Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Euro 2016. Oni wykorzystali swoją szansę

Za nami bardzo dobry turniej reprezentacji Polski, w którym ekipa Adama Nawałki awansowała do ćwierćfinału. Którzy zawodnicy mogą mieć szczególne powody do zadowolenia?
Jakub Artych
Jakub Artych

Jakub Błaszczykowski (Borussia Dortmund)

Przed turniejem wydawało się, iż kariera byłego kapitana reprezentacji Polski jest na lekkim zakręcie. Najpierw nowy szkoleniowiec Borussii Dortmund - Thomas Tuchel nie widział miejsca w zespole dla 31-letniego pomocnika. W ostatnim dniu okienka transferowego, Jakub Błaszczykowski zdecydował się opuścić Signal Iduna Park i przenieść do Fiorentiny, w której miał szansę na regularne występy.

Pobyt we Włoszech nie był dla Błaszczykowskiego usłany różami. Ostatecznie skrzydłowy wystąpił łącznie w 20 spotkaniach, w których nie prezentował się na miarę oczekiwań. Wydawało się, iż brak regularnych występów w klubie przełoży się na sytuację Kuby w reprezentacji. Adam Nawałka cały czas jednak monitorował sytuacje Błaszczykowskiego, dając wyraźne sygnały zawodnikowi, iż bardzo na niego liczy.

31-latek odpłacił się najlepiej jak mógł. Jakub Błaszczykowski był we Francji prawdziwym liderem drużyny, grając z wielkim poświęceniem i zaangażowaniem. Ostatecznie turniej zakończył z dwiema bramkami i jedną asystą. Jego postawę mocno docenili również fani biało-czerwonych, którzy mimo niewykorzystanego karnego przez Kubę, stanęli murem za piłkarzem Borussii.

Który zawodnik reprezentacji Polski zagrał najlepiej we Francji?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
inf. własna
Zgłoś błąd

Komentarze (8):

  • Robert Landis Zgłoś komentarz
    Panie Dariusz Brod na piłce nożnej niewiele pan się zna .Morze oglądał pan inny mecz nie Polska-Portugalia .HaHa Błaszczykowski nie strzelił karnego bo się potknął dalej na tak liche
    Czytaj całość
    komentarze nie chce mi się pisać
    • Dariusz Brod Zgłoś komentarz
      Polacy zmarnowali szanse żeby pokonać Portugalie, troche zmęczenie dało znać o sobie bo Polacy grali jakby bez pary Błaszczykowski był tak zmęczony że za lekko strzelił, nie mówić o
      Czytaj całość
      marnym rozgrywaniu piłek 2 minuty dobrej gry z marnie grajacą Portugalią reszta to snucie się po boisku no i teraz znowu poczekaja bo na awans do mistrzostw z takiej grupy może być ciężko
      • Wojciech Sliwa Zgłoś komentarz
        blaszczykowski powinien wystawic sie na liste transferowa i na pewno znaidzie sie dobry klub za granica ktury go wezmie do siebie a on im sie odwdzieczy brawo kuba
        • hamila Zgłoś komentarz
          A gdzie jest Lewandowski, który pracował za siebie i za trenera?
          • jacenty123 Zgłoś komentarz
            NAWAŁKA NIESTETY NIE CZYTA GRY...Nie pomaga zespołowi. Nie dokonuje odpowiednich zmian, nie reaguje na poczynania przeciwnika. Ostatni mecz z Portugalią jest tego wyjątkowym potwierdzeniem.
            Czytaj całość
            Zamiast po zdobyciu gola w 2 minucie naciskać na zawodników by mocniej zaatakowali Portugalię i strzelić jeszcze przynajmniej jednego gola, drużyna grała zachowawczo i czekała aż Portugalia, będąca w szoku dojdzie do siebie i wyrówna. Należało zrobić to co z NRD w 1982, w 5 minut dwie bramki. Kolejna sprawa to zmiany...Już w meczu ze Szwajcarami, gdyby reagował na zmiany dokonywane przez trenera Szwajcarów i wprowadzał nowych zawodników nie doszłoby do straty gola, dogrywki i karnych. Na koniec, sprawa bramkarza i karnych. Fabiański nie potrafi bronić karnych. Pokazał to w meczu ze Szwajcarią, gdy za każdym razem rzucał się wcześniej niż przeciwnik doszedł do piłki. Dlaczego w dogrywce, mając jeszcze jedną zmianę, nie wprowadził Boruca, który przy karnych nie zachowuje się dyzio-frustrat. Kiedyś trener Holandii przed końcem dogrywki zmienił bramkarza, który przy karnych zachowuje się jak Fabiański i jego zmiennik obronił 2 rzuty karne a Holandia awansowała.
            • navigator9 Zgłoś komentarz
              sprzedanie Pazdana może być największym interesem Legii. Niech zrobią to szybko, zanim ktoś się zorientuje, że to drewno i wykreowano go na super stopera. Zero techniki, strach w oczach
              Czytaj całość
              przed najlepszymi... Zainteresowanie dużych klubów? czy one wiedzą, że są zainteresowane? wątpię
              • Stevie Wonder Zgłoś komentarz
                Tak, tych najlepszych należy natychmiast sprzedać bo się u nas rozpiją - wszak w naszych klubach nic innego się nie robi. Ja też sprzedaję z domu co najlepsze - jadam tylko pasztetową i
                Czytaj całość
                to określa mój wysoki poziom życia! ;)
                • Rys Zgłoś komentarz
                  Kadra liczy 23 osoby a nie kilku?