Wątek dotyczący artykułu

Będzie śledztwo w sprawie śmierci Krystiana Rempały

Prokuratura Okręgowa w Rybniku będzie prowadzić śledztwo w sprawie śmierci juniora tarnowskiej Unii - Krystiana Rempały. Sprawdzone zostaną wszystkie okoliczności tego tragicznego zdarzenia.

przeczytaj cały artykuł


tiger PGE Stal Rzeszów

Trzeba dokładnie zbadać, co było przyczyną tej ogromnej tragedii. Zapięcie lub brak zapięcia kasku to jedna rzecz. Jedyne co wiemy na chwilę obecną to że spadł z głowy przed upadkiem na tor, co do przyczyn to słyszymy jak na razie różne opinie, jedni ze nie był zapięty/dopięty a inni np. prezes Sady z Unii Tarnów mówił, że kask był zapięty bo to profesjonalny team.

Drugą rzeczą, ważniejszą jest wyjaśnienie dlaczego K.Woryna pojechał prosto na łuku zamiast skręcić w prawo. I tutaj należy szukać przyczyn które mogą być następujące: zły tor, nie do końca wyleczony zawodnik, błąd/brawura zawodnika, inne. O ile bład zawodnika jest niestety elementem zuzla i na to nic nie poradzimy o tyle pozostale rzeczy mozna bylo (jezeli sie przyczynily do tej tragedii) uniknąć tzn dopuszczenie do zawodów zawodnika z nie do konca wyleczoną kontuzja lub zły tor. I wlasnie po to trzeba to wyjasnic aby uniknac w przyszłości ponownych scenariuszy. I to jest zadanie dla panów stepniewskiego, fialkowskiego, itp. aby nowymi przepisami zapobiec podobnym tragediom w przyszłości.

Tragedia Krystiana jest tym wieksza, że on sam (z moich obserwacji) nie szarżował na torze, nie doprowadzał do upadków a w Rybniku to właśnie jego dotkneła największa tragedia podczas gdy on nie popłenil zadnego bledy podczas jazdy motorem w tym feralnym biegu.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Michał Huć

Kask był nie zapięty widać to dokładnie na zdjęciach które są na portalu sportowefakty... po za tym jak by miał spaść zapięty to musiał by mieć wyrwane zapięcie, pytanie czy ktoś miał o tym pamiętać i to sprawdzić czy sam zawodnik powinien o tym pamiętać...
I jeszcze jedno, Worynie zablokowała się przepustnica, więc pisanie o wykluczeniach, błędach czy niewyleczonej kontuzji jest głupota.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Janusz P

w 2013 roku w meczu w Rybniku podobnie jadać na ostatnim miejscu wpadł na w juniora Wandy (chyba to był Curyło_)
Na szczęście wtedy tylko Curyło miał kontuzję stopy ,ale już do końca mieczu nie pojechał. Worynie nic się nie stało.Kibice Row-u tłumaczyli ,że mu się zaciął gaz i wina tłumika.BEZ KOMENTARZA.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
tiger PGE Stal Rzeszów

ja pisze ze nalezy zbadac co sie przyczynilo do tragedii, a nie ze to czy tamto sie przyczynilo. chetnie poznam opinie ludzi z rybnika bedacych blisko druzyny ROW-u, a najlepeiej blisko K.Woryny bo na razie jakos nikt z Rybnika sie nie wypawiada na ten temat. Moze kiedys K.Woryna przedstawi swoj punkt widzenia. Bo pewne opinie w necie od ludzi blisko zuzla w Tarnowie sie pojawiaja i sa w grupie ktore okreslasz mianem glupoty...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.