Prezydent USA Donald Trump działa za kulisami, by nowy stadion drużyny NFL Washington Commanders nosił jego imię. Informację tę podało ESPN, powołując się na wiele źródeł znających sprawę.
- To piękna propozycja nazwy, jako że prezydent Trump miał znaczący wpływ na odbudowę stadionu - powiedziała rzecznik prasowy Białego Domu Karoline Leavitt.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Wyjątkowy trening Polaka. Spotkał się z legendą sportu
Decyzja o nazwaniu stadionu imieniem Trumpa nie jest jednak prostą formalnością. Prawa do nazwy mogłyby potencjalnie zależeć od Rady Miasta w Waszyngtonie i Zarządu Parku Narodowego, które zarządzają terenem, gdzie budowany jest nowy stadion.
Podczas gdy Commanders planują sprzedaż praw do nazwy korporacyjnemu sponsorowi, Trump jest zdeterminowany, aby stadion nosił jego imię nie za opłatą, ale jako forma podziękowania za jego wkład w projekt. "Prezydent tego chce i prawdopodobnie tak się stanie" - przekonuje jedno ze źródeł ESPN.
Kwestia nazwania stadionu imieniem Trumpa jest tylko częścią rozmów wokół budowy nowego obiektu. Arena Commanders ma być dużym projektem w historii rozwoju gospodarczego Waszyngtonu.