WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Nico Rosberg: Mercedes drugi raz nie przechytrzy Ferrari

Niedawny mistrz świata F1 i kierowca fabrycznego teamu Mercedesa, Nico Rosberg, ostrzega swój były zespół, że próba strategicznego pokonania Ferrari w GP Chin, może być skazana na niepowodzenie.
Rafał Lichowicz
Rafał Lichowicz
Materiały prasowe / Red Bull / Na zdjęciu: Nico Rosberg

Ferrari po kwalifikacjach do GP Chin na torze w Szanghaju, zapewniło sobie start z pierwszej linii niedzielnego wyścigu. Kierowcy czerwonych bolidów będę mieli dzięki temu handicap nad startującym rząd niżej duetem Mercedesa.

Według Nico Rosberga, zespół z Niemiec nie może liczyć na to, że podobnie jak w ostatnim wyścigu w Bahrajnie, uda się rozegrać lepiej taktycznie wyścig i zaskoczyć Włochów, którzy tym razem powinni być gotowi na wszelkie pomysły strategów Mercedesa.

- Niedziela nie będzie dla nich łatwa, bo prawdopodobnie wszystko rozegra się przy jednym pit stopie - powiedział Rosberg. - Wszyscy zaczynają na oponach miękkich, a później prawdopodobnie przesiądą się na pośrednią mieszankę.

- Ferrari wyciągnie wnioski ze swojej pomyłki w Bahrajnie i nie pozwoli Mercedesowi wykorzystać szansy. Prawdopodobnie pojadą więc na jeden pit stop. To utrudni zadanie Mercedesowi - dodał Niemiec.

Rosberg widzi jednak nadzieję na pokonanie Ferrari w poprawie pogody. Prognozy wskazują bowiem, że temperatura może iść znacznie w górę względem sobotnich kwalifikacji.

- Muszą wierzyć w to, że w cieplejszych warunkach ich samochód naglę będzie działał znacznie lepiej na twardszych oponach. Być może to ich jedyna szansa na wygraną - podsumował.

ZOBACZ WIDEO Pogodowy kataklizm podczas testów F1. Kubica zadowolony ze swojej roli w Williamsie

Czy Mercedes wygra wyścig o GP Chin?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
Sky Sports

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • DRS 1
    Rola Seby na pewno (możliwe, że inny kierowca by sobie w takiej sytuacji nie poradził). Ale jeśli taktyka jest tutaj wskazywana jako ten element "przechytrzający", to gdy Mercedes postawił na tylko 1 pit stop i sięgając przy tym po trwalsze opony, licząc, że to wszystko idealnie wypali - okaże się sprytną zagrywką, to Ferrari odpowiedziało tym samym, tyle że będąc w gorszym położeniu, bo ten 1 pit stop już mieli za sobą i opony miękkie. Było to rzecz jasna obarczone bardzo dużym ryzykiem. Ale że to właśnie to należałoby w tej sytuacji nazwać "przechytrzeniem", najlepiej potwierdza, jak długo w Mercedesie nie wierzyli, że Seba pojedzie już do końca bez wizyty w boksie. Pod koniec, jak już zdali sobie z tego sprawę, to i tak jeszcze przekazywali swoim kierowcom przez radio, że może Sebie opony nie wytrzymają.
    Ale to, co do strategii. Natomiast słowa Rosberga, że to była "pomyłka", to jak można nazwać pomyłką, gdy Vettel ostatecznie wygrał? To by było błędem, gdyby faktycznie opony skończyły mu się na dobre, Botas go wyprzedził z zamkniętymi oczami, Seba w ogóle walczył, żeby jakkolwiek dojechać, ratować miejsce na podium itd. Pewnie też widziałeś już wyścigi, jaka wtedy toczy się walka, żeby w ogóle utrzymać się na torze.
    One_Shoot Moim zdaniem przechytrzyli . Jedynie swietna jazda Vettela ( z bolem przyznać musze ) uratowala Ferrai przed porazka . Bottas nie jest jakims niesamowitym kierowca , a na dwa okrazenia przed koncem na końcu prostej startowej miał SEba na tacy. Fin się jednak zawachal przez co Vettel nawet nie musial blokować wewnętrznej . To była jedna jedyna sytuacja kiedy mogli odebrać Ferrari zwycięstwo.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • One_Shoot 0
    Moim zdaniem przechytrzyli . Jedynie swietna jazda Vettela ( z bolem przyznać musze ) uratowala Ferrai przed porazka . Bottas nie jest jakims niesamowitym kierowca , a na dwa okrazenia przed koncem na końcu prostej startowej miał SEba na tacy. Fin się jednak zawachal przez co Vettel nawet nie musial blokować wewnętrznej . To była jedna jedyna sytuacja kiedy mogli odebrać Ferrari zwycięstwo.
    DRS Hmm... Ciekawe postrzeganie sytuacji przez Nico (jeśli ta wypowiedź nie została przeinaczona) Bo w Bahrajnie to jednak Ferrari przechytrzyło Mercedesa, a nie na odwrót. Trudno też nazwać błędem, gdy dzięki tej lepszej strategii zakończyli zwycięstwem. W formie "niedokonanej" ta wypowiedź miałaby sens. Chcieli przechytrzyć, to tak. Ale w trybie "dokonanym" jako żywo nie.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • DRS 0
    Hmm... Ciekawe postrzeganie sytuacji przez Nico (jeśli ta wypowiedź nie została przeinaczona) Bo w Bahrajnie to jednak Ferrari przechytrzyło Mercedesa, a nie na odwrót. Trudno też nazwać błędem, gdy dzięki tej lepszej strategii zakończyli zwycięstwem.
    W formie "niedokonanej" ta wypowiedź miałaby sens. Chcieli przechytrzyć, to tak. Ale w trybie "dokonanym" jako żywo nie.
    [ 2 komentarze w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×