WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Wyścig F1 w Malezji nie zostanie odwołany

Szef toru Sepang zapewnia, że druga runda mistrzostw świata Formuły 1 odbędzie się zgodnie z planem. Mieszkańcy Malezji nie są jednak "w nastroju" na organizację imprezy.
Rafał Lichowicz
Rafał Lichowicz

Szef toru Sepang International Circuit Razlan Razali potwierdził, że mimo tajemniczego zaginięcia samolotu linii Malaysia Airlines 370 z 227 pasażerami na pokładzie, wyścig w Kuala Lumpur odbędzie się zgodnie z planem.

- Ludzie nie są w nastroju na organizację takiego wydarzenia - powiedział Razali w rozmowie z agencją informacyjną AFP. - Wszędzie czy to w radiu, prasie, telewizji, internecie, słyszymy o akcji poszukiwawczej lotu MH370.

- Mimo wszystko planowany wyścig Formuły 1 odbędzie się, podobnie zresztą jak koncert po jego zakończeniu. Zachowamy jednak odpowiedni umiar - dodał.

Tegoroczny wyścig na torze Sepang (30 marca) będzie już 16. edycją Grand Prix Malezji. 

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

Organizatorzy Grand Prix Australii wściekli: Zostały naruszone warunki kontraktu!

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
onestopstrategy.com

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Arteta 0
    jakie przenieśli, odwołali w Bahrajnie wtedy. A akurat mi się podoba sytuacja w której sport nie miesza się do tego szamba jakim jet polityka. Dla mnie nie jest problemem wyścig w Rosji czy Malezji.
    Badrel Nie odwołali, ale przenieśli na koniec sezonu. I nie z powodu samych zamieszek, ale braku możliwości zapewnienia bezpieczeństwa ekipom. Znaczy w d... mieli to, że tamtejszy reżim krwawo tłumił zamieszki, interesowało ich tylko to, że Bernie bał się po ulicach chodzić.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Badrel 1
    Nie odwołali, ale przenieśli na koniec sezonu. I nie z powodu samych zamieszek, ale braku możliwości zapewnienia bezpieczeństwa ekipom. Znaczy w d... mieli to, że tamtejszy reżim krwawo tłumił zamieszki, interesowało ich tylko to, że Bernie bał się po ulicach chodzić.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • 738 0
    W 2011 odwołali GP Bahrainu, właśnie z powodu zamieszek ;]
    Badrel F1 to za duży biznes by przejmować się takimi drobiazgami jak sytuacja społeczna, czy polityczna w danym kraju. GP w Bahrainie się odbyło mimo zamieszek (w przełożonym terminie, bo bali się o własne bezpieczeństwo, gdzieś mieli powód zamieszek, to, że ginęli ludzie), GP w Soczi tez się odbędzie, niezależnie od tego co Putin jeszcze zrobi (o ile akurat nie będą strzelali w okolicach toru). Jakby Korea Północna podsypała kasę i zbudowała tor (choć w sumie ulice tam tak puste, że bez problemu można by się ścigać) to też by tam pojechali.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×