Wątek dotyczący artykułu

Piotr Przybecki: Trzeba wykorzystać obecny potencjał Wisły

Szkoleniowiec Śląska Wrocław, Piotr Przybecki, od 1 lipca obejmie Orlen Wisłę Płock. Były reprezentant kraju opowiada o bardzo trudnym sezonie we Wrocławiu i nakreśla swoje plany dotyczące pracy z płocczanami.

przeczytaj cały artykuł


EQ Iskra

W skrócie wypowiedź Przybeckiego nt. Wisły brzmi następująco: sukcesem jest, że utrzymaliśmy "trzon" zespołu i na nich oprzemy grę w przyszłym sezonie, czas żeby zrobić wartościowe transfery już minął, a obecnie można tylko zrobić kosmetyczne zmiany.
Czytam, czytam i nie mogę uwierzyć. Po raz kolejny to samo? Znowu Wisła sondowała, monitorowała, analizowała, a jak przyszło co do czego to stwierdzają "teraz to już za późno szukać, ale w przyszłym sezonie to TAAAAKIEEE wzmocnienia będą". No do k***y nędzy! Mnie jako kibica konkurencji szlag trafia na takie informacje, wyobrażam sobie co czują kibice Płocka. Nie macie szczęścia do prezesów, a teraz niestety i nazwiska trenera, który by ściągnął kilku lepszych grajków "na słowo". Trzymam kciuki za tego Atmana, choć zapewne jeśli szansa jest to od przyszłego sezonu dopiero.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (7|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Onion

Dokładnie... a pendolino Vive Tauron odjeżdża kolejny sezon. Nie chce mi się wierzyć, że w mieście z takimi tradycjami w piłce ręcznej jak Płock nie ma ludzi z głową na karku. Przecież mają tam wszystko, świetna praca z młodzieżą, nowa hala sportowa już nie mówiąc o kibicach i pieniądzach bo tego w brud :). A teraz największy sukces to ograć Vive raz na 30 spotkań, a przeciętny kibic ziewa w kolejnych sezonach kiedy wiadomo już, że Vive może sobie medal złoty powiesić na szyi we wrześniu.
Nawet odnośnie młodzieży, Przybecki chwali w wywiadzie młodych z Wrocławia, którzy są 4 w Polsce a mistrzami są juniorzy z Płocka a o nich nic nie wspomina!! Trochę żenada cała taka sytuacja bo jak już teraz mówią, że nie będzie żadnych głośnych nazwisk to może właśnie zamiast obieżyświatów jak Atman popróbować ludzi z Płocka, wychowanków czy młodzież przecież co za różnica mistrzem i tak będą Kielce :))

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
acer

Dopóki to będzie klub polityczny a w zarządzie będzie amatorka,dopóty Kielce odjadą nam na lata świetlne.Był w Płocku człowiek z jajami,Andrzej Miszczyński,lecz nie chciał się układać z obecnym obozem politycznym i go wyautowano.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
EQ Iskra

Ciężko mi się wypowiadać o wewnętrznej sytuacji Wisły, bo nie jestem w temacie. Jako fan szczypiorniaka widzę suche fakty, a te mówią jasno, że za Miszczyńskiego Wisła miała najlepszych zawodników w swojej historii. Jeśli się nie mylę, to on też negocjował przyjście do Płocka Cadenasa(?). Wtedy, tamten skład potrzebował trochę spokoju, kilku delikatnych wzmocnień w postaci młodych graczy i wydaje się, że faktycznie byliby groźni dla wszystkich. Nie wiem jak ze sprawami finansowymi (plotki mówiły, że Miszczyński zadłużył klub), ale nazwiska w Wiśle robiły wrażenie. Transfer Atmana przy ówczesnych ruchach kadrowych wypadałby dość blado. Wisła kontraktując Przybeckiego poszła po bandzie, ryzyko jest potrójne: 1. Trener może nie dać rady okiełznać renomowanych już poniekąd zawodników z Płocka 2. Może się okazać, że talent trenerski Piotrka to chwyt marketingowy i gra Wisły będzie znacząco odbiegała od oczekiwań. 3. Zawodnicy z zagranicy nie będą chcieli przyjść do klubu z anonimowym trenerem. Oczywiście może się okazać, że Przybecki będzie geniuszem trenerskim i Wisła będzie świetnie przygotowana, ale jednak jest to loteria. Ja osobiście trzymam kciuki za Piotrka, bo potrzebujemy w Polsce młodych zdolnych trenerów. Obecnie obok ww. jest Patryk Rombel, oraz Robert Lis. Obaj imponują wykorzystaniem materiału zawodniczego, który mają i przypuszczam, że nie poradzili by sobie gorzej w Wiśle od Przybeckiego. Aha, nie należy też zapominać o Jurasiku, który jest pomijany przy tych trenerskich wyliczankach ze względu na to, że jeszcze gra, ale za rok dwa może się okazać, że to on nagle stanie się najlepszym młodym trenerem w kraju.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
hbll

Racja. Nic nie zmieni faktu, że Wisła Miszczyńskiego to była najlepsza Wisła, być może nawet w całej historii klubu, a na pewno w ostatnich latach. Dodam, że to była Wisła pod wodzą "słabego" Walthera.
A dzisiaj z wypowiedzi Przybeckiego płynie z jednej strony rozsądek, z drugiej jednak nie słychać też optymizmu, który pozwoliłby uwierzyć w lepsze wyniki niż obecnie - w przynajmniej w perspektywie 1 sezonu.
Co do Atmana - kilka tygodni temu media podawały, że zostaje na Białorusi.
Wracając do Przybeckiego - trzymam za niego kciuki i życzę mu wszystkiego dobrego, natomiast mam wrażenie, że to "dobre" to będzie właśnie utrzymanie sporego dystansu pomiędzy Wisłą a VIVE oraz Azotami a Wisłą i przygotowanie grupy zawodników (bracia Gębala, Racotea, Morawski, Daszek, Piechowski) na lepsze czasy Wisły tak, by może za 2, 3 albo 4 sezony pojawiły się pieniądze, dzięki którym ci dzisiaj młodzi będą grać u boku kilku świetnych zagranicznych graczy i razem będą wreszcie święcili sukcesy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
z Tumskiego Wzgórza

A co takiego osiagnela ta Wisła Miszczyńskiego poza MP ktore wynikalo bardziej ze slabosci rywala, anizeli sily wlasnej druzyny? Nazwiska byly wieksze, tylko co z tego, skoro nie przekladalo sie to na sukcesy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
hbll

A to MP nie jest dla Wisły sukcesem? Ile tych tytułów Wisła wygrała w ostatnich latach? Ile wygrała innych rozgrywek?
Za Miszczyńskiego sportowo Wisła osiągnęła sukces - po nim były już tylko pojedyncze wygrane z lepszymi od siebie, które jednak w 2-meczach, fazach grupowych czy play-offach nie dawały Wiśle niczego.
---
Poza tym piszesz o słabości rywala - to tak jakby dziś napisać, że ostatnie ileś tytułów VIVE jest nic nie warte, bo wynikają ze słabości rywala...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
hbll

Bo w pozostałych sezonach rywale (Vive) okazali się za silni. Pamiętajmy, że choć Wisła była wtedy mocna, to jednak MP wygrał jej w dużej mierze Chrapkowski, grając mecz życia. A VIVE z roku na rok było silniejsze i nawet ta najsilniejsza Wisła ostatnich lat okazała się za słaba na VIVE.
Nie zrozum mnie źle - też chciałbym, żeby Nafciarze osiagali lepsze wyniki. Natomiast jeśli z klubu odchodzi w ostatnich latach każdy lider - Samdahl, Kuzelev, Spanne, Seier, Nenadić, Jurkiewicz, Sego, Syprzak, Zelenović, teraz Coralles, Nikcević, a za rok Zhytnikov, to jednak chyba ciężko powiedzieć, że Wisła robi jakiś postęp. Pucharów nie przybywa, do ligi mistrzów ciągle Wisła wchodzi z dziką kartą, wyniki nie są z roku na rok lepsze. Liderów zastępują gracze słabsi i co najwyżej nieźle rokujący, choć nie brakuje takich transferów na zapchanie dziury, jak Montoro, Oneto, Konitz czy Tarabocchia.
Za Miszczyńskiego Wisła miała wzloty i upadki - ale jednak chyba lepiej być raz mistrzem i raz dać ciała w EHF Cup, niż być wiecznie drugim...?! Sport to emocje - raz wygrywasz, raz przegrywasz. Gorzej, jeśli ciągle jesteś przeciętny...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Złoty Bogdan

"A co takiego osiagnela ta Wisła Miszczyńskiego poza MP ktore wynikalo bardziej ze slabosci rywala, anizeli sily wlasnej druzyny?"


A to zabawne bo zawsze twierdziliście co innego :)


ps. zapisałem sobie to zdanie w notesiku, żebyś się w przyszłości tych słów nie wyparł :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Bartosz Grzelak

Nie rozumiem skąd to rozczarowanie. Przybecki bardzo rozsądny. Wszystko jest ok! Oto chodziło, dlatego zwolniono Cadenasa (wreszcie). Czy za to, że źle szkoli graczy? Nie, Manolo rok w rok zawalał drużynę REWOLUCJAMI. Co po nowych zawodnikach jak nie będzie zgrania? Potrzebne zmiany to tylko te kosmetyczne. Koło będzie najlepsze w Polsce (przynajmniej najbardziej utalentowane+świetny Rocha), bramka lewa połówka i środek, i prawe skrzydło są. Brakuje kogoś tylko na prawe rozegranie, do de Toledo i na lewe skrzydło do Gadżeta. Cadenas był super szkoleniowcem, taktykiem, ale przez wieczny brak stabilizacji Wisła stoi w miejscu.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.