WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

OJ Simpson w poniedziałek opuści więzienie

To co zapowiadano od kilku miesięcy już wkrótce stanie się faktem. OJ Simpson za kilka dni opuści więzienie i znajdzie się na wolności.
Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński
PAP/EPA

Tę wiadomość podał na Twitterze Ashkok Morre z ESPN. Uzyskał on informacje od urzędnika więziennego z Nevady, według których do wypuszczenia 70-latka z zakładu karnego dojdzie w poniedziałek.

W 2008 roku OJ Simpson został skazany na 33 lata odsiadki z możliwością ubiegania się o warunkowe zwolnienie po dziewięciu latach. Ta kara była efektem zrabowania przez Amerykanina pamiątek sportowych, które - jak twierdził - zostały mu ukradzione. Dokonał tego czynu z zorganizowaną grupą przestępców i z bronią w ręku. Uznano go winnym aż 12 zarzutów.

Przestępstwo zostało popełnione w 2007 roku w hotelu w Las Vegas.

Były futbolista był kiedyś gwiazdą, a po zakończeniu kariery ekspertem telewizyjnym. Problemy miał jednak już w 1994 roku. Wtedy oskarżono go o zabójstwo byłej żony oraz kelnera jednej z restauracji. Od tych zarzutów Simpson został jednak uniewinniony.

ZOBACZ WIDEO Błoto, przeszkody i mordercza walka. Pracownicy Wirtualnej Polski wygrali Runmageddon!

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
Twitter / inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Allez 0
    powiedziec, ze OJ Simpson byl gwiazda ... to tak jakby nic nie powiedziec. Kto sie otarl o Ameryke wie, ze on byl supergwiazda. Nawet dlugo po skonczeniu kariery funkcjonowal jako supergwiazda, tak jak w koszykowce Michael Jordan czy "Air" Magic Johnson . Absolutnie topowy futbolista, az prosilo by sie dodac "wszechczasow", gdyby nie to, ze ... no wlasnie, jego sportowa slawa zostala przycmiona zla slawa...
    Allez Napisac o Simpsonie tylko tyle, ze " został uniewinniony od zarzutów zabójstwa byłej żony oraz kelnera jednej z restauracji" to tak jakby NIC NIE NAPISAC. Po pierwsze dlatego, ze OJ "zostal uniewinniony" ale jest morderca. Zostal uniewinniony w procesie o zabojstwo. Ale w innym procesie (cywilnym, o odszkodowanie za smierc drugiej ofiary, Rona Goldmana) zostalo mu to podwojne morderstwo DOWIEDZIONE. Sprawa OJ Simpsona to oslawiony casus amerykanskiego prawa - bo stanowi spektakularny dowod na to, jak mozna uniknac kary, jesli ma sie super kase na super prawnikow. A OJ Simpson byl milionerem i wydal na nich grube miliony dolarow. Oni zas tak zmanipulowali lawe przysieglych, ze uzyskali taki wlasnie zawstydzajacy wyrok mimo niezbitych dowodow winy (m.in. slynna zakrwawiona rekawiczka OJ-a, znaleziona na miejscu zbrodni). Po drugie - ta, sprawa, zyla cala Ameryka. Zrobilo sie z tego ogromne live-show, jakas gigantyczna soap opera (opera mydlana), serial w odcinkach o najwyzszej ogladalnosci, transmisje z sadu na zywo. Codziennie pozywialo sie na niej tysiace reporterow i dziennikarzy, wszystkich owczesnych mediow, Po trzecie- ten "kelner jednej z restauracji" to nie byl taki zwykly kelner. Pracowal jako kelner, model, probowal jako aktor, mial ambitne plany na wlasny biznes i 25 lat. Z b.zona OJ-a byl zaprzyjazniony a zginal przypadkiem znalazlszy sie w zlym miejscu i czasie (odwozil zostawione w restauracji okulary matki Nicole i trafil na morderce). To dzieki procesowi o odszkodowanie, jakie OJ Simpsonowi wytoczyla jego rodzina, wina OI-a zostala dowiedziona w sadzie. Wywalczono odszkodowanie w wys. kilkudziesieciu mln dolarow. Przeznaczono je na fundacje pamieci Rona Goldmana "RG F for Justice", ktora pomaga ofiarom brutalnych przestepstw
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Allez 0
    Napisac o Simpsonie tylko tyle, ze " został uniewinniony od zarzutów zabójstwa byłej żony oraz kelnera jednej z restauracji" to tak jakby NIC NIE NAPISAC.
    Po pierwsze
    dlatego, ze OJ "zostal uniewinniony" ale jest morderca.
    Zostal uniewinniony w procesie o zabojstwo. Ale w innym procesie (cywilnym, o odszkodowanie za smierc drugiej ofiary, Rona Goldmana) zostalo mu to podwojne morderstwo DOWIEDZIONE.
    Sprawa OJ Simpsona to oslawiony casus amerykanskiego prawa - bo stanowi spektakularny dowod na to, jak mozna uniknac kary, jesli ma sie super kase na super prawnikow. A OJ Simpson byl milionerem i wydal na nich grube miliony dolarow. Oni zas tak zmanipulowali lawe przysieglych, ze uzyskali taki wlasnie zawstydzajacy wyrok mimo niezbitych dowodow winy (m.in. slynna zakrwawiona rekawiczka OJ-a, znaleziona na miejscu zbrodni).
    Po drugie
    - ta, sprawa, zyla cala Ameryka. Zrobilo sie z tego ogromne live-show, jakas gigantyczna soap opera (opera mydlana), serial w odcinkach o najwyzszej ogladalnosci, transmisje z sadu na zywo. Codziennie pozywialo sie na niej tysiace reporterow i dziennikarzy, wszystkich owczesnych mediow,
    Po trzecie-
    ten "kelner jednej z restauracji" to nie byl taki zwykly kelner. Pracowal jako kelner, model, probowal jako aktor, mial ambitne plany na wlasny biznes i 25 lat. Z b.zona OJ-a byl zaprzyjazniony a zginal przypadkiem znalazlszy sie w zlym miejscu i czasie (odwozil zostawione w restauracji okulary matki Nicole i trafil na morderce). To dzieki procesowi o odszkodowanie, jakie OJ Simpsonowi wytoczyla jego rodzina, wina OI-a zostala dowiedziona w sadzie. Wywalczono odszkodowanie w wys. kilkudziesieciu mln dolarow. Przeznaczono je na fundacje pamieci Rona Goldmana "RG F for Justice", ktora pomaga ofiarom brutalnych przestepstw
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×