Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Przyszły mistrz świata. Mercedes bezgranicznie wierzy w Russella

- Oglądamy proces tworzenia mistrza świata - tak George'a Russella określił Toto Wolff. Mercedes jest zbudowany występami młodego Brytyjczyka i uważa, iż w niedalekiej przyszłości podbije on F1.

Katarzyna Łapczyńska
Katarzyna Łapczyńska
George Russell Materiały prasowe / Mercedes / Na zdjęciu: George Russell
George Russell po trzech latach w niezbyt konkurencyjnym bolidzie Williamsa doczekał się transferu do Mercedesa i liczył, że przyjdzie mu walczyć o tytuł mistrzowski w Formule 1. Stało się jednak inaczej. Niemiecki zespół źle odczytał nowe regulacje techniczne i stworzył samochód, który jak dotąd nie doczekał się ani jednego zwycięstwa w sezonie 2022.

Stajnia z Brackley regularnie poprawia jednak model W13 i zmniejsza straty do Red Bull Racing i Ferrari. Najlepszym dowodem na to może być fakt, że to właśnie Russell zdobył pole position w GP Węgier. Tym samym 24-latek wygrał pierwsze kwalifikacje F1 w swojej karierze.

Z progresu Russella zadowolone jest kierownictwo Mercedesa. - Oglądamy proces tworzenia mistrza świata. Jak dotąd George zdobywał tytuły we wszystkich seriach juniorskich, w których startował. Wygrywał F3 czy F2 jako debiutant. Nie dalibyśmy mu szansy w Mercedesie, gdybyśmy nie wierzyli, że pewnego dnia zostanie mistrzem świata - powiedział gpfans.com Toto Wolff, szef niemieckiej ekipy.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: popis nowej gwiazdy Barcy. Tak się przywitał z fanami

George Russell obecnie zajmuje czwarte miejsce w mistrzostwach, mając w swoim dorobku 158 punktów. Pod tym względem młody Brytyjczyk jest lepszy od zespołowego partnera - Lewisa Hamiltona. Bardziej utytułowany kierowca Mercedesa wywalczył dotąd 146 "oczek".

- George miał już niesamowite występy w seriach juniorskich, pokazał się też ze świetnej strony przed rokiem w kwalifikacjach do GP Belgii w deszczowych warunkach. Pierwsze pole position to zawsze coś wyjątkowego i moment do zapamiętania. Jednak to też pierwszy z kamieni milowych w jego karierze. On osiągnie jeszcze dużo więcej - zapowiedział Wolff.

Obecnie celem Mercedesa jest wygranie choć jednego wyścigu F1 w sezonie 2022. Zespół myśli jednak przede wszystkim już o kolejnej kampanii i zbudowaniu bardziej konkurencyjnego bolidu. Jeśli takowy stworzy, w Mercedesie może dojść do ciekawej rywalizacji Russella z Hamiltonem. Gorsza forma zespołu sprawiła, że w tym roku wewnętrzna rywalizacja Brytyjczyków zeszła na dalszy plan.

Czytaj także:
Zajmie miejsce Kubicy? Utalentowany 18-latek podjął decyzję
Red Bull nie wypuści kierowcy. Transfer wykluczony

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Czy George Russell w przyszłości zostanie mistrzem świata F1?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (12)
  • DragonEnterQt Zgłoś komentarz
    @Tańczący z łopatą: Do lizania worów hamstera jesteś pierwszy, ale żeby się podszkolić z ortografii to już nie koniecznie.
    • DragonEnterQt Zgłoś komentarz
      Chciałbym widzieć minę walniętego łopatą w momencie jak Max połknął przereklamowanego papierowego mistrza podczas ostatniego wyścigu sezonu :) To musiało bardzo boleć takiego
      Czytaj całość
      fanatyka jak on. Do tej pory się z tym nie pogodził i popuszcza regularnie. Łopata, plucie jadem nic ci nie da :) Hamster jest już skończony :)
      • DragonEnterQt Zgłoś komentarz
        Powiedzmy sobie szczerze to, co wiadome jest od lat. Zresztą nie po raz pierwszy a już na pewno nie ostatni. Hamilton jest po prostu słaby. Zawsze taki był, nigdy nie rozwinął się przez
        Czytaj całość
        całą swoją karierę i taki pozostał. Te wszystkie mało znaczące tytuły podarował mu na złotej tacy Mercedes, który rok po roku powierzał mu zdecydowanie przewyższający konkurencję bolid. Bez którego wraca stary dobry Hamilton jak z czasów McLarena, jeżdżący bez błysku, jojczący na wszystko i tracący wszystkie możliwe szanse. Jak potwierdziło to kilka przegranych tytułów w McLarenie i porażki z Buttonem i Rosbergiem, tak potwierdził to przegrany tytuł z Verstappenem. Brawo RBR, brawo Max, jedziesz po drugi tytuł, zasługujesz na to!
        • DragonEnterQt Zgłoś komentarz
          Co za pędzel z tej tańczącej płaksy.. płacze, jęczy, skamle. Ale to zrozumiałe, wszak jego pupil został obnażony i wyjaśniony przez Russella :)
          • DragonEnterQt Zgłoś komentarz
            Tańczący kapuśniaku jak tam? Brakuje pampersów? :) Ależ ten hamster jest cienki. Prawda kole w oczy? Prawda w pupcię parzy? :) Skończ pluć jadem pędzlu na Red Bull Racing i weź się za
            Czytaj całość
            jakieś pożyteczne zajęcia, a nie gnicie przed kompem całymi dniami i wyzywanie wszystkich dookoła. Teraz wyszła cała prawda o tym skillu hamstera, co tak głośno w minionym sezonie krzyczałeś :)
            • DragonEnterQt Zgłoś komentarz
              Największym skandalem jest to, że ten słaby szofer ma na koncie siedem mistrzowskich tytułów. To najgorszy w historii F1 mistrz, gorszego po prostu nie ma, niezależnie od tego ile
              Czytaj całość
              tytułów zdobył.
              • DragonEnterQt Zgłoś komentarz
                Brawa dla Russella :) Oby tak dalej. Wyjaśnił papierowego mistrza. Szkoda tylko że jeździ u niemieckich cwaniaków. Płaczący tańczący znowu popuszcza i się produkuje :) Miło się na to
                Czytaj całość
                patrzy i ubaw niezły jest z tego przy okazji LOL
                • Krakosiu Zgłoś komentarz
                  Trochę przyfarcil, ale nie potrafi startować. Nie zostanie mistrzem
                  • X_man Zgłoś komentarz
                    FIA właśnie ogłosiła ze zmienia regulamin w środku sezonu na życzenie Mercedesa, więc oczywiście w przyszłym sezonie ktoś z dwójki Russel/Hamilton zdobędzie mistrzostwo z dużą
                    Czytaj całość
                    przewagą nad resztą stawki. Powtarza się sytuacja z 2014r. Mam nadzieję że to bedzie Russel, ale jestem też przekonany że Toto będzie ciągnął za uszy Hamiltona (tak jak to robi od kilku wyścigów), bo dla nich medialnie to lepsza opcja.
                    • DragonEnterQt Zgłoś komentarz
                      Już teraz gość pokazał, że hamstera może objeżdżać z wielką łatwością. To niewątpliwie przyszły mistrz, prawdziwy, a nie papierowy jak chomik. Wolałbym jednak, żeby majstry
                      Czytaj całość
                      zdobywał w innym zespole, a nie u tych fałszywych typków.
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×