Wątek dotyczący artykułu

Novak Djoković w gronie legend. Serb wyrównał rekord Roya Emersona i jest piąty na liście wszech czasów

Wygrywając Australian Open 2016, Novak Djoković wyrównał rekord sześciu triumfów w tym turnieju należący do Roya Emersona. Dla Serba to też 11. wielkoszlemowy tytuł i pod tym względem awansował na piąte miejsce na liście wszech czasów.

przeczytaj cały artykuł


buka91

Widzę Mariuszku, że mnie zablokowałeś, a to tylko pokazuje, że jesteś marnym trollem i boisz się dyskusji, ale i tak ci odpowiem :)
Federer opiera grę na serwisie? Tak, wali po 230 jak Groth :) Muszę cię uświadomić, że w obecnym tenisie każdy kto chce odnosić poważne sukcesy musi dysponować dobrym podaniem. To nie WTA gdzie można serwować po 120 i robić finały szlemów.
Zarzucasz Federerowi brak inteligencji czym pokazujesz wszystkim, że brak ci elementarnej wiedzy. Szwajcar potrafi zagrać WSZYSTKO. Byle pierwszy lepszy tenisista mało inteligentny nigdy w takim stopniu taktyczno-technicznym nie opanowałby tego sportu. Artyście Djokovicowi problem sprawia smecz. O zagraniu bekhendowego smecza czy odbiciu półwolejem już nie będę wspominał, by nie narazić twojego idola na śmieszność. No i jest pusherem, a pushera nie można nazywać artystą.
Nie neguję wielkości Djokovicia, ale zauważ, że Serb nie wygrywa elementami czysto tenisowym, lecz przede wszystkim fizycznymi. Pod tym względem stał się monstrum, przebił nawet Nadala. Ale to nie trudno jeśli dostaje się zgodę na stosowanie leków na astmę i gra się na gumowych kortach, idealnych dla jego defensywnego stylu gry.
Może ty wolisz takie "spektakle" jak mecz IV rundy Djokovicia z Simonem czy wszystkie pozostałe młócki Serba z Nadalem, Murrayem czy Ferrerem z ostatnich lat. Ale weź pod uwagę, że artyści nie męczą widzów. A wiele "spektakli" twojego idola po prostu nuży. A ja jeszcze dodam, że fanem Federera nie jestem. Tak, abyś mnie źle nie zrozumiał.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (5|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Mossad

Niestety , a kto doprowadzil tenis do tego stanu? Kto doprowadzil , ze przygotowaniem fizycznym i nudnym przebijaniem mozna wygrywac na wszystkich nawierzchniach? Kto doprowadzil , ze stylisci , technicy i wirtuozi tenisa nie maja co szukac w dzisiejszym tenisie? Powiedzmy z 12 -15 lat temu to bylo nie do pomyslenia......na Wimbledonie gracze z rankingu nr 2 , 4 , 5 , odpadali w pierwszej rundzie i wcale nie byli w tych meczach faworytami....chociazby z kwalifikantem...dzisiaj nie do pomyslenia. Dzisiaj pilki na trawie i na ziemi odbijaja sie z ta sama szybkoscia.....to jest chore.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (6|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.