WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Nico Rosberg: Vettel przesadził. Oddał zwycięstwo za darmo

Mistrz świata F1 sprzed dwóch lat, Nico Rosberg, uważa, że Sebastian Vettel na własne życzenie przegrał wyścig w Niemczech jadąc zbyt odważnie, w trudnych warunkach po opadach deszczu.
Rafał Lichowicz
Rafał Lichowicz
Materiały prasowe / Red Bull / Na zdjęciu: Nico Rosberg

Sebastian Vettel zakończył niedzielny wyścig o GP Niemiec w żwirze, po tym jak na skutek drobnego błędu jego samochód opuścił tor i uderzył w barierę. Kierowca Ferrari wypadł w najgorszym możliwym momencie, będąc zdecydowanym liderem zawodów.

Zamiast tego Vettel oglądał jak po wygraną po starcie z 14. pola zmierza jego główny rywal - Lewis Hamilton. Niemiec w rozmowie z dziennikarzami przyznał później, że był to "drobny błąd, który kosztował go bardzo dużo". Zdaniem Nico Rosberga, tak doświadczony kierowca powinien jednak pojechać lepiej.

- To niewiarygodne, że zrobił coś takiego! Po prostu oddał wygraną - powiedział Rosberg. - Owszem, wszyscy wiemy jakie okropne warunki panowały na torze. Mimo tego miał bezpieczny dystans nad rywalami i mógł podejść do tego zakrętu nieco wolniej. Zamiast tego wpakował się w ścianę - dodał.

Rosberg nie uważa, by warunki usprawiedliwiały Vettela. - Margines błędu w takich warunkach jest mniejszy, ale każdy zna zakręt Sachskurve, a w nim nie ma miejsca na drobny błąd, dlatego powinieneś podchodzić do niego z jeszcze większą rezerwą, a Sebastian tego nie zrobił. Był na granicy - stwierdził rodak kierowcy Ferrari.

ZOBACZ WIDEO Sektor Gości 84. Rafał Fronia przeżył zejście dwóch lawin na K2. "Lina ocaliła nam życie"

Według Rosberga, na styl jazdy Vettela nie wpłynął jednak fakt, że coraz lepsze tempo prezentowali kierowcy Mercedesa. Chwilę przed wypadkiem Niemca Valtteri Bottas poradził sobie bowiem z Kimim Raikkonenem, a w lusterku Fina było też widać Lewisa Hamiltona.

- W trakcie wyścigu nie słyszeliśmy jego rozmowy z inżynierem na ten temat, więc wydaje mi się, że nie był tego świadomy. Jechał swoje i po prostu zawalił sprawę, co w jego przypadku nie zdarza się zbyt często - powiedział Rosberg.

Sebastian Vettel po wyścigu posypał głowę popiołem i przyznał, że inne podejście do nieszczęsnego dla siebie zakrętu, mogło dać mu piąte w sezonie zwycięstwo. - Macie rację, oddałem tę wygraną - stwierdził. - To był mały błąd, który miał wielkie konsekwencje. hamowałem zbyt późno i nie mogłem skręcić. Do tej pory radziłem sobie nieźle w tej sekcji i sądziłem, że dalej będzie ok z oponami gładkimi - tłumaczył Vettel.

Czy Sebastian Vettel bez wypadku dowiózłby do mety wygraną w GP Niemiec?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
Motorsport

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • julsonka 0
    rosberg powinien sie nie wypowiadać ponieważ sam zdobył mistrzostwo wchodząc w tyłek szefom zespołu i plącząc po katach nad swym marnym żywotem .
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • One_Shoot 0
    Wiesz co , cos w tym jest , ale to co on zrobil z oponami to az bylem w szoku. Po pit stopie jakies 5 okrazen dali zblizonko na opony i jak ja to zobaczylem to az parchlem smiechem. Mowie do zony ,, aha kolejna bella strategia w Ferrari" i juz wiedzialem ze cos sie swieci:). No i dobrze sam sobie utarl arogant nosa . Lewi stracil 25pkt po awarii wiec jest ok. Sebie jeszcze brakuje jednego staru z konca stawki by bylo w 100% identycznie miedzy nimi.
    arniUT Myślę, że HAM by go dorwał pod koniec wyścigu. Miał dużo lepsze tempo i stan opon. Myślę, że VET wiedział o tym, że Mercedes zbliża się szybkim tempie więc musiał jechać na limicie i to go zgubiło.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • arniUT 0
    Myślę, że HAM by go dorwał pod koniec wyścigu. Miał dużo lepsze tempo i stan opon. Myślę, że VET wiedział o tym, że Mercedes zbliża się szybkim tempie więc musiał jechać na limicie i to go zgubiło.
    One_Shoot No fest odważnie jechał, 4 sekundy wolniej na okrążeniu. Odezwał się mistrz który tytuł mistrzowski zawdziecza awariom rywala. Komedia.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×