Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Pirelli broni Roberta Kubicy. "Trzeba mu dać więcej czasu"

- Kubica potrzebuje więcej czasu w obecnym samochodzie F1, aby udowodnić swoje tempo - twierdzi Mario Isola, szef działu wyścigowego Pirelli. W ten sposób Włosi odpowiadają na spekulacje, jakoby to Polak miał problemy z oponami podczas testów F1.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Facebook / Williams Martini Racing / Na zdjęciu: Robert Kubica w bolidzie Williamsa

Zdaniem Andrew Bensona z "BBC", podczas listopadowych testów Formuły 1 w Abu Zabi Robert Kubica miał problemy z dopasowaniem się do nowych opon Pirelli. Kłopoty Polaka miały dotyczyć zwłaszcza symulacji tempa kwalifikacyjnego. Znacznie lepszy pod tym względem miał być Siergiej Sirotkin. W efekcie Williams postanowił zrezygnować z podpisania kontraktu z Polakiem i zainteresował się Rosjaninem.

- Robert to profesjonalista z ogromnym doświadczeniem, nawet jeśli nie jeździł samochodem F1 przez długi okres. On ma jednak to "coś", odpowiednie wyczucie. Pytałem go o opinię na temat opon i mogę zdradzić, że ma dokładne pomysły na temat ich osiągów, degradacji i tego wszystkiego - odpowiedział na spekulacje Bensona Mario Isola, szef działu wyścigowego Pirelli.

33-latek nie miał zbyt wielu okazji, aby zapoznać się z ogumieniem włoskiej produkcji. Gdy Kubica stawiał pierwsze kroki w F1, oficjalnym dostawcą opon dla królowej motorsportu była firma Bridgestone. - Mamy do czynienia z kierowcą, który przez sześć czy siedem lat nie jeździł w F1. Obecny samochód F1 znacząco się różni od tego, który Kubica znał ze swoich czasów. Chociażby ze względu na siłę docisku, same opony też się mocno zmieniły. On korzystał z naszych opon na początku 2011 roku w trakcie przedsezonowych testów w Walencji, więc to nie do końca prawda, że nigdy na nich nie jeździł. W 2011 roku był w stanie szybko się dostosować - dodał Isola.

Menedżer Pirelli nie ma wątpliwości, że rywale podczas posezonowych jazd na torze Yas Marina w Abu Zabi mieli przewagę nad Kubicą. - Nie można oczekiwać, że jakikolwiek kierowca w takiej sytuacji wskoczy do samochodu po latach przerwy i będzie szybszy od rywala, który brał udział w wielu sesjach testowych czy wyścigach. Kubica potrzebuje czasu na dostosowanie się, aby pokazać nam swój potencjał. To nadal bardzo szybki kierowca - twierdzi Włoch.

Przedstawiciel włoskiej firmy nie ukrywa też, że po zakończeniu listopadowych testów rozmowy z Kubicą były bardzo owocne i pomogły Pirelli w pracach nad nowymi oponami. - Był bardzo szczery w swoich opiniach. Nie próbował nikomu wciskać kitu. Jeśli on mówi o danej oponie "podoba mi się z tego powodu, ale nie podoba mi się to i tamto", to jest to dla nas doskonały komentarz. Musimy mieć taką wiedzę. Nic nie dają nam teksty w stylu "to jest dobre, ale...". Potrzebujemy jasnej opinii, że coś się nie sprawdza i musimy nad tym popracować. Jeśli coś dobrze funkcjonuje, to też chcemy mieć wiedzę o tym, że stworzyliśmy dobry produkt - kończy Isola.

Tymczasem Williams nadal nie ogłosił nazwiska drugiego kierowcy na sezon 2018. Zdaniem większości ekspertów, wybór ekipy z Grove padł na Sirotkina, a oficjalne ogłoszenie tej decyzji ma nastąpić jeszcze w styczniu. Kluczowy w przypadku Rosjanina jest pakiet sponsorski. Firma SMP, wspierająca jego karierę, jest w stanie dopłacić do budżetu Brytyjczyków ponad 15 mln euro. Kubica gwarantował Williamsowi połowę tej kwoty.

ZOBACZ WIDEO: "Damy z siebie wszystko" #8. Kołodziejczyk: Krótkoterminowa inwestycja Legii

Kto zostanie kierowcą Williamsa w sezonie 2018?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna, Racer.com

Komentarze (8):

  • Y3322 Zgłoś komentarz
    To szmaciarze i biedaki , ktorzy nie powinni miec dostepu do istnienia w F1.
    • qaq Zgłoś komentarz
      GDYBY decydowały umiejętności i SROTKIN by lepszy to w grudniu ogłosiliby go kierowcą WIlliamsa , a ponieważ nie wiedzą czy ruski szmal banku z sankcjami wpłynie to czekają i palą
      Czytaj całość
      głupa , każdy wie że Robert nie mógł pierwszy raz wsiadając do auta i nowych opon być 5 razy lepszy od srotkina co jeździł w Renault , ale tam jakoś sukcesu nie osiągnał i grzał rezerwy czyli chyba nie taki szybki , Polska ma tyle wielkich molochów , daje na rydzyka cięzkie miliony , miliardy na nierentowne górnictwo a pare złoty nie mogli dołozyć do Roberta w F1 , może TVPis bo kurski lubi takie smaczki
      • tomekmyśliwiecka Zgłoś komentarz
        Może czas na to, aby Pan Robert uczył takich adeptów jak Sirotkin. Między innymi Sirotkin oczywiście. Jak widać ma czym zapłacić za naukę...
        • rl9 Zgłoś komentarz
          [youtube=Aa4hGx-KYcg]
          • AdamW Zgłoś komentarz
            Jeszcze raz napiszę :Robert jest naprawdę profesjonalistą i na potwierdzenie jest artykuł powyżej od speca opon Pirelli i to bez ściemy.Kasa decyduje i nikt mnie nie przekona ,że jest
            Czytaj całość
            inaczej.Williams ma prawo wybierać kogo chce to ich sprawa.Gdyby dali jeszcze raz szansę Robertowi wg.wskazówek menedżera Pirelli sprawa wyglądała by inaczej.
            • www.holowanietanie.pl Zgłoś komentarz
              Szkoda by było, jakby się nie udało. Pół Polski się nastawiło, nie licząc wielu fanów z całego świata. Może w testach nie błysnął ale jak na pierwsze jazdy nie było źle. Na
              Czytaj całość
              pewno F1 bez Kubicy jest mniej emocjonująca. Przede wszystkim w Polsce.
              • Pablo2731 Zgłoś komentarz
                Pismak kuczera i wszystko na temat . Taka mała rada od maluczckiego napisz coś nowego albo zmień zawód posmaku tych twoich wypocin juz sie czytać nie da .
                • Rozpierdek Zgłoś komentarz
                  Do wszystkich hejterów Roberta.... macie tutaj wypowiedź prawdziwego fachowca i znawcę tematu. Teraz wiadomo dlaczego Williams postawił na Sirotkina, tylko ze względu na kasę, a nie
                  Czytaj całość
                  umiejętności! To "coś " w F1 ma Robert a nie Sirotkin.
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×