Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Sergio Perez liczy na równy status z Buttonem

[tag=9939]Sergio Perez[/tag] jest pewny, że pomimo mniejszego doświadczenia w przyszłym sezonie otrzyma w [tag=27]Vodafone McLaren Mercedes[/tag] taki sam status, co [tag=527]Jenson Button[/tag].

Nataniel Piórkowski
Nataniel Piórkowski

Pomimo tego, że Brytyjczyk ma już dobrze ugruntowaną pozycję w stajni z Woking, Perez przyznał, iż Martin Whitmarsh zapewniał go o równym traktowaniu obydwu kierowców. - Kiedy po raz pierwszy z nim rozmawiałem, powiedział mi, że zespół jest dla obu kierowców i mam takie szanse jak mój partner. Całkowicie ufam Martinowi i całej ekipie. Oczywiście Jenson dysponuje dużym doświadczeniem, więc sądzę że przez współpracę z nim zbuduję relacje z ekipą i lepiej zrozumiem samochód. Koniec końców - on będzie się skupiał na swojej pracy, ponieważ będzie na nim ciążyć niemała presja. Sądzę że stworzymy bardzo dobry zespół, bardzo mocny zespół i będziemy walczyć o wielkie rezultaty. 

Meksykanin przyznał, że nie wydaje mu się, aby jego potencjał został jednoznacznie zweryfikowany dopiero po kilku występach w mocniejszym samochodzie. - Sądzę że jako młody kierowca, twoim pierwszym krokiem powinien być awans do czołowego zespołu, aby pokazać i udowodnić, czy jesteś materiałem na mistrza świata. Myślę że już w przyszłym roku poznam odpowiedź w tej materii, ponieważ będę miał okazję współpracować z najlepszym zespołem w Formule 1. Moim celem jest zdobycie tytułu. Trudno mi będzie wejść w buty Lewisa, ale jestem pewny, że to dobra okazja. Dam z siebie wszystko i jestem przekonany, że nie będzie źle.

Oglądaj wyścigi Formuły 1 w WP Pilot

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
autosport.com
Komentarze (2)
  • MikBlom Zgłoś komentarz
    Nie ma w F1 czegoś takiego jak równy status. Wiadomo, że Button jeździ w grand prix już od kilkunastu lat, jest mistrzem świata i potrafi dużo więcej dać zespołowi. Ale Button i Perez
    Czytaj całość
    będą razem mocną paczką. Osobiście liczę na powrót McLarena na sam szczyt.
    • Judasz Zgłoś komentarz
      No to się przeliczy :).
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×