Doug Martin był gwiazdą futbolu amerykańskiego. Pochodził z Kalifornii, a w 2012 roku został wybrany z 31. numerem w drafcie przez Tampa Bay Buccaneers. Dwukrotnie wystąpił w Pro Bowl i został wybrany do pierwszej drużyny All-Pro w 2015 roku. Ostatni sezon kariery (2018/2019) spędził w Oakland Raiders, zdobywając 723 jardy i cztery przyłożenia.
Pierwsze informacje o zdarzeniu przekazały serwisy TMZ i FOX. W sobotę około godz. 4:15 rano funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o włamaniu do domu przy Ettrick Street w Oakland oraz równoległe wezwanie dotyczące nagłego pogorszenia stanu zdrowia osoby przebywającej w tym miejscu.
Po przybyciu na miejsce policjanci zastali podejrzanego. Według informacji portalu KTVU FOX 2 osoba ta została zidentyfikowana jako Doug Martin.
Według komunikatu policji mężczyzna miał przez chwilę stawiać opór podczas zatrzymania. Po obezwładnieniu stracił przytomność, a następnie został przewieziony do szpitala.
"Funkcjonariusze podjęli działania ratunkowe i wezwali pogotowie. Mężczyzna zmarł później w szpitalu" - przekazał departament policji. Przyczyna interwencji nie została jednak ujawniona.
Funkcjonariusze zaangażowani w zatrzymanie zostali objęci płatnym urlopem administracyjnym. W sprawie prowadzone jest śledztwo przez sekcję zabójstw i biuro spraw wewnętrznych policji w Oakland, Komisję Policji Miejskiej, Agencję Przeglądu Społecznościowego oraz Biuro Prokuratora Okręgowego hrabstwa Alameda.
Rodzina Martina wydała oświadczenie, w którym potwierdziła jego śmierć. Nie ujawniła w nim przyczyny zgonu, lecz poprosiła o uszanowanie prywatności w tak trudnym czasie. Wyrazy współczucia złożyły kluby, w których występował w lidze NFL, a także zespół z uczelni Boise State University, gdzie rozwinęła się jego kariera.