KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Szef Ferrari wrócił do Włoch

Szef zespołu Ferrari Stefano Domenicali oraz dyrektor techniczny Pat Fry nie udali się do Malezji. Obaj wrócili w poniedziałek do Maranello na nadzwyczajne posiedzenie.

Andrzej Prochota
Andrzej Prochota

Ekipa Ferrari w Australii pokazał się ze słabej strony, zwłaszcza w kwalifikacjach. Fernando Alonso był 12., a Felipe Massa 16. Dlatego zespół postanowił zwołać nadzwyczajnie spotkanie. - Domenicali oraz Fry są w drodze do Maranello. Nie ma czasu do stracenia, ponieważ są naciski, aby jak najszybciej rozwinąć bolid F2012 – zdradził zespół.

Spekuluje się, iż w bolidzie zostaną przebudowane strefy boczne, aby skopiować wydech podobny do Red Bulla i McLarena. Jednak będzie wymagało to kolejnych testów zderzeniowych, więc poprawiony samochód pojawi się dopiero na europejską część sezonu.

- Mamy problemy. Jednym z nich jest prędkość, a drugim trakcja. W Malezji nie będzie większych poprawek. Dopiero w Chinach i Bahrajnie pojawią się nowe części - zdradził Stefano Domenicali.

Oglądaj wyścigi Formuły 1 w WP Pilot

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
thef1times.com
Komentarze (3)
  • SnajperF1 Zgłoś komentarz
    A może to jakaś przykrywka? Wracają do Włoch, aby zobaczyć Kubicę w symulatorze, a następnie zabiorą go do Chin lub Bahrajnu? :D
    • fotomaniak Zgłoś komentarz
      mimo nauczki w zeszłym sezonie nadal nie potrafią zrobić porządnego bolidu na początku rywalizacji....no nic mam tylko nadzieję że szybko wprowadzą poprawki i na starym kontynencie
      Czytaj całość
      będą już walczyć o podium :)))
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×