KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Raikkonen sensacyjnym zwycięzcą Grand Prix Abu Zabi - ogromny pech Hamiltona

Kimi Raikkonen wygrał szalony wyścig o Grand Prix Abu Zabi, korzystając z ogromnego pecha Lewisa Hamiltona, który prowadząc stawkę odpadł z rywalizacji przez awarię elektryki w swym McLarenie.

Nataniel Piórkowski
Nataniel Piórkowski

Już pierwsze okrążenia przyniosły wiele emocji. Najpierw doskonałym startem popisał się Kimi Raikkonen, który z pierwszego zakrętu wyjechał tuż za Lewisem Hamiltonem. Chwilę później Fernando Alonso poradził sobie na drugiej, długiej prostej z wolnym Markiem Webberem i zaczął dobierać się do skóry trzeciego Pastora Maldonado. Dość pechowo zmagania rozpoczął Sebastian Vettel, w którego bolidzie doszło do uszkodzenia przedniego skrzydła. Uszkodzenia nie okazały się jednak wystarczająco duże, aby Niemiec podjął decyzję o zjeździe do boksu i wymianie spojlera. Zaraz po starcie, po zderzeniu z Bruno Senną z wyścigu odpadł Nico Hulkenberg, a Romain Grosjean spadł na 22. miejsce po przymusowym zjeździe na postój po przebiciu prawej przedniej opony na przednim skrzydle Mercedesa Nico Rosberga.

Na dziewiątym okrążeniu na torze pojawił się samochód bezpieczeństwa, a porządkowi rozpoczęli sprzątanie toru po widowiskowej kolizji Rosberga z jadącym podejrzanie wolnym tempem Narainem Karthikeyanem. Hindus miał dużo szczęścia wychodząc bez szwanku z potężnej kraksy, ponieważ samochód Niemca dosłownie przeleciał nad jego głową po czym uderzył w bariery energochłonne. Sędziowie podjęli decyzję o przeanalizowaniu incydentu dopiero po zakończeniu rywalizacji. Podczas okresu neutralizacji Vettel po raz kolejny nadwyrężył konstrukcję swego uszkodzonego przedniego skrzydła, wpadając na styropianową tabliczkę oznaczającą początek strefy DRS, starając się uniknąć wjechania w tył samochodu Daniela Ricciardo. Na trzynastym kółku Niemiec został wezwany na zjazd do boksu, a mechanicy Red Bulla dokonali wymiany spojlera połączonej z założeniem miękkiej mieszanki.

Po restarcie, do którego doszło na piętnastym kółku, ułożenie czołówki nie uległo większym zmianom, nawet pomimo drobnego błędu Alonso, który niemal położył się na talerzu Webbera - przeszkodą do wykorzystania doborowej sytuacji była jednak słaba prędkość maksymalna samochodu Australijczyka. Na dwudziestym okrążeniu Lewis Hamilton odpadł z wyścigu wskutek awarii, której dobitnym symptomem okazała się ogólna "utrata mocy", a prowadzenie objął Raikkonen. Na drugie miejsce awansował Alonso - Hiszpan uporał się z Pastorem Maldonado na drugiej strefie DRS.

Chwilę później Wenezuelczyka starał się wyprzedzić Webber. Australijczyk nie dokonał jednak wprawnej oceny sytuacji i hacząc o koło bolidu Williamsa obrócił się, przez co stracił dwie kolejne pozycje na rzecz Sergio Pereza i Felipe Massy. Chwilę później Brazylijczyk padł kolejną ofiarą nieostrożnej jazdy kierowcy Red Bulla, który ani na chwilę nie zamierzał odpuszczać na końcu drugiej strefy DRS, narażając się przy tym dość mocno sędziom sportowym. Ci uznali jednak ten i wcześniejszy manewr jako incydent wyścigowy i nie podjęli dodatkowych działań. W tym samym czasie, na 29 okrążeniu, na swój pierwszy postój zameldował się Alonso, który otrzymał do swego samochodu twardsze ogumienie. Dwa okrążenia później w alei serwisowej pojawił się pewny lider rywalizacji, Kimi Raikkonen. W Lotusie Fina pojawiła się miękka mieszanka.

Po 38 okrążeniach Raikkonen znajdował się na czele stawki, dysponując około czterosekundową przewagą nad Vettelem, w którego bolidzie znajdowało się dużo starsze i bardziej zużyte ogumienie Pirelli, dlatego też Niemiec pojawił się w garażu Red Bulla, otrzymując - nie bez drobnych problemów - nowy komplet miękkich opon i wyjechał na tor na czwartej lokacie. Zaledwie jedno okrążenie później na torze po raz kolejny pojawił się samochód bezpieczeństwa - tym razem z powodu kraksy Grosjeana i Webbera, sprowokowanej nieodpowiedzialnym zachowaniem Pereza. Powracając na tor po wizycie na strefie bezpiecznego wyjazdu, Meksykanin - ukarany za swoje czyny 10-sekundowym postojem - wpadł pod koła bolidu Francuza, który z urwanym zawieszeniem zablokował tor jazdy Australijczyka.

Ostatnie dziesięć okrążeń było wodą na młyn dla Vettela, który desperacko próbował wyprzedzić trzeciego Jensona Buttona i znaleźć się przed głównym rywalem w walce o tytuł mistrzowski - Fernando Alonso. Sztuka ta udała się Niemcowi dopiero na cztery kółka przed metą. Hiszpan nie dawał jednak za wygraną i w samej końcówce zaczął wykręcać rekordowe osiągnięcia wyścigu, nie dając chwili wytchnienia prowadzącemu Raikkonenowi. Ostatecznie Fin wytrzymał presję i wywalczył pierwsze zwycięstwo dla Lotusa od czasu jego powrotu do Formuły 1.

Na dwa wyścigi przed zakończeniem sezonu, Alonso traci do Vettela 10 punktów w klasyfikacji generalnej. Przedostatnią edycją tegorocznego czempionatu będzie Geand Prix USA, które odbędzie się w dniach 16-18 listopada. Przynajmniej do tego czasu z przypieczętowaniem mistrzostwa świata konstruktorów będzie musiała poczekać też ekipa Red Bulla, która w Abu Zabi musiała przyjąć na swe barki potężną porcję pecha.

M. Kierowca Zespół Czas/Strata Punkty
1. Kimi Raikkonen Lotus 25
2. Fernando Alonso Ferrari +0.8 18
3. Sebastian Vettel Red Bull +4.1 15
4. Jenson Button McLaren +7.7 12
5. Pastor Maldonado Williams +13.0 10
6. Kamui Kobayashi Sauber +20.0 8
7. Felipe Massa Ferrari +22.8 6
8. Bruno Senna Williams +23.5 4
9. Paul di Resta Force India +24.1 2
10. Daniel Ricciardo Toro Rosso +27.4 1
11. Michael Schumacher Mercedes +28.0
12. Jean-Eric Vergne Toro Rosso +34.9
13. Heikki Kovalainen Caterham +47.7
14. Timo Glock Marussia +56.4
15. Sergio Perez Sauber +56.7
16. Witalij Pietrow Caterham +64.5
17. Pedro de la Rosa HRT +71.7
NIESKLASYFIKOWANI
Charles Pic Marussia awaria
Romain Grosjean Lotus kolizja
Mark Webber Red Bull kolizja
Lewis Hamilton McLaren awaria
Narain Karthikeyan HRT kolizja
Nico Rosberg Mercedes kolizja
Nico Hulkenberg Force India kolizja
Pokaż całą tabelę



Oglądaj wyścigi Formuły 1 w WP Pilot

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (25)
  • fan z gorzowa Zgłoś komentarz
    Hamilton ma strasznego pecha w tym sezonie. Bardzo sie ciesze ze Kimi wygral i super wyscig w wykonaniu Vettela. Bolid Red Bulla juz nie ma takiej przewagi jak rok czy dwa temu a i tak Vettel
    Czytaj całość
    idzie na mistrza.
    • Brzeszczyczykiewicz Zgłoś komentarz
      I o to chodziło..... Piękno i dramaturgia F1
      • włókniarz46 Zgłoś komentarz
        No właśnie. Bo wojna z Niemcami była ponad 70 lat temu i do dzisiaj boli. Chore.
        • Elto Zgłoś komentarz
          Cieszę się ze zwycięstwa Kimiego, ale zarówno szkoda mi Hamiltona, bo w kwalifikacjach pojechał fenomenalnie, prowadził w wyścigu, ale niestety dopadał go awaria. Alonso pokazał klasę
          Czytaj całość
          i fajnie że walczy do końca. Vettelowi jak zwykle dopisało szczęście, neutralizacje zgrały mu się idealnie i tylko dzięki temu jest na podium. Co prawda był szybki i do pierwszej dziesiątki pewnie i tak by się do kulał, ale przyznać trzeba że rywale, których wyprzedził nie byli najwyższej klasy(poza Button'em) i mu zbytnio życia nie utrudniali. Denerwujące jest również pobłażanie sędziów wobec Red Bula. Webber dwa razy kasuje rywali, i nie zostaje ukarany a Perez za dokładnie takie samo zagranie dostaje 10s kary.
          • ma2xti Zgłoś komentarz
            gdyby vettel byl hiszpanem a alonso niemcem mowili by na odwrot ze alonso fuksiarz a vettel the best taki jest ten nasz polski kraj :P
            • włókniarz46 Zgłoś komentarz
              Kiedy w końcu zaczniecie rozróżniać kierówców lepszych od bardziej doświadczonych? Tak jak ktoś niżej napisał, Alonso jest bardziej doświadczony, ale to Vettel celuje w trzeci z
              Czytaj całość
              rzędu tytuł mistrza świata, a ma dopiero 25 lat! Już czekam na to, co będzie wyczyniał w przyszłych latach. Śmiało można go porównać do wielkiego Ronaldo w piłce nożnej. Nie widzicie co dzisiaj dokonał, mimo problemów, które nie ominęły go też w trakcie wyścigu?
              • przemek87 Zgłoś komentarz
                Super wyścig, latający Rosberg, kłęby dymu, palona guma, oderwane koła, masa fragmentów z bolidów na torze, do tego świetne pojedynki, Vettel się prześliznął na 3 miejsce dzieki
                Czytaj całość
                neutralizacjom i kupie szczęścia, Hamiltonowi znowu bolid się zesrał w podobny sposób jak ostatnio... ogólnie warto było oglądać
                • piotrekk Zgłoś komentarz
                  Fantastyczny wyścig, Raikkonen wreszcie zwycięski, dobry wyścig Alonso, ale na jego nieszczęście Vettel także pojechał znakomicie i awansował aż 21 miejsc w górę! Szkoda Hamiltona, to
                  Czytaj całość
                  jego drugi wyścig (Singapur), w którym pewnie prowadził i zatrzymała go awaria. Gdyby nie to, miałby 50 pkt. więcej. Cieszy zwycięstwo Lotusa po tylu 2 i 3 miejscach.
                  • LexoN Zgłoś komentarz
                    Wyścig kapitalny, dawno takich emocji i tylu zdarzeń nie było w Abu Dhabi. Perfekcyjnie pojechał Kimi, jego zwycięstwo cieszy, bo niewątpliwie na nie zasłużył. Szkoda jednak Lewisa,
                    Czytaj całość
                    który jechał po pewne 25 pkt, najprawdopodobniej jego ostatnie maks. w McLarenie. Alonso także wspaniale, do końca walczył o zwycięstwo, mimo iż opony zmieniał najwcześniej z czwórki. Vettelowi trzeba oddać, że pojechał świetnie, ale neutralizacje mu pomogły :) 10 pkt. to nie jest wielka różnica, ale odrobienie jej może trudne... tak czy siak trzymam kciuki za Alonso.
                    • Ulonkana Zgłoś komentarz
                      a ktory w wyscigu byl tony parsons?
                      • Marek speedway Zgłoś komentarz
                        bardzo dobry wyscig nich ktos teraz powie że w Abu Dhabi nie można wyprzedzać.Szkoda Lewis to jest kolejne GP w którym może wygrac albo być na podium i nie dojeżdża do mety widac było
                        Czytaj całość
                        że nie specjalnie sie tym przejął ale fajnie by było jakby wygrał Brawa dla Kimiego 1 wygrana Lotusa i zdecydowana przewaga w obroni trzeciego miejsca Alonso tez nieźle szkoda że odrobił tylko 3 pkt do fuksiarza ale pozostaja jeszcze 2 GP i wszystko sie może zdarzyć i ciekawostka rzadko wtym sezonie zdarzało sie żeby tylko 17 kierowców dojeżdżało do mety
                        • Arcadius Zgłoś komentarz
                          ehh Vettel na podium, znowu będzie mistrzem świata ;/ brawo dla Raikonena i Alonso.
                          • Thorn86 Zgłoś komentarz
                            Takie wyścigi aż miło się ogląda, dobrze że Alonso nie dogonił Raikkonena ale trzeba przyznać że to do zrobił dziś Vettel to jest mistrzostwo świata kapitalnie pojechał w tym
                            Czytaj całość
                            wyścigu i mam nadzieje że obroni tytuł mistrza świata w tym sezonie.
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×