Wątek dotyczący artykułu

Krystian Rempała na OIOM-ie. "Czekamy na rokowania z rana" (aktualizacja)

Koszmarny upadek miał miejsce w drugim biegu spotkania 6. kolejki PGE Ekstraligi pomiędzy ROW-em Rybnik i Unią Tarnów. W wyniku kraksy ucierpiał Krystian Rempała, a po karambolu mecz został zakończony.

przeczytaj cały artykuł


1971

Na pewno nie była to wina Woryny ,tylko toru.To co ostatnio wyrabiają z nawierzchnią ,to głowa mała. Dzisiaj w Zielonej Górze było ciekawie ,bo zawodnicy popełniali błędy !!! Nie było normalnych wyprzedzanek,tylko błędy. Pan Cieślak ( trener reprezentacji !!!!) przygotował przy krawężniku takie gówno przyczepne ,że wszystkich tam stawiało ,nie tylko młodych, Iversena,Doyla ,Kasprzaka.Na ostatnim meczu, też w Zielonce ,Protas skosił przez to Milika. Niedoświadczenie zawodników ?Nie ,to debilny tor .Dzisiejsze motory nie nadają się na takie tory. Kiedyś na przyczepnym było ciekawie ,teraz już nie. Kiedyś motor trzymał się takiej nawierzchni ,dzisiaj nie,bo silnik jest inaczej przygotowany - pełno w nich nowinek ,są za ostre,za szybkie. Tłumiki też jeszcze robią swoje ( chociaż z tym jest lepiej) Kiedyś jak robiono kopę ,to była na całej szerokości .Dzisiaj taki jełop Cieślak robi przy kredzie plastelinę, a dalej sucho . Zresztą większość w Polsce preferuje takie gówno na torze ,które niby jest przyczepne,ale normalnie nie odsypuje się i nie można bezpiecznie atakować na całej szerokości toru. Wieje wtedy nudą i dziwię się ,nie po raz pierwszy,że na takie coś w tych miastach chodzi tyle kibiców. Baron robi nudę ,kiedyś w Gorzowie Paluchostrada, nawet Toruń coś pozmieniał i na MA też nuda lub błędy. Leszno podobnie . Nie wiem ,jak dzisiaj było w Rybniku,wiem jednak ,że żużel idzie od dobrych paru lat w złą stronę.Ważny jest wynik ,bo na takim pier.... torze dobrze przygotują się miejscowi -ustawienia na start ,krawężnik lub środek toru ,nie odchodzić od niego i jest wynik.Nie zastanawia Was,dlaczego najciekawiej jest w Grudziądzu ?????? Módlmy się za Krystiana lub trzymajmy kciuki !!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Eddybyk15

Ale kogo to wina że takie Tory się przygotowuje.. Przecież to Ty kibicu wymagasz by twoja drużyna wygrywala ..dziś się nie liczy tylko rywalizacja jako sport by jechać na torze do walki do milanek i niech wygra lepszy.. Dziś się tylko słyszy przed meczem kto jaki tor przygotuje by tylko ten tor był atutem.. A po co ten atut nie po to by było fajne ściganie mijanki tylko po to by przed meczem drużyna miała już jakaś przewagę a po co ta przewaga by wygrać mecz'bo dziś liczy się tylko zwycięstwo i tylko to za wszelką cene.. KRYSTIAN WRACAJ DO ZDROWIA I ODPUŚĆ SOBIE TEN WYŚCIG SZCZURÓW JAK WYZDROWIEJESZ DZIŚ CIĘ ŻAŁUJĄ NASTĘPNYM RAZEM JAK ZDOBĘDZIESZ ZERO PKT TO CIĘ ZLINCZUJA..POWODZENIA ZDROWIA WALCZ DLA SIEBIE DLA RODZINY..

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Myszor66

A możesz się trzymać się meritum zamiast wylewać żale? Temat jest o Krystianie i jego jego dramacie, a nie a temat stanu toru w ZG. Uszanuj to co należy uszanować i nie trzep piany....... Krystian trzym sie!!!!!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
1971

Panie Myszor66 własnie to jest trzymanie się meritum sprawy.Przeczytaj jeszcze raz.Nie chciałbym być wszystkowiedzącym ,ale wiele wypadków było spowodowanych torem ,jak też tłumikami ,czy nowym podejściem tunerów. Posłuchaj Tomka Golloba,czy Krzysztofa Cegielskiego. Krótko mówiąc na naszych oczach zabija się żużel. Rozumiem Ty jesteś zadowolony ,tak ??? Liczy się tylko wynik,a nie super walka na równym torze ,przygotowanym tak samo na całej szerokości.Gdybym tak myslał ,to nie byłbym od kilku sezonów na każdym meczu Polonii Bydgoszcz ,bo w piz... dostają .Natomiast zawody są przednie .Jak to powiedział jeden z właścicieli porażka w pięknym stylu :)Wczoraj coś pozmieniali z torem ,było ciekawie,ale mniej wyprzedzanek i więcej wypadków. No cóż ,ale jest zwycięstwo. Oby tylko nie zaczęli robić jak w Zielonce,Paluchostrady ,gówna w Lesznie,takich zmian jak w Toruniu.Ja idę na ciekawe wyścigi ,jest przy tym zwycięstwo to super,jest porażka na styku -są też emocje.Najważniejsze ,ze cos sie dzieje pozytywnego na torze i nikt nie wyjechał w karetce,a w np. w Zielonej Górze to już norma. Panie Myszor własnie meritum jest takie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Jack00

Byłem na stadionie, wypadek zmroził mi krew w żyłach. Widząc odfruwający kask Krystiana, oraz pędzące za raz zanim 2 motory, byłem przekonany, że już jest po zawodach. Co do winy Woryny, to się zgodzę nie zawinił w wypadku z powody braku umiejętności, ale jestem przekonany w 100% (jako kibic ROW-u) że przyczyna leżała w słabej koncentracji naszego juniora oraz psychice. Nalegałbym aby zanim Kacper znów zasiądzie na motorze był w stałym kontakcie z psychologiem sportowym. Robią z chłopaka nie wiadomo jaką gwiazdę, zrzucają na niego olbrzymią presję. Umówmy się, Kacper jeszcze nic nie pokazał w żużlu (nawet na tle 1 ligi), a każdy trener i prezes robi z niego złote dziecko polskiego żużla. Ta presja widać strasznie na nim ciąży, mało tego z powodu takiego traktowania, Kacper strasznie zaczął gwiazdorzyć. Co do słabej koncentracji... Dziś, początek meczu. Zawodnicy jadą na lawecie do prezentacji i jak co mecz rzucają w kierunku trybun piłeczki z nagrodami. Na szczycie pierwszego łuku piłeczkę rzucił Chmiel, zeskakując z lawet. Niestety gdy chciał na nią wrócić, nasza "gwiazda" zaczęła go popychać uniemożliwiając mu to. Takie idiotyczne zachowanie "skoncentrowanego" zawodnika tuż przed rozpoczęciem meczu. Wiele nie brakowało, żeby któryś się potknął, poślizgnął i został wciągnięty pod koła lawety...
Krystian cała Polska modli się za Ciebie. Mam nadzieję, że razem z życiem przywieziesz ten bieg na 5:1. Kibic ROW-u.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (11|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
mnemon

Jesli faktycznie Woryna w glebi serca 'gwiazdorzyl' to ten wypadek z pewnoscia nauczy go pokory...choc to bardzo drastyczna lekcja pokory. Oby tylko Krystian nie musial zaplacic za to swoim zyciem. Teraz pozostaje jednak modlitwa, zarowno za Krystiana i jego rodzine ale rowniez i za Woryne. Kto wie jak ta sytuacja na niego wplynie? Pomodlmy sie za nich bez wzgledu na to kto zawinil. Teraz to bez znaczenia.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
speed_koleina

Twój głos jest zapewne ciężki do zrozumienia wielu kibicom ROWu jednak najważniejsze w nim jest cytuję: "Krystian cała Polska modli się za Ciebie. Mam nadzieję, że razem z życiem przywieziesz ten bieg na 5:1. Kibic ROW-u." GRATULACJĘ ZA GŁOS ROZSĄDKU !!!!!!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Jack00

No niestety, ale każdy racjonalnie myślący i potrafiący dostrzec to co się dzieje kibic ROW-u przyzna mi rację. Kacper to nie jest zły chłopak ale po sezonie 2014 włodarze naszego klubu go zepsuli. Chłopak zmienił się nie do poznania, trochę uderzyła mu sodówka i nie ma nikogo kto by mu pomógł. Muszą się nim zająć profesjonaliści, a działacze i kibice muszą zdjąć z niego presje. Ktoś go musi odpowiednio poprowadzić, bo Kacper chce dorównać swojemu dziadkowi, ale widać że obrał złą drogę - na skróty. Dodatkowo po dzisiejszym 2 biegu będzie potrzebował dodatkowego wsparcia.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.