Tegoroczne występy Piotra Orzechowskiego w barwach Chris Dittmann Racing pomogły mu w przygotowaniach do sezonu 2026. Rywalizacja na torach Silverstone, Donington Park i Brands Hatch pozwoliła przejechać dużo kilometrów za kierownicą Tatuusa T-421 i zrozumieć wiele technicznych niuansów.
Już w debiutanckiej rundzie 17-latek bardzo dobrze radził sobie podczas startów wyścigów i unikał incydentów, aby jak najlepiej poznać maszynę w wyścigowych warunkach i zbliżyć się do bardziej doświadczonych rywali z Formuły 4. Wiele celów udało się osiągnąć, a jednym z nich były pierwsze w karierze punkty, które udało się wywalczyć w drugim wyścigu na Donington Park i następnie udało się to powtórzyć na Brands Hatch.
ZOBACZ WIDEO: Kadra, relacje z Lewandowskim i Urbanem. Jerzy Brzęczek gościem WP SportoweFakty
Ostatnie lata Orzechowski spędził na rywalizacji w ROK Cup Poland i ROK Cup Italia, gdzie wielokrotnie rywalizował ze ścisłą czołówką. W 2024 roku był drugim wicemistrzem pierwszej z wymienionych serii, a w sezonie 2025 kontynuował rozwój w tej drugiej oraz skupiał się na przygotowaniach do F4.
Kariera kierowcy z Kostrzyna nad Odrą rozpoczęła się w wieku 13 lat, co też oznaczało przyspieszony proces nauki i adaptacji do nowych warunków. Tym razem Orzechowski w pełni będzie realizował program startowy w brytyjskiej Formule 4, gdzie czekają na niego nowe wyzwania. Kierowca Chris Dittmann Racing będzie dążył do osiągania jak najlepszych rezultatów. Na początek jego celem jest walka o punkty do klasyfikacji generalnej.
Brytyjski zespół Chris Dittmann Racing od lat rywalizuje w czołówce brytyjskiej Formule 4. Celem od zawsze jest jak najlepsze przygotowanie młodych kierowców do walki o jak najlepsze wyniki. Piotr Orzechowski może liczyć na pełne wsparcie ekipy, której celem jest rywalizacja o podia i zwycięstwa. Jeszcze przed startem sezonu 2026 polski kierowca będzie miał okazję testować Tatuusa T-421 wraz z pozostałymi kierowcami zespołu.
- Bardzo się cieszę, że kontynuuję współpracę z Chris Dittmann Racing w sezonie 2026. Zespół był dla mnie ogromnym wsparciem podczas przygotowań do tego roku i wkraczania na tory wyścigowe. Nie mogę się doczekać rozpoczęcia sezonu! Wierzę, że moje starty w trzech rundach sezonu 2025, jak i sesje testowe w połączeniu z ciężką pracą i przygotowaniami także tymi poza torem przyniosą mi i zespołowi wiele powodów do radości oraz wiele satysfakcji - mówi kierowca z Polski.
- Liczę oczywiście na wsparcie polskich kibiców i zapraszam wszystkich do śledzenia mojego rozwoju. W social mediach będę starał się informować Was na bieżąco, ale również postaram się zgłębiać różne tematy motorsportowe - dodaje Orzechowski.
Zadowolenia z zakontraktowania 17-latka nie ukrywają też Brytyjczycy, który dostrzegają tkwiący w nim potencjał. - Wspaniale, że Piotr wraca do Chris Dittmann Racing w 2026 roku. Można śmiało powiedzieć, że jego pierwszy sezon był rokiem nauki, ale wróci jako lepszy kierowca. Konsekwentna praca z tymi samymi inżynierami i mechanikami sprawi, że będzie w pełni skupiony na osiąganiu jak najlepszych wyników w każdy weekend wyścigowy. Z niecierpliwością czekamy na kontynuację naszej wspólnej podróży - mów Chris Dittmann, szef angielskiego zespołu.