WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Bernie Ecclestone: Popieram decyzję Vettela

Bernie Ecclestone wsparł niemieckiego kierowcę w jego zachowaniu na torze Sepang podczas niedzielnej GP Malezji. Sebastian Vettel mimo prośby swoich podwładnych wdał się w walkę z Markiem Webberem.
Rafał Lichowicz
Rafał Lichowicz

- Gdybym był na jego miejscu, mając na koncie trzy tytuły mistrza świata zdobyte dla zespołu, i ktoś nagle zaczął mi dawać instrukcje, co mam dokładnie zrobić, to postąpiłbym identycznie jak Kimi Raikkonen, gdy odpowiedział swojemu zespołowi podczas jednej z rund GP: "Zostawcie mnie w spokoju, wiem co mam robić" - powiedział Bernie Ecclestone.

Ecclestone zapytany o to czy Niemiec nie podważył autorytetu swojego szefa Christiana Hornera, odpowiedział, że Sebastian Vettel pokazał po prostu swoją bezwzględność.

- Zawsze powtarzałem: "pokaż mi dobrego przegranego, a ja wskaże Ci frajera". Sebastian nie jest przegrany. Sebastian to zwycięzca - zaznaczył.

Szef Formuły 1 podkreślił także, że postępowanie dyscyplinarne Red Bulla wobec swojego zawodnika, które mogłoby dotyczyć wycofania go z jednego wyścigu, byłoby zbyt kosztowne dla zespołu, którego celem jest walka o mistrzowski tytuł.

- Nie szukałbym podobnego rozwiązania. Po prostu porozmawiałbym z Sebastianem i powiedział mu, aby w przyszłości zachowywał się tak, żebym ja nie musiał wychodzić na idiotę - stwierdził Ecclestone.

Jesteś kibicem sportów motorowych? Mamy dla Ciebie nowy fanpage na Facebooku. Zapraszamy!

Bernie Ecclestone poparł niesubordynację Sebastiana Vettela Bernie Ecclestone poparł niesubordynację Sebastiana Vettela

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
gpupdate.net

Komentarze (5):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Marek speedway 0
    hehe
    no właśnie wiele było takich zdarzeń na torze w których niby koledzy z zespołu jechali po maksa a skończyło sie jak sie skończyło wyścigi są po to żeby sie scigać oczywiście ale szczyl tym zachowaniem pokazał że ma w du..ie polecenia Hornera i poszedł na ryzyko to juz oczywiscie ich bajka co do GP było ciekawe ale bardzo kontrowersyjne
    Grish Nie zrozumiałem, my bad :) Fakt że dla zespołu to byłaby katastrofa, od razu przypomina się GP Turcji, i zamiast miejsc 1 i 2 skończyło się na 3. Z drugiej strony wyścigi są żeby się ścigać jak sama nazwa wskazuje, dlatego nigdy nie popierałem, nie popieram i nie będę popierał zagrywek typu "Alonso is faster than you", jeśli wiecie co mam na myśli.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Grish 0
    Nie zrozumiałem, my bad :)
    Fakt że dla zespołu to byłaby katastrofa, od razu przypomina się GP Turcji, i zamiast miejsc 1 i 2 skończyło się na 3. Z drugiej strony wyścigi są żeby się ścigać jak sama nazwa wskazuje, dlatego nigdy nie popierałem, nie popieram i nie będę popierał zagrywek typu "Alonso is faster than you", jeśli wiecie co mam na myśli.
    Marek speedway hehe spoko ale nie chodziło mi o ciebie tylko o Ecclestona odpisał bym ci jakby mi chodziło o ciebie ale drugiej strony jak w następnym GP czy w Chinach czy gdzie indziej bedzie miała miejsce taka walka i obaj sie zderzą to dla Hornera to juz takie ciekawe nie bedzie i dla tych wszystkich co lubią szczyla wiec po to są te Komendy Szefa taka małą głupią walką można stracić bardzo dużo
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Marek speedway 0
    hehe spoko ale nie chodziło mi o ciebie tylko o Ecclestona odpisał bym ci jakby mi chodziło o ciebie
    ale drugiej strony jak w następnym GP czy w Chinach czy gdzie indziej bedzie miała miejsce taka walka i obaj sie zderzą to dla Hornera to juz takie ciekawe nie bedzie i dla tych wszystkich co lubią szczyla wiec po to są te Komendy Szefa taka małą głupią walką można stracić bardzo dużo
    Grish Nikogo nie bronię ani nie atakuję. Mam zwyczajnie dość team orders i cieszę się że zwycięzcę wyłoniła walka na torze a nie ustalenia wśród szefostwa teamu. Gdyby sytuacja była odwrotna i to Webber wyprzedził Vettela - popierałbym tą akcję tak samo.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×