można powiedzieć o meczach we Wrocławiu, gdzie walki było jak na lekarstwo. Poza tym, co tu dużo mówić, jeśli GKM był skazany na porażki, to jakim cudem Leszno ledwo wymęczyła wygraną w Grudziądzu w ostatnim biegu.. W kontekście Twojej wypowiedzi, źle wygląda nie GKM, ale UNIA..
-Zero bonusów.. Nie da sie ukryć, ale skoro od początku skazani na porażki, to po co o tym wspominasz..? Żeby dowartościować .. no właśnie, kogo...?
Teraz plusy. Biorąc pod uwagę beniaminków, to wynik osiągnięty przez GKM jest mimo wszystko niezły. Mecze widowiskowe. Powiesz że tylko u siebie, i będziesz miał racje. Jednak wiele utytułowanych ekip, miało mecze wyjazdowe o których chcieli by szybko zapomnieć. Wynik finansowy, przy tak niewielkim budżecie mimo wszystko jest imponujący. Nie ma długów, bo nie ma rozdmuchanych ambicji, jest za to rozsądek. Ktoś musiał polecieć, i nikt o zdrowych zmysłach nie pomyślał by że spadnie np Leszno. Zauważ też, że gdyby Leszno nie zdobyło tytułu, uznano by to za porażkę, w zasadzie większą niż spadek Grudziądza.
Dla EL, start w tym sezonie GKM-u, był strzałem w dziesiątkę. Nikt, kto racjonalnie podchodzi do żużla nie może uznać że lepiej było by wystartować z 7 ekipami, a tak było by, gdyby Grudziądz wolał pozostać w PLŻ. Z GKM liczyli sie wszyscy, a każda drużyna przyjeżdżała w najsilniejszym składzie. Dla kogoś, kto twierdzi że drużyna była skazana na porażki, musi być wielkim zaskoczeniem to, że tak wiele ekip wyjechało z Grudziądza jako przegrani, a wygrana mistrza Polski zaledwie dwoma punktami, powinna zmusić do refleksji, i zamiast wyśmiewać drużyne "skazanąna porażki", można być zaskoczonym walką mimo "skazania na porażki" Jedną postawę od drugiej różni tylko skłonność do hejtu..

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (6|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
PrzemoUniaLeszno

Dla mnie, jak i dla wielu innych racjonalnie myślących kibiców żużla, start drużyny z konkursu już był farsą. Ty widzisz plusy, ja ich nie widzę i nie ma w tym żadnej złośliwości czy niechęci do GKM, ale oceniam to co się działo na torze. Jaki wynik przez GKM uważasz za dobry? Popatrz na małe punkty i wszystko widać. Drużyna, która wygrała jeden mecz dość solidnie, ze słabym Gorzowem a reszta wyników, to dla GKM cud, jeżeli zrobił remis lub wygrał. Ty to nazywasz dobrym wynikiem?
To nawet Start zrobił bonus, kiedy przegrywał wszystko.
GKM nie ma długów, bo nikt nie jechał tego co miał jechać. Gdyby odpalił Gollob i inni, zażądali by wypłat i nie wiem czy wtedy też byś tak napisał. Słaby wynik drużyny - niskie wypłaty. Jedno pociąga za sobą drugie.
Skończcie wreszcie także z tym rzekomym hejtem na GKM, bo za chwilę nie będzie wam można napisać żadnego słowa prawdy.
Piszesz coś tam o ekipach, które chciałby zapomnieć o wyjazdach... Kto? Zielona? Toruń? Chyba tylko Gorzów. Każda drużyna kalkuluje że może przegrać na wyjeździe, nawet z GKM. Ja raczej bym powiedział w drugą stronę. W torbę od Wrocławia, Leszna, Tarnowa oraz remis z Rzeszowa, pokazało jak słaba ekipa jest GKM i jak (nie tylko moim zdaniem) ten start nie miał żadnego sensu. Tak, jechanie w siedem ekip, dla wielu oznaczało oszczędności na wypłatach. Wyjazdy GKM to był ból głowy dla księgowych i nie zapominaj o tym.
Zgadzam się że Leszno jechało po tytuł, ale nie przesadzałbym z tym nie zdobyciem tytułu i okrzyknięciem tego jako porażki. Dla twojej informacji, celem Leszna byl finał. Tytuł owszem, ale głównym celem był finał i o tym mówiono od samego początku. Jest złoto i jest ok. Byloby srebro także byłoby ok.
Bawisz mnie trochę wmawiając że z GKM liczyli się wszyscy... KTO?????? Nie było takich, bo każda ekipa zapisywała sobie już przed sezonem +3 w dwumeczach z GKM. Powtórzę raz jeszcze, wymęczone zwycięstwo u siebie na torze nazywasz liczeniem się z GKM? Odrobina obiektywizmu. Nie było niczego takiego.
Odwrotnie owszem. To GKM robił zasłonę że należy się z nim liczyć. Widać było że to tylko słowa. Kempes jechał po bonus do Wrocławia, chciał wjechać do PO i wiele innych jeszcze tematów po drodze.. Kiedy okazało się że była torba z nami u nas, potem drugi wyjazd i masakra we Wrocku... Sorry, upuść z tego balonu, bo za wysoko lewitujesz.
Naprawdę chcesz, abym przypomniał to i owo?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|7)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
dkfranek

czekaj, bo nie wiem czy dobrze zrozymiałem.. Jeśli mówisz że jazda w edmiu generuje oszczędności, to jazda we dwóch to było by finansowe eldorado.. a najlepiej wogóle nie jeździć, wtedy wydatki równały by sie zero..
W kwestii wyniku na wyjazdach, to masz racje. Nikt nie odczuł tego bardziej niż my, kibice. Nikt tak jak my nie czuł żalu i za razem zażenowania patrząc na wyniki. Trudno jest znaleźć logiczne wytłumaczenie dla tak słabych wyników na wyjazdach, no może jeden da sie wytłumaczyć.. ten ostatni, w Zielonej Górze. Ten mecz ewidentnie sobie już odpuszczono. Móisz że przed sezonem każdy zapisał sobie +3.. Czasem założenia sie sprawdzają, czasem nie, jednak stąd bierze sie piękno sportu. Gdyby dawid częściej wygrywał z goliatem, to nie było by sensu o tym mówić. Wszyscy znaliśmy siłe GKM, co stawiało nas w roli dawida. Cóż, takie były realia. To co mówił kempes, to jedno. Kim jednak był by trener, który jeszcze przed startem mówił by o planowanych porażkach? Można mu być może zarzucić brak twardej ręki, charyzmy, którą obdzielił by zawodników, jednak nie czepiał bym sie aż tak bardzo tych wypowiedzi. Wysoko lewituje? Czy można dziwić sie że nieco przychylniej spoglądam na swoją drużyne?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
PrzemoUniaLeszno

Ocen małe punkty innych ekip i wszystko jasne. Nie spodziewam się że nie zrozumiesz i zaakceptujesz zwykłą rzeczywistość. GKM, nie postawił sie w żadnym meczu, walczył o przetrwanie w elicie i poległ.
Wcześniej piszesz o walce, a teraz o odpuszczaniu.... Zdecyduj się więc.
Każda ekipa spokojnie dopisywała sobie +3, bo mogła sobie na to spokojnie pozwolić. Po zapoznaniu się ze składem GKM, który kontraktował zawodników zwyczajnie przeciętnych, słabych, często zwyczajnie nie potrzebnych komuś, kto walczył o punkty.
Dawidem tego sezonu okazał się Wrocław, skazywany na walkę o przetrwanie a tymczasem jechał w finale. Pozwól że przypomnę - Dawid WYGRAŁ z Goliatem a nie dostawał wciery. Reszty nie skomentuję, bo widzę że balon jeszcze napełniony, chociaż po sezonie widać, że nie było żadnych ku temu podstaw. Wielu wiedziało to przed sezonem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
dkfranek

Tak się zapatrzyłeś w siebie, że kompletnie nie zrozumiałeś sensu mojej wypowiedzi.. Odczytujesz tak jak chcesz odczytać, nie zastanawiając się w ogóle nad treścią. Dzieki i nara.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.