Trzy walki o pas na gali w Tiranie w czwartek na żywo w Fightklubie!

Zdjęcie okładkowe artykułu: Materiały prasowe / Fightklub / Mauro Forte vs Cristobal Lorente
Materiały prasowe / Fightklub / Mauro Forte vs Cristobal Lorente
zdjęcie autora artykułu

Nietypowo, bo w czwartek, w stolicy Albanii zorganizowana zostanie przez grupę promotorską OPI Since 82 gala, na której zaplanowano trzy pojedynki o mistrzowskie pasy. Całe wydarzenie z Albanii od godz. 20.00 na żywo na antenie Fightklubu!

W najważniejszej walce wieczoru Mauro Forte i Cristobal Lorente skrzyżują rękawice, a stawką ich konfrontacji będzie należący do pierwszego z nich pas EBU European w wadze piórkowej. Włoch po tytuł sięgnął w maju 2023 roku wygrywając przez nokaut ze swoim rodakiem Francesco Grandellim. Od tamtej pory jeszcze dwukrotnie pojawiał się w ringu, w żadnej z tych walk na szali nie leżał jednak mistrzowski pas, a 30-latek pewnie wygrał oba starcia na punkty.

Zwycięstwa te pozwoliły dobić Forte do dwudziestu zwycięstw w karierze (w tym osiem przez KO), a bilans ten uzupełniają dwa remisy – w pierwszej potyczce z Grandellim i w zamierzchłych czasach, jeszcze w 2016 roku, z Vincenzo Eroe. Włoch nie przegrał dotychczas żadnej walki na zawodowym ringu, w międzyczasie sięgał m.in. po pasy WBC Mediterranean i IBF International w wadze piórkowej, w czwartek po raz drugi w karierze bronił zaś będzie najcenniejszego ze swoich trofeów. Odebrać spróbuje mu je młodszy o dwa lata Hiszpan Cristobal Lorente, który póki co sięgał po tytuł mistrza swojego kraju w wadze piórkowej oraz po pas EBU European Union. W Tiranie stanie przed najpoważniejszym wyzwaniem w karierze. Czy mu podoła i zostanie jednocześnie pierwszym fighterem, który realnie zagrozi Forte? Pochodzący z Barcelony pięściarz, podobnie jak jego przeciwnik, także nie poniósł jeszcze porażki na zawodowych ringach. Triumfował w 18 walkach (również 8 KO) i raz musiał pogodzić się z remisem. Drugim mistrzowskim pojedynkiem zaplanowanym w Skanderbeg Square będzie potyczka Albana Bermety z Obinną Josephem Mathewem o pas WBO Global w wadze półciężkiej. I tu znów będziemy świadkami starcia zawodników, którzy nie znają jeszcze smaku porażki w profesjonalnej karierze. Walczący przed własną publicznością Bermeta wygrał 16 z 17 walk, w tym aż 12 razy pokonywał swoich przeciwników przed czasem. W ostatnich walkach nie dał większych szans Jose Yanezowi i Fatihowi Kelesowi. O dużych możliwościach Albańczyka najlepiej świadczy fakt, że na październik ma on już zakontraktowaną kolejną walkę w Westchester County Center w White Plains. Zanim jednak 32-latek z Vrapu uda się za Ocean, w czwartek musi uporać się z Nigeryjczykiem Obinną Josephem Mathewem. Pięściarz z Afryki na Stary Kontynent przyjeżdża z imponującym bilansem 23-0, ani razu nie walczył jednak poza Czarnym Lądem, trudno więc zweryfikować skalę jego talentu. 36-latek z Lagos, który wszystkie swoje dotychczasowe pojedynki stoczył w ojczyźnie, w Togo lub w Ghanie, może okazać się prawdziwym gladiatorem, równie dobrze jednak może być to niewypał, który nie będzie w stanie przeciwstawić się sile ciosu Bermety. Wreszcie w ostatniej walce, w której ważyły będą się losy pasa – tym razem WBO European w kategorii ciężkiej – w ringu pojawią się Nelson Hysa i Thorsten Fuchs. Pierwszy z nich, jak na przedstawiciela królewskiej kategorii wagowej przystało, może pochwalić się imponującym kończącym uderzeniem. Albańczyk wygrał w karierze wszystkie 17 walk, a aż w 15 z nich przedwcześnie wysyłał swoich przeciwników do narożnika. Hysa po drodze sięgał m.in. po tytuły IBO International i WBF Intercontinental, teraz celuje w najważniejszy z pasów w dotychczasowej karierze. W Tiranie na jego drodze stanie solidny Niemiec Thorsten Fuchs, który wygrał swoje trzy ostatnie walki, a łącznie w karierze odniósł 13 zwycięstw. Pięściarz zza naszej zachodniej granicy tylko raz musiał pogodzić się z porażką, w lutym tego roku, kiedy to lepszy od niego okazał się Elvir Sendro. I to okazał się wyraźnie lepszy, bo już w drugiej rundzie skutecznie posłał Niemca na deski. W trzech następnych walkach Fuchs udowodnił jednak, że wygrywanie jest mu nieobce, w pojedynkach tych odniósł bowiem komplet zwycięstw i tylko raz potrzebował do tego pełnego dystansu. Main card gali OPI Since 82 w Tiranie: Mauro Forte vs Cristobal Lorente Alban Bermeta vs Obinna Joseph Mathew Nelson Hysa vs Thorsten Fuchs Muhamet Qamili vs Cesar Ignacio Paredes Mikel Cullhaj vs Kabiru Towolawi Ardit Murja vs Marlembron Acuna Denis Nurja vs Angel Adrian Barroso Xhuzepe Jaka vs Leon Maric Maxim Prodan vs Alan Sebastian Velazquez Arjon Kajoshi vs Ramiro Blanco Hugo Micallef vs Bogdan Draskovic Fabio Kaciu vs Edis Dzambas ZOBACZ WIDEO: Fantastyczne pojedynki na gali ONE Championship: A New Era

Źródło artykułu: WP SportoweFakty