Oto co dzieje się w rodzinie Schumachera. "Są bardziej ostrożni"

Getty Images / Drew Gibson / Na zdjęciu: Michael Schumacher
Getty Images / Drew Gibson / Na zdjęciu: Michael Schumacher

Rodzina Michaela Schumachera wciąż odczuwa skutki szantażu przez ludzi, którzy chcieli sprzedać zdjęcia legendy F1. Menedżerka przed sądem ujawniła, do czego to doprowadziło.

Według relacji w sprawie apelacji przed sądem w Wuppertalu, Sabine Kehm zeznała, że po próbie szantażu rodzina Michaela Schumachera ograniczyła zaufanie wobec personelu. Sprawcy grozili publikacją prywatnych zdjęć i nagrań w darknecie, żądając 15 mln euro.

- Zdrada zaufania sprawiła, że rodzina z większym dystansem podchodzi do osób, które dla niej pracują, jest ostrożniejsza - zeznała Sabine Kehm w sądzie. - Uważam to za ekstremalnie perfidne, że ktoś chce tak wykorzystywać cierpienie - dodała.

ZOBACZ WIDEO: Sensacyjny powrót Krychowiaka? "Może pomogę im awansować"

Kehm wskazała, że Corinna Schumacher przeżywa sprawę z goryczą. - Nawet jeśli dochodzi do rozstania i ktoś jest niezadowolony, to nie usprawiedliwia takich działań. To oczywiste, że pewne media znów wysyłają fotografów pod posesję. Człowiek traci część wolności - mówiła menedżerka.

W pierwszej instancji główny oskarżony (54 lata), wielokrotnie karany, usłyszał wyrok 3 lat więzienia za usiłowanie wymuszenia rozbójniczego w szczególnie ciężkim wypadku. Były ochroniarz rodziny (54 lata) otrzymał 2 lata w zawieszeniu i 2,4 tys. euro grzywny.

Obie strony wniosły apelacje do sądu krajowego. Wyrok wobec syna głównego oskarżonego - 6 miesięcy w zawieszeniu za pomocnictwo - jest prawomocny. Zaplanowano jeszcze trzy terminy rozpraw do początku grudnia.

Wielokrotny mistrz świata Formuły 1 miał poważny wypadek 29 grudnia 2013. Podczas jazdy na nartach uderzył głową w kamień. Od tamtej pory zniknął z życia publicznego, a rodzina do dzisiaj pilnie strzeże informacji na temat jego stanu zdrowia.

Komentarze (1)
avatar
Janosik12345
26.11.2025
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
Jakoś nie bardzo to do mnie dociera. Rozumiem co się stało, jak jest ciężko żonie, rodzinie, tylko nie rozumiem dlaczego jest to aż taka tajemnicą? Przecież można powiedzieć że....jest tak i t Czytaj całość
Zgłoś nielegalne treści