WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

GP Singapuru: Nico Rosberg wygrał i znów jest liderem MŚ!

Nico Rosberg po starcie z pole position dojechał do mety na pierwszej pozycji i wrócił na prowadzenie w klasyfikacji generalnej kierowców. Lewis Hamilton dzięki zmianie strategii obronił podium za plecami Daniela Ricciardo.
Rafał Lichowicz
Rafał Lichowicz
AFP

Kapitalny start mocno ułatwił Nico Rosbergowi walkę o trzeciej z rzędu zwycięstwo po przerwie wakacyjnej w Formule 1. Niemiec drżał o swój rezultat tylko w końcówce, gdy Red Bulla spróbował zaatakować po dodatkowym pit stopie Daniel Ricciardo.

Australijczyk był zresztą równie spokojny o swój los na przestrzeni całego wyścigu. Próba dogonienia Rosberga w samej końcówce nie powiodła się, lecz kierowca Red Bulla pewnie utrzymał za swoimi plecami drugi bolid stajni z Brackley prowadzony przez Lewisa Hamiltona.

Mistrz świata dojechał do mety jako trzeci choć musiał się sporo napocić, aby wywalczyć 99 podium w swojej karierze. W połowie zawodów do Hamilton zbliżył się bowiem Kimi Raikkonen, który skutecznie zaatakował kierowcę Mercedesa przed jego pit stopem.

Zespół poinformował swojego kierowcę o porzuceniu dotychczasowej strategi i wyborze "planu B". Chwilę po tym Hamilton zjechał na dodatkowy pit stop i zaczął jechać świetnym tempem. Scuderia Ferrari skopiowało manewr Mercedesa, ale Raikkonen stracił przez to wywalczoną wcześniej pozycję.

Za plecami Fina na metę wpadł wybrany przez kibiców na Kierowcę Dnia - Sebastian Vettel. Niemiec zyskał aż 17 pozycji po starcie z 22 pola. Przed zawodami w bolidzie Niemca wymieniono silnik oraz skrzynię biegów, by ułatwić pogoń za rywalami.

Szósty był Max Verstappen, który męczył się przez cały wyścig w drugiej połowie czołowej dziesiątki, głównie przez zawalony start. Za Holendrem na mecie zjawił się Fernando Alonso, który został wyprzedzony przez Red Bulla dopiero w końcówce. Ósme miejsce po starcie z 17. pola zajął Sergio Perez.

Wyścigu w Singapurze nie ukończyło czterech kierowców. Na starcie nie zjawił się nawet Romain Grosjean po awarii swojego bolidu. Nico Hulkenberg rozbił się jeszcze na prostej startowej po kolizji z bolidem Toro Rosso. Jenson Button i Valtteri Bottas zrezygnowali w trakcie wyścigu, parkując swoje bolidy w garażu.

Po zawodach w Singapurze Nico Rosberg wrócił na prowadzenie w mistrzostwach świata. Jego przewaga nad Hamiltonem wynosi 8 punktów. Niemiec ma przy tym osiem wygranych na koncie, przy sześciu Brytyjczyka. Wyścig na torze Marina Bay był jubileuszowym 200-setnym dla Nico Rosberga w Formule 1.

Wyniki Grand Prix Singapuru:

P. Kierowca Zespół Czas/strata
1 Nico Rosberg Mercedes
2 Daniel Ricciardo Red Bull Racing +0.488
3 Lewis Hamilton Mercedes +8.038
4 Kimi Raikkonen Ferrari +10.219
5 Sebastian Vettel Ferrari +27.694
6 Max Verstappen Red Bull Racing +1'11.197
7 Fernando Alonso McLaren +1'29.198
8 Sergio Perez Force India +1'51.062
9 Daniił Kwiat Toro Rosso +1'51.557
10 Kevin Magnussen Renault +1'59.952
11 Esteban Gutierrez Haas + 1 okr.
12 Felipe Massa Williams + 1 okr.
13 Felipe Nasr Sauber + 1 okr.
14 Carlos Sainz Toro Rosso + 1 okr.
15 Jolyon Palmer Renault + 1 okr.
16 Pascal Wehrlein Manor + 1 okr.
17 Marcus Ericsson Sauber + 1 okr.
18 Esteban Ocon Manor
NIESKLASYFIKOWANI
- Jenson Button McLaren -
- Valtteri Bottas Williams -
- Nico Hulkenberg Force India -
- Romain Grosjean Haas

 

ZOBACZ WIDEO Probierz: o miejsce walczy się na boisku, a nie płacząc w prasie (źródło TVP)



Oglądaj Grand Prix Monako F1 na żywo w WP Pilot!

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • jajajaj 0
    coś mi się wydaje, że w tym sezonie Niemcy forują swojego kierowcę i to on a nie Anglik zostanie mistrzem świata. Podejrzewam ,że jest różnica w bolidach na niekorzyść Hamiltona bo Rosberg to dupa nie kierowca tak samo jak Vettel no i opinia publiczna nie byłaby zadowolona gdyby znowu Anglik w zespole niemieckim został mistrzem świata.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Włókniarz Forever 0
    To nie Hamilton obronił podium dzięki zmianie strategii, lecz Ferrari (po raz kolejny) straciło to podium przez przywołanie do alei Raikkonena - myślę, że Fin by się obronił przed Anglikiem przy braku postoju.
    Szkoda, że wyścig nie trwał o jedno okrążenie dłużej, bo Ricciardo raczej na luzie wyprzedziłby Rosberga.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×