Wątek dotyczący statusu użytkownika

użytkownik usunął konto

Dopóki Agnieszka wygrywa... to na forum cisza... a po każdej porażce eksplozja "elokwentnych" koneserów tenisa...


Seb Glamour

Pewnie tak ale gdzie nie zajrzysz,porażki są "chętniej" komentowane niż wygrane.Dlaczego?Nie wiem.Część może wychodzi z założenia,że wygrana nie jest warta skomentowania...może przyjmuje taką wygraną jako rzecz oczywistą.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|4)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Es_Ti

To chyba dużo zależy od natury człowieka...niektórzy lubią ogólnie napawać się czyimś nieszczęściem, poczucie, że inni mają gorzej ich dowartościowuje. Trudno im cieszyć się z sukcesów bliskich, dobrze życzyć znajomym i obcym ludziom, częściej woleliby komuś coś zabrać niż spróbować sami mieć więcej, jeśli potrzebują. Takim osobom i sukcesy sportowców nie po drodze, frustrują ich tylko i podkreślają niezadowolenie z własnego życia, im większy prestiż i pieniądze związane z daną dyscypliną, tym im trudniej. Ale mimo wszystko tacy ludzie są chyba w mniejszości, zdecydowana większość umie docenić wysiłek i triumfy sportowe, a jeśli personalnie kogoś nie lubią, to przynajmniej zachować neutralność i klasę.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Seb Glamour

Zgadzam się...tylko taką np.wygraną Agi z tenisistką z ósmej dziesiątki rankingu przyjmuje się jak coś oczywistego,nie wartego skomentowania...cieszyć się?....z wygranej z tak nisko notowaną tenisistką?...nie wypada...gdyby wygrała z kimś z pierwszej dziesiątki,to co innego.Nie umiemy cieszyć się z małych sukcesów,za to lubimy biczować sportowców nawet po najmniejszej wpadce...do tego dochodzą czasem zbyt duże oczekiwania,pompowane ciągle przez dziennikarzy,którzy po przegranej sami nie potrafią tego udźwignąć i często dołączają do linczu.Pamiętam jak została potraktowana porażka siatkarzy z USA na ubiegłorocznych mistrzostwach świata,pamiętam komentarze w stylu-"to już mamy z głowy medal","nic już nie ugrają","tak naprawdę to oni są słabi"...i oczywiście liczba komentarzy dwukrotnie większa niż po meczu wygranym....wstyd mi było,czułem smutek....teraz lepiej nie będzie bo zdobywając tytuł mistrza świata,siatkarze powiesili poprzeczkę oczekiwań bardzo wysoko.To samo jest z Justyną Kowalczyk,Robertem Lewandowskim,Anitą Włodarczyk,Kamilem Stochem itd.Wyobrażasz sobie co to będzie jak Lewy nie strzeli gola przez następne dwa,trzy mecze...albo gdy Anita nie zdobędzie medalu w Rio.......fora będą pękać od dyskusji.A wracając do Agnieszki...balon oczekiwań wobec niej został rozdmuchany do granic możliwości po wimbledońskim finale i mam wrażenie,że dla niektórych czas się zatrzymał właśnie na tamtym okresie jej gry.I to nie tylko u kibiców ale również u dziennikarzy...wiele się od tego finału wydarzyło ale oczekiwania są wciąż te same.Dlatego takie "małe zwycięstwa" nie są specjalnie komentowane bo "liczą się tylko szlemy"....a i oczywiście zwycięstwa z zawodniczkami z pierwszej dziesiątki rankingu:)Tak sobie myślę,że gdyby Aga wygrała turniej wielkoszlemowy pokonując w finale tenisistkę spoza pierwszej dziesiątki rankingu,to i tak biadolenia byłoby sporo....ale tyle co nic,w porównaniu z ewentualną porażką.I tak spora część kibiców jakoś nie potrafi zejść na ziemię ogarnięta obsesją szlemów i pierwszej dziesiątki rankingu...dla nich nic innego się nie liczy i nie będzie się liczyło,dlatego każdą przegraną skomentują,a wygraną-jeśli to nie jest wygrana w półfinale lub finale szlema lub rakietą nr.1,2 lub 3-po prostu oleją bo taką wygraną nie warto komentować.
Trzeba umieć się cieszyć z małych rzeczy,bo jeśli nie daj Bóg,nie przyjdą większe...to zostaniemy ponurakami;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|4)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.